Kategorie
Aktualności

Tydzień Życia i Wolności – zapraszamy na ostatnie dwa dni

Ostatnie dwa dni „Tygodnia Życia i Wolności” to wyjątkowe i szczególnie ważne w obecnej sytuacji tematy: #Zdrowie oraz #ProLife. Zapraszamy do przybycia na to wydarzenie – w piątek od godz. 16:30 w Warszawie oraz w sobotę od godz. 16:00 w Krakowie – i wysłuchania prelekcji oraz debat licznego grona ekspertów.

Przypomnijmy, że „Tydzień Życia i Wolności” to inicjatywa publicznego omówienia i oceny na szeroką skalę minionego roku i poczynań instytucji publicznych w dobie kryzysu wywołanego (a może bardziej uzasadnianego) koronawirusem Sars Cov-2 i chorobą COVID-19. Organizatorzy wydarzenia, a więc Stowarzyszenie „Polonia Christiana” oraz Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi, zaprosili do udziału w sześciu dniach kongresu ponad 50 prelegentów. 

W piątek 11 czerwca odbywa się panel #Zdrowie, na którym mowa będzie o medycznych i społecznych skutkach rządowych i instytucjonalnych działań wobec kryzysu COVID-19. Początek konferencji o godz. 16:30 w sali konferencyjnej im. I. Strzeleckiej w Centrum Konferencyjno-Szkoleniowym „Społem” przy ul. Grażyny 13/15 w Warszawie.

Oto dokładny program panelu #Zdrowie:

[16:30] Pokaz filmu Nowa nienormalność + Q&A z reżyserem: Piotr Relich

[18:00] Prelekcja autorska red. Witold Gadowski

[19:00] debata Medyczne i społeczne skutki rządowych i instytucjonalnych działań wobec COVID-19

prowadzący red. Paweł Chmielewski

  • Dr Paweł Basiukiewicz
  • Dr Mariusz Błochowiak
  • Dr Radosław Czosnowski
  • Dr Zbigniew Hałat
  • Prof. Kornelia Polok
  • Prof. Roman Zieliński
  • Paweł Klimczewski
  • Red. Jan Pospieszalski

Natomiast na sobotę 12 czerwca zaplanowany jest panel #ProLife, który poświęcony będzie sprawom ochrony życia od poczęcia oraz analizom i wnioskom na temat skuteczności działań ruchu prolife w Polsce. Początek panelu o godz. 16:00 w sali konferencyjnej hotelu INX Design w Krakowie przy ul. Starowiślnej 91.

Szczegółowy program sobotniej konferencji wygląda następująco:

[16:00] prelekcja Czy zakaz aborcji jest skuteczny? – mec. Adam Kondrakiewicz (Fundacja Koliber)

[16:45] prelekcja Czego jeszcze nie zrobiliśmy dla uratowania dzieci przed aborcją – Jacek Kotula

[17:30] Według feministek nie powinienem się urodzić  – gość specjalny dr Bawer Aondo-Akaa (Fundacja Pro – Prawo do życia)

[18:30] debata Jak przekonać młodych do obrony życia?

prowadzący red. Łukasz Karpiel

  • red. Agnieszka Borkiewicz (Media Narodowe)
  • Laura Lipińska (Fundacja Życie i Rodzina)
  • Karolina Pawłowska (Instytut Ordo Iuris)
  • red. Krystyna Różańska-Gorgolewska (Radio Poznań)
  • Katarzyna Uroda (Fundacja Pro – Prawo do życia)

[20:00] Marsze Dla Życia i Rodziny – prezentacja specjalna – Piotr Podlecki, SKCh im. Ks. Piotra Skargi

[20:15] wykład Dotrzeć z Ewangelią życia do serca każdego człowieka – ks. prof. UAM Andrzej Pryba MSF (Centrum im. Adama Smitha)

Serdecznie zapraszamy Państwa do udziału w obu tych panelach, osobiście bądź za pośrednictwem transmisji na żywo, które realizuje internetowa telewizja PCh24TV. Wystarczy wejść na stronę pch24.tv, aby każdego dnia dołączyć do bezpłatnej transmisji.

Kategorie
Aktualności

Tydzień Życia i Wolności – zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie

Pierwszy raz w historii naszego Stowarzyszenia organizujemy konferencję, która obejmie aż sześć dni i w całości będzie transmitowana online. Tydzień Życia i Wolności to inicjatywa Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi i Stowarzyszenia „Polonia Christiana”, w którą włączył się cały szereg organizacji pozarządowych. Nadszedł czas, by powiedzieć prawdę o społecznych, medycznych, gospodarczych i prawnych skutkach obostrzeń, które wprowadzono pod hasłem walki z COVID-19.

 

Czy musimy składać nasze prawa i wolności na ołtarzu bezpieczeństwa? Co stało się z gospodarką, służbą zdrowia, edukacją i Kościołem? Dlaczego sprawa obrony życia urasta do rangi jednej z najważniejszych bitew cywilizacyjnych w XXI wieku? To ważne pytania, dlatego też chcemy udzielić na nie zdecydowanych odpowiedzi podczas Tygodnia Życia i Wolności, który odbędzie się w dniach 7-12 czerwca 2021 r

Sześć dni kongresu, podczas których wystąpi ponad 50 naukowców, publicystów i dziennikarzy, poświęcono sześciu zagadnieniom kluczowym dla funkcjonowania społeczeństwa z konserwatywnej i wolnościowej perspektywy. Tydzień Życia i Wolności w poniedziałek 7 czerwca zainauguruje panel #Kościół.

W ramach panelu na żywo transmitować będziemy 100. Jubileuszowe wydanie programu „Ja Katolik”, które poprowadzą red. Krystian Kratiuk i red. Paweł Chmielewski. Niebawem ujawnimy osobę gościa specjalnego, którego ugoszczą oni na antenie.

Już we wtorek 8 czerwca odbędzie się natomiast panel #Edukacja. To wydarzenie, podobnie jak dzień wcześniej #Kościół, odbędzie się w Krakowie.

Od środy 9 czerwca Tydzień Życia i Wolności gościć będzie w Warszawie. Ten dzień poświęcony ma być #Gospodarce. Z kolei w czwartek 10 czerwca w panelu #PrawaiWolności z udziałem wielu znanych nazwisk odbędzie się m.in. debata o prawach i wolnościach obywatelskich w dobie tzw. pandemii koronawirusa. Zdecydowanej ocenie prawnej i etycznej poddane zostaną m.in. wszystkie rządowe rozporządzenia, wprowadzane od zeszłego roku.

W piątek 11 czerwca zaprosimy Państwa do obejrzenia panelu #Zdrowie. Podczas niego dojdzie do debaty o społecznych i medycznych skutkach działań, jakie rząd Zjednoczonej Prawicy podjął pod sztandarem walki COVID-19. Pośród głosów pochodzących od ekspertów i dziennikarzy śledzących tę tematykę z pewnością nie zabraknie tych wyrażanych przez niepokornych lekarzy, których w ostatnich miesiącach próbowano uciszać za pomocą rozmaitych nacisków i postępowań.

Tydzień Życia i Wolności powróci do Krakowa w sobotę 12 czerwca. Dzień ten przebiegnie pod hasłem #ProLife, które w dobie pandemii zaczyna nabierać szerszego niż dotychczas wydźwięku. Nie chodzi tu tylko o słynne już orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku, które ograniczyło prawne możliwości legalnych egzekucji na nienarodzonych.

Organizatorzy chcą bowiem mówić także o opiece nad najsłabszymi oraz o formowaniu sumień dzieci i młodzieży w dobie coraz bardziej hałaśliwej i wulgarnej propagandy skrajnej lewicy, która od akceptacji dla aborcji przechodzi płynnie do deptania kolejnych fundamentalnych praw i wolności tych, którym dane już było się narodzić.

Czy tam właśnie kryją się źródła ideologicznej i medialnej eskalacji społecznego klimatu strachu, czego świadkami byliśmy wielokrotnie od wiosny 2020 roku?

W związku z ograniczeniami nakładanymi na wydarzenia o charakterze kongresowym, wszystkie panele tematyczne będą transmitowane na żywo za pośrednictwem naszej telewizji PCh24TV. Początek wydarzenia już w poniedziałek 7 czerwca o godz. 17:00.

Więcej informacji dostępnych jest na oficjalnej stronie wydarzenia: TydzienZycia.pl (wystarczy kliknąć tutaj, aby przejść do strony).

Organizatorami Tygodnia Życia i Wolności są Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi oraz Stowarzyszenie „Polonia Christiana”. Partnerami wydarzenia są: Centrum im. Adama Smitha, Stowarzyszenie Fidei Defensor, Instytut Ordo Iuris, Centrum Wspierania Inicjatyw Dla Życia i Rodziny, Fundacja Życie i Rodzina, Młodzież Wszechpolska, Fundacja Koliber oraz Towarzystwo na rzecz Rozwoju i Inicjatyw Społecznych.

Już niebawem przekażemy Państwu szczegółowe programy każdego z dni w ramach Tygodnia Życia i Wolności oraz listy prelegentów i uczestników debat.

Serdecznie zapraszamy!

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Bogna Białecka: Gdy zamknięto szkoły – konsekwencje i drogi wyjścia

W momencie powstawania tego tekstu nasze dzieci już od roku siedzą przed ekranami komputerów na tak zwanej „nauce zdalnej”. Z pełnym przekonaniem piszę „nauka zdalna” w cudzysłowie. Kiedy bowiem we wrześniu ubiegłego roku, podczas chwilowego powrotu do szkół, większość nauczycieli próbowała zweryfikować, co z pierwszego lockdownu zostało dzieciom w głowach, jeśli chodzi o wiedzę szkolną, okazało się, że sprawa ma się – eufemistycznie ujmując – nie najlepiej.

Mała efektywność zdalnej szkoły, jeśli chodzi o przekazywanie wiedzy, to tylko ułamek problemu. Brak wiedzy bowiem nie powoduje depresji, a przy odpowiedniej motywacji jest do nadrobienia, nawet gdyby przerwa w nauce trwała kilka lat. Najlepszego przykładu w tej materii dostarcza pokolenie pozbawione nauki szkolnej w latach drugiej wojny światowej, które po odzyskaniu niepodległości nie tylko było w stanie odrobić straty, a nawet wydać z siebie liczne grono wybitnych uczonych.

Prawdziwe problemy ujawniły przeprowadzone w roku 2020 badania stanu zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Zacytuję przede wszystkim spostrzeżenia Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii, której jestem prezesem, ponieważ dotarliśmy do naprawdę sporej grupy uczniów (niemal trzystu w maju i ponad ośmiuset w grudniu). Zadaliśmy im trudne pytania, które da się zamknąć w jednym ogólnym: Co chcielibyście, by dorośli usłyszeli o waszej obecnej sytuacji? Wypowiedzi nastolatków cytowane w tym artykule pochodzą w całości z naszych badań.

Depresja, myśli samobójcze

Jakie skutki ma inwazja ekranów w życie dzieci, połączona z izolacją społeczną? Co dzieje się z młodą osobą odseparowaną od normalnych kontaktów międzyludzkich i posadzoną przed ekranem z nakazem: Radź sobie, wasze pokolenie jest tak biegłe w posługiwaniu się komputerami, że nie macie prawa narzekać?

70 procent nastolatków czuje większą nerwowość i rozdrażnienie niż przed lockdownami, a 63 procent ma trudności z wykonywaniem prac i zadań; 42,6 procent miewa myśli samobójcze, 62 procent ma problemy ze snem. To wszystko przejawy nastrojów depresyjnych.

Co prawda, nie wszystkie dzieci czy nastolatki nabawiły się już depresji w sensie klinicznym, a cierpią (na razie) na chronicznie obniżony nastrój, jednak te dane są naprawdę alarmujące.

Już w tej chwili psychoterapeuci pracujący z dziećmi i młodzieżą są oblegani, jednak w części przypadków nie wystarcza pomoc psychologiczna. Musimy brać pod uwagę, że młodzi mają poczucie braku sensu i celu życia. Z niepokojem oczekują ogłoszeń rządu na kolejne dwa tygodnie i stracili już chyba nadzieję na powrót do szkoły. Między innymi ta tymczasowość odbiera nadzieję i chęć planowania czegokolwiek.

W rezultacie spora część młodych ludzi może potrzebować też wizyty u psychiatry, a według rejestru Naczelnej Izby Lekarskiej w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży aktywnych jest zaledwie 482 lekarzy na całą Polskę.

Oznacza to, że nawet gdy dorośli w końcu zwrócą uwagę na fatalny stan psychiczny młodych, będziemy mieć zbyt mało profesjonalistów do gaszenia tego pożaru.

Chochoł czy prawdziwy problem?

Rodzi się jednak pytanie, czy aby nie przesadzamy z tymi problemami psychicznymi? Co się tak naprawdę stało? Przecież współczesne technologie pozwalają przeprowadzać lekcje w czasie rzeczywistym, więc to praktycznie tak, jakby dzieci siedziały w klasie?

Nie o to chodzi. Młodzi cierpią najmocniej ze względu na narzucaną im izolację od rówieśników, której często towarzyszy toksyczny przekaz: Upierając się przy spotkaniach z przyjaciółmi, narażasz przez to swoją mamę, tatę, babcię. Przywleczesz do domu wirusa i ludzie przez ciebie umrą. Nastolatków takie przekazy z reguły tylko irytują, jednak mniejsze dzieci przejmują się nimi.

A warto wiedzieć, że w okresie przedszkolnym i wczesnoszkolnym u dzieci występuje naturalny, rozwojowy lęk przed chorobą i śmiercią. W normalnych warunkach lęk ten przemija, bo odkrywamy, że świat jest w miarę bezpiecznym miejscem, a gdy się zachoruje, lekarz nas zbada i da leki. W obecnej sytuacji jednak – jak donoszą terapeuci – coraz częściej można spotkać małe dzieci, które autentycznie boją się zdjąć maseczkę z twarzy, gdyż są przekonane, że przez to ich bliscy poumierają. Tak – tyle z nakazu noszenia masek na twarzy dociera do mniejszych dzieci – twoje lęki są uzasadnione, przez ciebie ludzie mogą umrzeć.

Sama izolacja społeczna też jest ogromnym problemem. Szkoła przecież służy jako poligon umiejętności społecznych. To miejsce nawiązywania przyjaźni, pierwszych miłości, konfrontowania się z wrogami. Dobra atmosfera w klasie jest jednym z trzech najważniejszych czynników zapobiegających podejmowaniu zachowań ryzykownych (według badań Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej). Do tego w normalnych warunkach mamy wiele innych okazji ćwiczenia umiejętności społecznych w grupach rówieśniczych (koła zainteresowań, harcerstwo, duszpasterstwa). Gdy wszystko dzieje się online, można, owszem, podtrzymać już istniejącą przyjaźń dzięki komunikatorom, jednak nie da się naprawić relacji, które się zepsuły.

Komunikacja przez internet (tak zwana zapośredniczona) sprzyja powstawaniu nieporozumień i błędnej ocenie intencji rozmówcy. O tym też młodzi przekonują się bardzo boleśnie, gdy więzi przyjaźni, wydawałoby się prawdziwej, rwą się wskutek konfliktu. Nawet podczas wojny młodzi mieli więcej budujących, głębokich, bezpośrednich kontaktów społecznych niż dziś.

Zabójstwo dla mózgu

Kolejna sprawa – inwazja ekranów. Z naszych badań wynika, że młodzież spędza przed ekranem średnio dziewięć godzin dziennie. To jest pełnowymiarowy etat z nadgodzinami – czas morderczy dla rozwijającego się mózgu.

Wbrew pozorom, podczas lekcji zdalnych interakcja jest niewielka. W klasie nauczyciel może jednym spojrzeniem omieść wszystkich uczniów, zauważając, kto akurat gapi się w okno, a kto w smartfona. Widzi, gdy ktoś w panice szuka podręcznika; dostrzega niezrozumienie na twarzy ucznia, może szybko reagować na całą masę sygnałów niewerbalnych. Podczas lekcji zdalnych, nawet gdy uczniowie mają włączone kamerki (a często nie mają), taki kontakt nie istnieje. Nauczyciel często nie wie, czy to, co mówi, jest zrozumiałe; trudno mu to zweryfikować na bieżąco. A konsekwencje tego są poważniejsze, niż się może wydawać.

Młode pokolenie nawet przed lockdownami miało tendencje do wielozadaniowości – na przykład, odrabiania zadań domowych przy akompaniamencie muzyki lub show ulubionego youtubera, z przerwami na odpowiadanie na powiadomienia z komunikatorów. Na lekcjach zdalnych dominuje wielozadaniowość. Nawet gdy ktoś próbuje się skupić na lekcji, pojawiają się powiadomienia, równoległe rozmowy przez komunikatory. Dodatkowo nie są rzadkością problemy techniczne w postaci zerwanego łącza z internetem. Ogólnie lekcjom online towarzyszy rozproszenie.

Rezultat? Bycie cały czas jednocześnie pobudzonym i zmęczonym, rozregulowanie zegara biologicznego. Wielu młodych ma problemy ze spaniem w nocy, więc zabijają bezsenny czas grami, filmami, mediami społecznościowymi. Chroniczne niewyspanie zaś dokłada się do powstawania nastrojów depresyjnych.

Trzeba zdać sobie sprawę, że powyżej naszkicowano zaledwie część problemów. U niektórych pojawiają się uzależnienia czy zachowania agresywne, nasilają się lęki społeczne. Jest tego zbyt dużo, by dało się to opisać w jednym artykule. Zainteresowanych zapraszam do naszych raportów, dostępnych na stronie etatwsieci.pl

Remedium: sens życia

Mamy na razie niewiele danych, które opisują trwającą pandemię depresji i zaburzeń psychicznych dzieci i młodzieży, jednak to, co już wiemy, pokazuje, jak wiele szkód wyrządza zamknięcie dzieci w domach przed ekranami komputerów. Dlatego zastanówmy się, co możemy zrobić, aby ratować nasze dzieci – tu i teraz, we własnym zakresie, jako rodzice i wychowawcy?

Cenną wskazówkę stanowią przemyślenia Victora Frankla, którego podejście terapeutyczne kształtowało się podczas przebywania w obozie koncentracyjnym. Jego uwagi są właśnie dlatego tak cenne, że powstały w warunkach ekstremalnych, a zatem stanowią dobrą receptę na trudne czasy.

Zastanawiając się, co pomagało ludziom przetrwać obóz, Victor Frankl wyróżnił szereg czynników, z których najważniejsza była wola życia i poczucie sensu życia. Ludzie, którym tego brakowało, poddawali się i szybko umierali. Gdy ktoś potrafił nadać swojemu cierpieniu sens i widział cel swego życia (nawet gdyby miało ono zakończyć się w obozie) nie tylko był silniejszy duchowo, ale też – co ciekawe – mniej podatny na zachorowania.

Przekładając to z warunków obozowych na współczesne (oraz na fakt, że aż 75 procent naszych badanych martwi się o przyszłość, co często łączy się z poczuciem braku celu i sensu), warto młodzieży pokazywać, że niezależnie od warunków ich życie ma sens. Warto zachęcać ich do stawiania sobie celów, które są dla nich osiągalne, niezależnie od warunków zewnętrznych.

Może to być cel w postaci nauczenia się czegoś pożytecznego – poza curriculum. Tu mogą się przydać dobre książki, dostępne w pobliżu zajęcia praktyczne lub w ostateczności wysokiej jakości materiały internetowe. Warto pokazywać, że niezależnie od warunków zewnętrznych mamy wpływ na wiele rzeczy w swoim życiu i zamiast poddawać się tymczasowości w nadziei, że w końcu wróci normalność, wykorzystywać istniejące obszary wolności.

Przyroda i uśmiech

Ważną odtrutką na inwazję elektroniki jest kontakt z naturą. Zieleń pozwala nie tylko odpocząć oczom, ale też autentycznie zregenerować układ nerwowy. Leczniczy wpływ hortiterapii jako elementu cyfrowego detoksu udowodniono licznymi już badaniami naukowymi. Dlatego bardzo cenne jest uprawianie ziemi (czy to w ogródku, czy nawet w doniczkach), spacery i sport uprawiany w lesie czy w parku, a także – obserwowanie ptaków.

Na koniec jeszcze jeden drobiazg. Warto pielęgnować w naszych dzieciach poczucie humoru. Jakkolwiek zaskakująco by to brzmiało, właśnie humor stanowił jeden z czynników opisywanych przez Frankla jako sprzyjający przetrwaniu w lepszej kondycji psychicznej w obozie.

Zdaję sobie sprawę, że to wszystko niewiele i że jest nader prawdopodobne, iż okaże się to niewystarczające, jednak lepiej robić to, co jest w zasięgu naszych możliwości, niż pozostawać na poziomie narzekania na rzeczywistość. Ratowanie naszych dzieci może też dodać nam, dorosłym, dodatkowej energii; może odciągnąć naszą uwagę od własnych problemów; może przysporzyć nam okazji do wzrostu naszej własnej dojrzałości emocjonalnej. I duchowej.

 

Bogna Białecka – psycholog, prezes Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii, redaktor portalu pytam.edu.pl.

Artykuł został opublikowany w 80. numerze magazynu „Polonia Christiana”.

Kategorie
Aktualności

Polonia Christiana nr 80: Czy i wy chcecie odejść?

Nowa moda zagościła niedawno w naszych internetach i mediach, a co gorsza, w naszych domach i kościołach – alarmuje w najnowszym numerze magazynu „Polonia Christiana” ksiądz Roman Kneblewski – moda na apostazję. A ksiądz Robert Skrzypczak przestrzega przed nieuchronnie zgubnymi skutkami, jakie apostazja niesie.

Cóż znaczy ów zalatujący starzyzną termin o wyraźnie greckim źródłosłowie? Ni mniej ni więcej, tylko odejście od Kościoła. Zdradę Boga.

Zjawisku apostazji, które jest wprawdzie stare jak sam Kościół, jednak dziś szczególnie się nasila, poświęcony został temat najnowszego numeru magazynu „Polonia Christiana”.

Tak więc, Mateusz Ochman przybliża popkulturowy aspekt zrywania z Kościołem, ksiądz Ryszard Sztychmiler omawia przestępczy charakter takiego aktu, a Paweł Chmielewski ukazuje nierozerwalny związek wiary i płodności.

Z kolei Tomasz A. Żak unaocznia, jak wielką odpowiedzialność za odchodzenie wiary i moralności ma współczesna antykultura, a Jerzy Wolak dowodzi, iż nic tak Polaków nie odrywa od Boga jak szklany ekran.

Ponadto w numerze jak zwykle moc niebanalnych treści. Marcin Jendrzejczak dziwi się stopniowi zepsucia duchowego ludzi, których oburza wizerunek dziecka. Paweł Momro ostrzega, że wkrótce pieniądze, które z trudem uciułaliśmy, rozwieją się jak dym.

Bogna Białecka dzieli się spostrzeżeniami na temat koszmarnych efektów nauki online, a Jakub Wozinski nie mniej czarno – acz jakże realistycznie – maluje efekty zamrożenia gospodarki. Jan Bereza natomiast zastanawia się, w co się przyodzieje rosyjski niedźwiedź, gdyby przyszło mu do głowy, ot tak, dla niepoznaki, zmienić skórę.  A Kinga Wenklar udowadnia, że feministki nie mają zielnego pojęcia o kobiecości.

Andrzej Solak pokazuje, dlaczego trzecie powstanie śląskie, w odróżnieniu od innych polskich powstań, zakończyło się sukcesem. Na koniec zaś Dorota Matacz-Bajor proponuje kolejną smakowitość.

Ogólnie więc – smacznej lektury!

SPIS TREŚCI NUMERU

 

EDYTORIAL

            2          Jerzy Wolak Panie, do kogóż pójdziemy?

 

POLSKA

            3          Marcin Jendrzejczak Niewinność budząca nienawiść

            6          Krzysztof Gędłek Lider nowej prawicy?

            9          Tomasz A. Żak Krople  dziegciu, czyli trucie Polski

            12        Jakub Wozinski Antynarodowa kwarantanna

            15        Mateusz Ochman Raport o stanie wwwiary

            16        Andrzej Pilipiuk Skalany mundur

 

FELIETONY

            18        Bogusław Bajor Inwazja chłopobabów

            22        Piotr Doerre Dźwignia tyranii

            33        Łukasz Karpiel Mowa nie trawa

            39        x. Roman Kneblewski Wielki Brat i brojlery

            46        Valdis Grinsteins Od Pachamamy do Pachacámaca

            67        Krystian Kratiuk Ambit Króla

 

ŚWIAT

            19        Jan Bereza Alternatywa dla Putina – serio?

 

GOSPODARKA

            23        Tomasz Cukiernik Wenezuelski zwrot

            26        Paweł Momro Szaleństwo, które stało się metodą

 

CYWILIZACJA

            30        Jak gasić ogień, nie gasząc ducha? Rozmowa z ks. bryg. Władysławem Kuligiem

            34        Bogna Białecka Gdy zamknięto szkoły – konsekwencje i drogi wyjścia

            40        Kinga Wenklar Kobiecość świata

            43        Grzegorz Kucharczyk Kasa na totalitaryzm

 

ORDO IURIS

            44        Jerzy Kwaśniewski Zero tolerancji dla chrystianofobii!

 

TEMAT NUMERU: Sezon na apostazję?

            47        x. Roman Kneblewski Łabędzi śpiew mody

            48        Mateusz Ochman #Hasztag za 30 srebrników

            51        Poważne przestępstwo Rozmowa z ks. prof. Ryszardem Sztychmilerem

            53        Paweł Chmielewski Dla czego Polacy odrzucają Boga?

            55        Bogdan Dobosz Co Francuz wymyśli, to Polak polubi

            57        Apostazja wewnątrz Kościoła Rozmowa z ks. prof. Robertem Skrzypczakiem

            59        Tomasz A. Żak Cham wzorem i patronem

 

CREDO

            62        o. Jan Strumiłowski OCist Kryzys wiary, czyli czego?

 

HISTORIA

            64        Grzegorz Kucharczyk Zaraza w Niemczech – pięćset lat sejmu w Wormacji

 

NASZE DZIEDZICTWO

            68        Andrzej Solak Ognie na ziemi czarnej

            73        Jacek Kowalski Bez zmartwychpowstania. Porwanie Szesnastu, czyli Wielki Tydzień Polski Podziemnej

 

KU BOGU W WIEKU NIEWIARY

            76        Grzegorz Górny Plan doskonały

 

ŚWIAT Z INNEJ STRONY

            78        Jakub Majewski Misje wśród łowców głów

 

PRAWDA, DOBRO, PIĘKNO

            82        Jan Gać Człowiek, który uratował Koloseum

            85        Piotr Relich Zabawka symbolem potęgi?

            86        Piotr Podlecki Zaćmienie czasu

            88        Leonard Przybysz To przede wszystkim kwestia smaku…

            90        Jacek Ożóg Poszukiwanie ładu w czasach aberracji

            91        Nowości wydawnicze

 

NA PRAWO OD EKRANU

            92        Jerzy Wolak Po drugiej stronie diabelskiego zwierciadła

 

WOKÓŁ KUCHNI

            94        Dorota Matacz-Bajor Kto nie pyta, ten dobrze nie je

 

KRZYŻOWIEC XX WIEKU

            96        Plinio Corrêa de Oliveira Lewica katolicka, pałka i nóż

Kategorie
Aktualności

Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej wypuściło film, który powinien zobaczyć każdy katolik

Serdecznie zachęcamy do obejrzenia wyjątkowego krótkometrażowego filmu, który wydało Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Nie jest przypadkiem, że produkcja ta ujrzała światło dzienne właśnie w czasie zmasowanego ataku rewolucjonistów na fundamenty chrześcijaństwa i Kościoła.

Film opowiada ciekawą i wzruszającą historię, która może zarazem stanowić punkt oparcia dla refleksji na temat życia doczesnego oraz tego, co dzieje się z człowiekiem po śmierci. „Halo? Rozumiem…” – od tych dwóch słów rozpoczyna się ciąg zdarzeń, które prowadzą do zaskakującego zakończenia. Resztę musicie Państwo już zobaczyć sami.

Produkcja została udostępniona bezpłatnie. Jej wydawcą jest Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Reżyserem i scenarzystą filmu jest Jacek Flig. 

 

Kategorie
Nasze akcje

Stop dekarbonizacji! Petycja do prezydenta Andrzeja Dudy

Już 22 kwietnia 2021 r. rusza wirtualny szczyt klimatyczny, który zwołał prezydent USA Joe Biden. Na spotkaniu mają paść nowe deklaracje polityczne i ekonomiczne w zakresie eliminacji wydobycia węgla. W specjalnej petycji apelujemy do prezydenta Andrzeja Dudy o stanowczą obronę polskiego interesu narodowego i nieuleganie naciskom lobby klimatycznego. Zachęcamy Państwa do udziału w tej akcji poprzez podpisanie i wysłanie własnego listu do głowy państwa polskiego.

Nowy prezydent USA odwrócił o 180 stopni największego światowego mocarstwa w stosunku do postulatów lobby klimatycznego. W przeciwieństwie do Donalda Trumpa, który sprzeciwiał się planom zniszczenia gospodarek narodowych w imię „walki ze zmianami klimatu”, Joe Biden prezentuje się jako wielki orędownik wprowadzania ograniczeń, mających zapewnić redukcję emisji dwutlenku węgla i w konsekwencji zlikwidować cały sektor energetyczny, oparty o wydobycie węgla.

W agendzie działań administracji Bidena na rok 2021 znalazł się wirtualny szczyt klimatyczny. Spotkanie przywódców światowych ma się odbyć w dniach 22-23 kwietnia. Jego celem jest przyspieszenie działań na rzecz całkowitej rezygnacji z paliw kopalnych, a więc przede wszystkim węgla. Uczestnicy spotkania, w tym również polski prezydent Andrzej Duda, mają podczas niego złożyć nowe deklaracje polityczne i ekonomiczne.

W związku ze zbliżającym się terminem szczytu, wystąpiliśmy z petycją pod nazwą „Stop dekarbonizacji!”. Sygnatariusze apelu domagają się, aby prezydent Andrzej Duda podczas tego międzynarodowego spotkania na najwyższym szczeblu zadbał o polski interes narodowy i gospodarczy, a więc sprzeciwił się rezygnacji z węgla. Polska gospodarka od wielu lat pozyskuje energię z tego surowca. Wiele krajowych kopalń uzyskało rentowność i dokonało ekspansji na zagraniczne rynki. Wszystko to ma być złożone na ołtarzu walki ze zmianami klimatu, pomimo rozwijania gałęzi wydobywczych przez wielkie mocarstwa, takie jak Rosja lub Chiny.

Wystarczy wejść na stronę panieprezydencie.pl (kliknąć tutaj) i skorzystać z petycji, którą przygotowały wspólnie Stowarzyszenie Polonia Christiana oraz Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej. Każdy podpis pod petycją to email z jej treścią wysłany na adres Kancelarii Prezydenta RP.

To ostatnie dni przed szczytem klimatycznym i zarazem ostatnia szansa, aby wpłynąć na stanowisko polskiej delegacji. Liczbę osób, które dołączyły do akcji, prezentujemy na bieżąco na wspomnianej stronie.

Kategorie
Aktualności

Fundacja PRO rusza z nowym projektem obywatelskim „Stop aborcji”

Trwa walka o każde życie. Nowa obywatelska inicjatywa ustawodawcza to szansa dla kolejnych poczętych dzieci. Na bazie projektu zaprezentowanego przez Fundację PRO – Prawo do Życia, aborcja może być w Polsce uznana za przestępstwo i skutecznie ścigana. Poniżej prezentujemy szczegóły projektu obywatelskiego „Stop aborcji”.

Trzy miesiące na zebranie podpisów

Fundacja w dniu 31 marca 2021 r. otrzymała informację o zarejestrowaniu przez Marszałka Sejmu komitetu inicjatywy ustawodawczej „Stop aborcji” wraz z pierwszym tysiącem zebranych podpisów. Oznacza to, że od tego momentu inicjatywa musi uzyskać pisemne poparcie co najmniej 100 tysięcy dorosłych obywateli polskich, aby następnie mógł ją rozpatrzyć Sejm.

Warto pamiętać, iż w świetle obecnego regulaminu Sejmu, projekt obywatelski, który został skutecznie złożony ze wspomnianą wymaganą listą podpisów poparcia, musi być skierowany do pierwszego czytania najdalej po trzech miesiącach. Postępowanie ustawodawcze w Sejmie złożone jest z trzech czytań, podczas których projekt jest opiniowany oraz zgłaszane są wobec niego wnioski formalne. Uchwalenie całości projektu w trzecim czytaniu oznacza, iż staje się on ustawą. Trafia ona do Senatu, który ma 30 dni na decyzję w jej sprawie: przyjąć bez poprawek, przyjąć z poprawkami bądź odrzucić w całości. Stanowisko Senatu może przyjąć lub odrzucić Sejm. Ostatnie słowo należy do Prezydenta RP, który ma 21 dni na decyzję w przedmiocie podpisania ustawy.

Dlaczego powstał projekt „Stop aborcji”?

Celem projektu ustawy jest zapewnienie każdemu człowiekowi elementarnego prawa do narodzin. – Życie ludzkie zaczyna się od poczęcia, więc prawa ludzkie powinny przysługiwać każdemu od momentu poczęcia. Chcemy chronić życie dzieci przed narodzeniem w takim samym stopniu i w taki sam sposób, jak chronione jest życie wszystkich innych ludzi – mówią przedstawiciele Fundacji Pro – Prawo do Życia, która wystąpiła z projektem i zainicjowała zbiórkę podpisów.

Projekt podnosi także niezwykle istotną kwestię egzekwowania prawa, z czym w przypadku czynów aborcyjnych od dawna jest w Polsce problem. Agresywna propaganda aborcyjna, która przybrała na sile po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. (który dotyczył tylko jednej przesłanki dopuszczającej zabicie nienarodzonego dziecka – przyp. red.), próbuje wmówić Polakom, iż polskie prawo – zakazując formalnie aborcji eugenicznej – chroni życie dzieci. Niestety, niewiele ma to wspólnego z rzeczywistością. 

Ogólne przepisy Kodeksu karnego, które chronią życie i zdrowie człowieka, nie są bowiem stosowane do dzieci przed narodzeniem. Z kolei dedykowane przepisy, które powinny chronić życie najmłodszych skonstruowane są wadliwie, na skutek czego zabijanie dzieci poczętych jest praktycznie bezkarne.

Aborcja to przestępstwo? Zacznijmy stosować prawo!

Projekt „Stop aborcji” usuwa te wady w kodeksie, modyfikując stan stan prawny tak, by przepisy dotyczące ochrony życia i zdrowia ludzi stosowane były także do sytuacji dzieci przed narodzeniem. Projekt przewiduje dodanie do odpowiednich artykułów zapisów, które w uzasadnionych przypadkach pozwalają sądowi na nadzwyczajne złagodzenie kary, aż do odstąpienia od niej, w przypadkach, kiedy sprawczynią działań na szkodę dziecka jest jego matka. Jeśli działania te są nieumyślne matka w ogóle nie ponosi kary. To rodzi oczywisty wniosek, iż sytuacje poniesienia odpowiedzialności karnej przez kobietę będą należeć do rzadkości – o ile w ogóle wystąpią.

Inaczej w przypadku osób nakłaniających do aborcji i wykonujących ją – przepisy proponowanej zmiany Kodeksu Karnego mogą skutecznie zniechęcić je do zarabiania pieniędzy na zabijaniu niewinnych dzieci.

Nasz projekt wprowadza skuteczną karalność za przestępstwo jakim jest aborcja. Trwająca 3 miesiące na terenie całego kraju zbiórka podpisów pozwoli dotrzeć do tysięcy Polaków z prawdą o tym barbarzyńskim procederze i ostrzec nasze społeczeństwo przed koszmarem aborcji, w szczególności przez pigułkami poronnymi, które zorganizowane grupy przestępcze masowo reklamują w internecie – mówi Marcin Musiał z Fundacji PRO – Prawo do Życia.

W razie uchwalenia przez polski parlament ustawy w kształcie zaproponowanym przez wnioskodawców, do historii przejdzie skompromitowana Ustawa z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Jest to akt prawny, który na przestrzeni niemal trzech dekad okazał się nieskutecznym i wobec którego media sprzyjające aborcjonistom zbudowały stereotypowe pojęcie „kompromisu aborcyjnego”. 

Więcej informacji na temat obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „Stop aborcji” zamieszczono na portalu stronazycia.pl.

Karty do wydruku i zbierania podpisów poparcia pod projektem ustawy można pobrać, klikając w ten link. Po zebraniu podpisów i sprawdzeniu ich poprawności, karty należy przesłać w terminie do 15 czerwca 2021 r. na adres komitetu inicjatywy ustawodawczej: 

ul. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków.

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Jerzy Wolak: Pol-lol-ska…?

Dawno, dawno temu, na początku lat dziewięćdziesiątych, będąc młodym adeptem dziennikarstwa, przeprowadzałem wywiad z politykiem uznawanym za wschodzącą gwiazdę polskiej prawicy. Zacząłem od pytania, czy Polska może być mocarstwem, na co ów prawicowy polityk odparł, że jako katolikowi duch mocarstwowy jest mu zgoła obcy. Lol! – wypadało to skomentować wykrzyknikiem współczesnej młodzieży, jednak wtedy jeszcze nie znałem tego skrótowca. Więc tylko mi ręce opadły, podziękowałem za rozmowę i, kto wie, być może jestem autorem najkrótszego wywiadu w historii żurnalizmu. Ale ta krótka odpowiedź powiedziała mi więcej niż wszystko. A polityk ów do dziś cieszy się niesłabnącą estymą na prawicy…

Na początku drugiej dekady XXI wieku student politologii w zawziętej perorze płynącej z zatroskania o los naszej wspólnej Ojczyzny zauważył z naciskiem, że Polska jest małym krajem. Lol! – zareagowałem natychmiast, bo już wtedy znałem ów skrótowiec. Polska jest małym krajem?! Polska?! Małym krajem?!

Pod względem powierzchni Rzeczpospolita Polska lokuje się na ósmym miejscu w Europie (na czterdzieści sześć państw) i sześćdziesiątym dziewiątym miejscu na świecie (na sto dziewięćdziesiąt cztery państwa). To bardzo wysoko. Pod względem ludności zaś wypadamy jeszcze lepiej, znajdując się na miejscu siódmym w Europie i trzydziestym czwartym na świecie. Tymczasem jakoś tak się przyzwyczailiśmy (a może nas ktoś, i to od dawna, niepostrzeżenie przyzwyczaja?) do deprecjonowania własnego kraju na wszelkich możliwych polach. I chyba nie może być inaczej, skoro się naród sam dobrowolnie karmi sieczką mitów zamiast pożywną strawą prawdy?

A potem co teleturniej, to przeciętny Polak strzela nieprzeciętne byki z polskiej historii, geografii, kultury, ustroju, fauny, flory. Ortografię języka polskiego litościwie pomińmy milczeniem… W rozmaitych sondażach króluje wręcz historia alternatywna (powstanie styczniowe wybuchło podczas drugiej wojny światowej…) lub rozbrajająca nonszalancja (młodzian stojący na sopockim Monciaku, czyli ulicy Bohaterów Monte Cassino, na pytanie o bitwę, w której polscy żołnierze zdobyli znane wzgórze we Włoszech, odpowiada z pełnym politowania uśmiechem, że przecież nie było żadnej wojny polsko-włoskiej…). Lo-lo-lo-lol!!!

Jakże tu więc kochać tę Ojczyznę naszą, gdy się jej po katolicku życzy marnego losu? Albo gdy się jej praktycznie nie zna? Jak być z niej dumnym, gdy się o niej wie tak mało? Gdy się nie ma pojęcia, co było dawną stolicą Mazowsza; gdy się nie potrafi wymienić choćby połowy dopływów Wisły (o Odrze czy Bugu nawet nie wspominając); gdy się nie czytało siedmiu ósmych kanonu rodzimej literatury, a do wyliczenia znanych polskich kompozytorów czy malarzy wystarczą palce jednej dłoni…

Jakże tu tę naszą Polskę miłować, gdy się ma do niej nieustanny żal: a to że zbyt zaściankowa, a to zbyt kosmopolityczna; a to zanadto postępowa, a to ponad miarę zacofana; a to za niemiecka, a to że całkiem ruska… A jednak jest Ktoś, kto ten kraj i ten naród darzy gorętszym uczuciem, niż sobie on na to kiedykolwiek zasłużył. – Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? – zapytała Najświętsza Panienka starego jezuitę Giulia Mancinellego w dalekim Neapolu. – Polskę szczególnie umiłowałem – wyznał Jezus Chrystus prostej polskiej zakonnicy. – Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje.

Jerzy Wolak

Artykuł został opublikowany w 79. numerze magazynu „Polonia Christiana”.

Kategorie
Aktualności

Rośnie liczba podziękowań dla kard. Saraha

Kampania Stowarzyszenia Polonia Christiana, realizowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Ks. Piotra Skargi, zyskuje na popularności. Już ponad 10 tys. osób wyraziło swoją wdzięczność wobec odchodzącego na emeryturę kard. Roberta Saraha. Stało się to możliwe za pośrednictwem specjalnie przygotowanej strony internetowej. Wciąż można dołączyć do akcji.

Posługa kard. Saraha zakończyła się w lutym 2021 r. wskutek decyzji papieża Franciszka, który nie przedłużył jego misji na stanowisku Prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. „Papież zaakceptował moją rezygnację z urzędu Prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, po ukończeniu 75 roku życia. Jestem w rękach Boga. Tylko Chrystus jest skałą. Wkrótce zobaczymy się ponownie w Rzymie lub gdzie indziej” – napisał na swoim Twitterze 20 lutego gwinejski hierarcha.

Akcja „God Bless You” jest wyrazem wdzięczności katolickich wiernych wobec dorobku i postawy kard. Saraha podczas pełnienia tej niezwykle ważnej funkcji. Jak dotąd dołączyło do niej ponad 10 700 osób. Gorąco zachęcamy, aby każdy, kto jeszcze nie dołączył do podziękowań, złożył je klikając w ten link: godblessyou.pl lub w poniższy button. Wszystkie podziękowania zostaną wydrukowane i umieszczone w specjalnej księdze. Ta z kolei trafi do rąk kardynała.

Kardynał Sarah został powołany na zaszczytną i istotną dla każdego tradycyjnego katolika dykasterię już za pontyfikatu papieża Franciszka. Swą funkcję sprawował od 2014 roku, a w 2020 roku gdy skończył 75 lat, był zobowiązany złożyć na ręce papieża swoją rezygnację. Franciszek w związku z pandemią koronawirusa przedłużył jego posługę, ale 20 lutego 2021 roku odwołał Saraha z funkcji prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Jego miejsce nadal pozostaje nieobsadzone.

Kardynał Robert Sarah wśród tradycyjnych katolików darzony był od lat niezwykłą estymą. Nie bez powodu. Z wielką miłością troszczył się o świętą liturgię, która jest przecież centralnym punktem życia każdego katolika, o czym coraz częściej zapominają inni hierarchowie Kościoła. Kardynał Sarah przywiązywał szczególną wagę do liturgii w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, ale również walczył, aby jej zwyczajna forma sprawowana była w sposób jak najbardziej godny i piękny. Gwinejski hierarcha był też niestrudzonym obrońcą doktryny Kościoła w kwestii nierozerwalności małżeństwa.

Kategorie
Aktualności

Życzenia na Święta Zmartwychwstania Pańskiego

Przed kamerą telewizji PCh24TV życzenia świąteczne na Wielkanoc A.D. 2021 złożył redaktor naczelny magazynu „Polonia Christiana” Jerzy Wolak. Serdecznie zapraszamy Państwa do wysłuchania bądź obejrzenia życzeń, które skierowane zostały do wszystkich Przyjaciół naszego Stowarzyszenia i Czytelników pisma „Polonia Christiana”.