Kategorie
Aktualności

Rośnie liczba podziękowań dla kard. Saraha

Kampania Stowarzyszenia Polonia Christiana, realizowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Ks. Piotra Skargi, zyskuje na popularności. Już ponad 10 tys. osób wyraziło swoją wdzięczność wobec odchodzącego na emeryturę kard. Roberta Saraha. Stało się to możliwe za pośrednictwem specjalnie przygotowanej strony internetowej. Wciąż można dołączyć do akcji.

Posługa kard. Saraha zakończyła się w lutym 2021 r. wskutek decyzji papieża Franciszka, który nie przedłużył jego misji na stanowisku Prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. „Papież zaakceptował moją rezygnację z urzędu Prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, po ukończeniu 75 roku życia. Jestem w rękach Boga. Tylko Chrystus jest skałą. Wkrótce zobaczymy się ponownie w Rzymie lub gdzie indziej” – napisał na swoim Twitterze 20 lutego gwinejski hierarcha.

Akcja „God Bless You” jest wyrazem wdzięczności katolickich wiernych wobec dorobku i postawy kard. Saraha podczas pełnienia tej niezwykle ważnej funkcji. Jak dotąd dołączyło do niej ponad 10 700 osób. Gorąco zachęcamy, aby każdy, kto jeszcze nie dołączył do podziękowań, złożył je klikając w ten link: godblessyou.pl lub w poniższy button. Wszystkie podziękowania zostaną wydrukowane i umieszczone w specjalnej księdze. Ta z kolei trafi do rąk kardynała.

Kardynał Sarah został powołany na zaszczytną i istotną dla każdego tradycyjnego katolika dykasterię już za pontyfikatu papieża Franciszka. Swą funkcję sprawował od 2014 roku, a w 2020 roku gdy skończył 75 lat, był zobowiązany złożyć na ręce papieża swoją rezygnację. Franciszek w związku z pandemią koronawirusa przedłużył jego posługę, ale 20 lutego 2021 roku odwołał Saraha z funkcji prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Jego miejsce nadal pozostaje nieobsadzone.

Kardynał Robert Sarah wśród tradycyjnych katolików darzony był od lat niezwykłą estymą. Nie bez powodu. Z wielką miłością troszczył się o świętą liturgię, która jest przecież centralnym punktem życia każdego katolika, o czym coraz częściej zapominają inni hierarchowie Kościoła. Kardynał Sarah przywiązywał szczególną wagę do liturgii w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, ale również walczył, aby jej zwyczajna forma sprawowana była w sposób jak najbardziej godny i piękny. Gwinejski hierarcha był też niestrudzonym obrońcą doktryny Kościoła w kwestii nierozerwalności małżeństwa.

Kategorie
Nasze akcje

My chcemy Boga! Petycja ws. zniesienia restrykcji w kościołach

Kierujemy pilną petycję do premiera Mateusza Morawieckiego, w której domagamy się natychmiastowego zniesienia restrykcji wobec wszystkich osób pragnących swobodnie uczestniczyć w Mszach Świętych i nabożeństwach. Jako katolicy nie pozwolimy na powtórkę z 2020 roku, kiedy to zamknięciem kościołów praktycznie pozbawiono nas przeżywania Wielkiego Tygodnia i Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

Czy czeka nas powtórka z 2020 roku?

W marcu minął rok od wykrycia pierwszego przypadku zarażenia COVID-19 w Polsce. Od tego momentu każdego dnia opinia publiczna bombardowana jest medialnym przekazem o kolejnych przypadkach zarażeń i zgonów z powodu koronawirusa. Jesteśmy permanentnie zasypywani radami, rekomendacjami i nakazami w kwestii dbania o swoje zdrowie i kondycję, jednak mało kto zwraca uwagę na kondycję dusz milionów katolików w naszym kraju.

Wiosną 2020 roku, przy śladowej w skali społeczeństwa dziennej liczbie zakażeń koronawirusem, rząd zdecydował o wprowadzeniu drakońskich obostrzeń. Zamknięto Polaków w domach, wymuszając podanie uzasadnienia nawet dla samego wyjścia z domu. Tuż przed Świętami Wielkiej Nocy ogłoszono, że w kościołach nie będzie mogło przebywać więcej niż… 5 wiernych w czasie jednego nabożeństwa. Biskupi udzielili katolikom dyspensy od obecności w kościołach. W ten sposób po raz pierwszy w naszej historii pozbawiono nas możliwości przeżycia Wielkiego Tygodnia oraz następujących po nim Świąt w kościołach, w bliskości z Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie.

Czy chcemy dopuścić do powtórki tych wydarzeń w roku 2021?! Wszak obecnie obowiązują nas absurdalne limity wiernych w kościołach (które rząd w każdej chwili może zaostrzyć). Do tego jesteśmy zmuszani do uczestnictwa we Mszach Świętych w maseczkach.

Stowarzyszenie Polonia Christiana zbiera podpisy pod petycją do premiera

Mając świadomość tych zagrożeń oraz wsłuchując się w zapowiedzi ministrów rządu Mateusza Morawieckiego, że tegoroczne Święta będą wyglądały podobnie do poprzednich, postanowiliśmy działać. Jako Stowarzyszenie „Polonia Christiana” występujemy ze społecznym apelem pod nazwą My chcemy Boga! Domagamy się w nim natychmiastowego zniesienia restrykcji wobec wszystkich osób pragnących swobodnie uczestniczyć w Mszach Świętych i nabożeństwach.

Na stronie MyChcemyBoga.pl zamieściliśmy pełną treść petycji. Tam też w prosty sposób można ją podpisać i wysłać. Każdy podpis to email z treścią petycji i nazwiskiem sygnatariusza wysłany na adres Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, z kopią do wiadomości Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Prosimy o poinformowanie Państwa rodzin i znajomych o tej akcji oraz dzieleniem się linkiem do strony. Tylko masowy sprzeciw wobec kolejnych absurdalnych planów, godzących w nasze konstytucyjnie gwarantowane swobody wyznawania wiary, może przynieść pozytywny skutek.

Kategorie
Nasze akcje

Zaprotestujmy przeciwko pozorowanej opiece medycznej!

Kierujemy do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego pilną petycję, w której domagamy się odblokowania dla wszystkich Polaków normalnego dostępu do pełnej opieki medycznej, jaką deklaruje zapewniać Narodowy Fundusz Zdrowia. Zapraszamy Państwa do podpisania i wysłania petycji ze strony StopTeleporadom.pl. Wystarczy kliknąć w poniższy button, aby przejść do strony z petycją

Każdego dnia rząd oraz media głównego nurtu szeroko informują o liczbie zakażeń koronawirusem Sars Cov-2 oraz o liczbie zgonów, jakie mają być wywołane chorobą COVID-19 bądź powikłaniami po tej chorobie. Nie podważamy tych danych, ale pragniemy zwrócić uwagę na poważniejszy problem.

Mowa o „cichych ofiarach” pandemii, których prawdziwe problemy rozpoczęły się w momencie ograniczenia im dostępu do profesjonalnej i bezpośredniej opieki medycznej. Wedle szacunków dra Zbigniewa Martyki, dotychczasowa polityka zamrażania i ograniczania dostępu do służby zdrowia mogła kosztować życie ponad 75 tys. Polaków. Są to zgony osób niezdiagnozowanych bądź nieleczonych właśnie z uwagi na zabezpieczanie społeczeństwa przed koronawirusem. Szacunki te opierają się na wielu innych wskaźnikach, jak choćby spadek diagnostyki nowotworów o 30%.

Wymownym symbolem nowych schematów postępowania z pacjentami stała się tzw. teleporada, czyli rozmowa telefoniczna z lekarzem, która ma zastąpić osobistą wizytę pacjenta w gabinecie lekarskim. Widząc to, wielu pacjentów zaniechało rutynowych badań. Masowym zjawiskiem stało się także przesuwanie na bliżej nieokreślone terminy planowych zabiegów.

Stowarzyszenie „Polonia Christiana” przeciwstawia się dalszemu utrzymywaniu systemu opieki zdrowotnej w stanie sztucznie wytworzonej niewydolności. Pomni problemów, które ogółowi Polaków znane były z już przed wprowadzeniem obostrzeń, nie godzimy się na narzucony społeczeństwu reżim sanitarno-administracyjny, który ogromną większość kontaktów pacjentów z lekarzami sprowadza do teleporad. Wszystko bowiem wskazuje na to, że reżim ten przynosi więcej szkód i dramatów ludzkich niż korzyści, które miał zapewniać poprzez unikanie przez część pacjentów potencjalnego zakażenia koronawirusem.

Warto przypomnieć, że naczelną zasadą etyczną Przysięgi Hipokratesa jest, aby przede wszystkim nie szkodzić pacjentowi. Sprowadzanie całego systemu opieki medycznej do teleporad to nic innego jak działanie na szkodę pacjenta.

Dlatego też apelujemy do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, aby kierowany przez niego resort wreszcie skończył z powszechnymi teleporadami i zapewnił nam odpowiednią opiekę medyczną, taką na jaką zasługujemy i taką, za którą płacimy swoje ciężko zarobione pieniądze.

Pod tym linkiem mogą Państwo dołączyć do akcji poprzez podpisanie i wysłanie ze strony StopTeleporadom.pl własnej petycji do ministra zdrowia. 

Kategorie
Nasze akcje

„God Bless You!” – dziękujemy kard. Sarahowi za lata posługi

Przez wiele lat przewodniczył watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Głosił Chrystusa w sposób jasny i bezkompromisowy. Nie wahał się mówić o głębi bogactwa ukrytego w Eucharystii. Za swoją postawę był wielokrotnie atakowany i niesprawiedliwie oceniany. Teraz, gdy kard. Robert Sarah kończy posługę Prefekta Kongregacji, chcemy z całego serca podziękować za jego dzieło.

Rezygnacja pochodzącego z Gwinei kard. Roberta Saraha została złożona na ręce papieża Franciszka z urzędu. Wynika to z tego, iż kardynał skończył 75. rok życia, a watykańskie przepisy mówią o konieczności złożeniu urzędu po osiągnięciu takiego wieku.

Stanowisko to kard. Robert Sarah pełnił z nominacji papieża Franciszka od 2014 roku. Wielu z nas liczyło na to, że Biskup Rzymu powierzy kardynałowi dalsze sprawowanie urzędu. Tak się jednak nie stało. Papież przyjął rezygnację i tym samym kard. Sarah przestał piastować funkcję Prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Gwinejski kardynał znany był ze swej wierności Kościołowi Chrystusowemu. Wielu komentatorów wskazywało na jego wykształcenie i bogate doświadczenie duszpasterskie. Dał się poznać jako propagator naprawy posoborowego chaosu w kwestiach celebracji Mszy Świętej. Kardynał nie ukrywał m.in., że bardziej godny i jego zdaniem bliższy idei złączenia z Bogiem żywo obecnym w Eucharystii jest sposób odprawiania Jej przez kapłana ad orientem – tak, aby kapłan, zgodnie ze swoją rolą, prowadził za sobą lud wierny do Chrystusa, naszego Jedynego Zbawiciela. Robił wszystko, co w jego mocy, aby liturgia była piękna i godna.

Kardynał Sarah zawsze wykazywał się też obroną niezmiennej nauki Kościoła Katolickiego. Nie obawiał się mówić o działaniu diabła we współczesnym świecie, czy też o nierozerwalności małżeństwa. W trudnych dla Kościoła czasach był przykładem nie tylko ortodoksji, ale i ortopraksji. I choć niejednokrotnie padał ofiarą ataków i upokorzeń, nigdy nie wyrzekł się wierności tradycji, Pismu Świętemu, nauce na temat nierozerwalności małżeństwa i społecznemu nauczaniu Kościoła.

To wspaniałe świadectwo dla żyjących oraz przyszłych pokoleń katolików. Dlatego właśnie jako Stowarzyszenie „Polonia Christiana” uznaliśmy, że kardynałowi należą się za tę długą, piękną posługę specjalne podziękowania.

Serdecznie zapraszamy na stronę GodBlessYou.pl, gdzie mogą Państwo w prosty sposób przekazać osobiste podziękowania dla kardynała Roberta Saraha.

 

Stowarzyszenie „Polonia Christiana”

Kategorie
Nasze akcje

Na kłamstwa i chrystianofobię lewicy nasza reakcja musi być stanowcza

Zmasowane ataki lewicy na naszą wiarę, tradycję i prawdę historyczną przybrały w ostatnich latach niewyobrażalny wymiar. Nie możemy być obojętni wobec kolejnego przejawu chrystianofobii – haniebnych słów posłanki Lewicy Małgorzaty Prokop – Paczkowskiej napisanych po mordze dokonanym na blisko tysiącu chrześcijan w Etiopii. Włączajmy się więc w inicjatywę Stowarzyszenia „Polonia Christiana” pod hasłem „Dość skrajnej chrystianofobii” i podpisujmy petycję w tej sprawie. Do pierwszych dni marca swój podpis pod petycją złożyło już blisko 6 tys. osób.

Kłamstwem i agresją

W agresywnej propagandzie lewaków kłamstwa stają się narzędziem codziennego użytku w myśl powiedzenia, że „Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”. Wola najpierw alienacji a potem całkowitego zniszczenia Kościoła Katolickiego stała się dzisiaj jednym z priorytetów sił lewicy. Te ostatnie mogą liczyć na wsparcie ideowych pobratymców z całego świata.

Konsolidacja środowisk wrogich Kościołowi dokonuje się wokół haseł nieakceptowalnych dla osób wiernych Prawdzie oraz miłości bliźniego i Pana Boga. Walka z symbolami wiary w przestrzeni publicznej, z religią w szkołach i wartościami chrześcijańskim w życiu społecznym są w XXI wieku niestety codziennością na wszystkich kontynentach.

Dzisiaj wiele stacji radiowych, telewizyjnych i tytułów prasowych szeroko otwiera drzwi lewicowym ideologom i politykom, nie bacząc na absurdalność wygłaszanych przez nich teorii i komentarzy. Smutne jest, że kłamstwo coraz częściej staje się przepustką do mass mediów, zamiast zamykać do nich wstęp.

Zachowanie niegodne parlamentarzysty

Niedawno do grona takich osób jak Jan Hartman czy Marta Lempart dołączyła posłanka Lewicy Małgorzata Prokop – Paczkowska. To ona na wieść o wielkiej tragedii, w której niemal tysiąc chrześcijańskich Etiopczyków zostało zamordowanych po wyciągnięciu ich siłą z kościoła, dopuściła się komentarza niegodnego nie tylko posła na Sejm RP, ale zwykłego człowieka. Wszak zrozumienie ludzkiego bólu po utracie bliskiej osoby to podstawowy odruch, na jaki stać każdego człowieka.

Tragedię, jaka miała miejsce przed kościołem Matki Bożej z Syjonu w Aksum w regionie Tigraj w dalekiej Etiopii posłanka Lewicy skomentowała następującymi słowami: „A po co kościół katolicki się tam pakował? Dlaczego nie uszanował miejscowych wierzeń?”

Nie możemy godzić się na to, aby jakikolwiek parlamentarzysta Rzeczpospolitej dopuszczał się tak niegodnego zachowania i lekceważył zbrodnicze mordy, których ofiarami stali się niewinni ludzie tylko dlatego, że byli chrześcijanami należącymi do Etiopskiego Kościoła Ortodoksyjnego.

Czas zatrzymać falę kłamstw i nienawiści – dość skrajnej chrystianofobii!

Zatracenie w walce z Kościołem prowadzi do eskalacji nienawiści, której owocami są ataki na wiernych, duchownych i kościoły także w Polsce. Dlatego musimy stanowczo reagować na każdy przejaw braku szacunku do wartości życia ludzkiego i nie możemy poddawać się tym, którzy są w stanie usprawiedliwiać każdą przemoc, gdy tylko ofiarami są chrześcijanie. Takie zobowiązanie jest szczególnie ważne na polskiej ziemi, która wiele razy cierpiała przez totalitarne ideologie – wrogie Bogu i człowiekowi.

W obronie cywilizacji chrześcijańskiej musimy dzisiaj stanąć w jednym szeregu, udowadniając wierność takim wartościom, jak prawda, dobro, szacunek dla drugiego człowieka i dla naszej wiary. Dlatego nie bądźmy obojętni i domagajmy się – w ramach naszej petycji, przez którą chcemy powiedzieć: dość chrystianofobii! – ukarania posłanki Lewicy Małgorzaty Prokop – Paczkowskiej przez Komisję Etyki Poselskiej. Żądajmy również, aby prokuratura sprawdziła, czy słowa te nie noszą znamion przestępstwa.

Podpisz petycję Stowarzyszenia „Polonia Christiana”

Nie możemy zgadzać się na tak haniebne traktowanie naszego Kościoła ani żadnego z naszych braci w wierze. Do wszystkich, którzy chcą postawić tamę narastającej chrystianofobii, apelujemy, aby włączyli się w inicjatywę Stowarzyszenia „Polonia Christiana” i podpisali petycję w tej sprawie.

 

W treści petycji wyrażamy swoje oczekiwania m.in. słowami:

Domagam się stanowczej reakcji i surowego ukarania pani poseł Małgorzaty Prokop-Paczkowskiej z Lewicy, która na wieść o strasznej tragedii, jaką było makabryczne morderstwo blisko tysiąca etiopskich chrześcijan, winą za tę zbrodnię obarczyła Kościół katolicki.

Takie zachowanie nie przystoi posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Przez wzgląd na krwawe karty historii naszej Ojczyzny, kiedy nasi rodacy ginęli ze względu na wyznawane wartości, w tym Świętą Wiarę Katolicką i Kościół, my Polacy – jako cały naród – jesteśmy na takie wydarzenia wyczuleni szczególnie mocno.

 

Chcemy, aby petycja skierowana do posłów na Sejm RP, w tym do Komisji Etyki Poselskiej, oraz do Ministra Sprawiedliwości była naszym wspólnym, kategorycznym sprzeciwem wobec zachowań prowadzących nie tylko do upadku kultury, ale także grożących wzbudzaniem agresji sterowanej przeciwko Kościołowi i cywilizacji chrześcijańskiej.

 

Pod tym linkiem można podpisać i wysłać pilną petycję ze strony doscchrystianofobii.pl.

Kategorie
Nasze akcje

Dmowski zostaje! Petycja ws. nazwy ronda w Warszawie

Proaborcyjni lobbyści, wraz z popierającymi ich postulaty politykami skrajnej lewicy, domagają się od władz Warszawy zmiany nazwy Ronda Romana Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Poprzez tę petycję do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, sprzeciwiamy się próbie ataku na pamięć historyczną i osobę współtwórcy polskiej niepodległości.

Bezkarność poczynań lobby proaborcyjnego, które pod zwodniczym hasłem „Ogólnopolski Strajk Kobiet” od kilku miesięcy organizuje uliczne ataki agresji i wulgarności, doprowadziła do kolejnej, absurdalnej inicjatywy. Oto metodą faktów dokonanych oraz poprzez bezpośrednią presję polityczną, próbuje się nakłonić warszawski magistrat do usunięcia Romana Dmowskiego z nazwy jednego z kluczowych rond w centrum stolicy.

Kliknij tutaj i dołącz do protestu na stronie dmowskizostaje.pl.

Radykalna lewica chce, aby jeden z ojców niepodległości Polski przestał być patronem ronda, a na nową nazwę forsuje się absurdalne sformułowanie „Rondo Praw Kobiet”. Niedouczone feministki nie wiedzą nawet, że po odzyskaniu niepodległości przez Polskę to dzięki ugrupowaniom narodowym i konserwatywnym do Sejmu weszło wiele kobiet.

Prawdopodobnie współczesna radykalna lewica nie zna nazwisk takich jak Gabriela Balicka, Maria Holder-Eggerowa, Wanda Ładzina, Irena Puzynianka, Zofia Sokolnicka, Halina Felicja Stęślicka, Helena Grossmanówna, Ewelina Pepłowska, Zofia Zaleska, Józefa Szebeko. Dzięki tym oraz wielu innym zasłużonym kobietom, odradzająca się Rzeczpospolita mogła obronić swój byt w latach 1919-1921, a następnie ustanowić wiele nowych praw, dających właśnie kobietom niespotykane w wielu krajach Zachodu możliwości.

Rodzimi działacze proaborcyjni, wojujący z religią oraz prawami człowieka do wolności i do życia, nie działają samodzielnie. Polityczne wsparcie czerpią od bliźniaczych środowisk w bogatych krajach rozwiniętych, czują się bezkarni, gdy w obronie ich wybryków chuligańskich upominają się wysoko postawieni w Unii Europejskiej politycy. Nic więc dziwnego, że teraz ośmielili się podnieść rękę na pamięć o wielkim Polaku, wytrawnym polityku i człowieku zasłużonych dla budowania świadomości narodowej w Polsce okupowanej przez trzech zaborców.

Nie tylko Dmowski im przeszkadza

Atakując dzisiaj pamięć o Romanie Dmowskim oraz dopuszczając się kłamstw o jego życiu i działalności, lewackie środowiska otwarcie podjęły swój „marsz przez Polskę”. Obserwując radykalizm form działania, wulgarność języka, obsceniczność zachowań i bezczelne posługiwanie się kłamstwami widzimy, że wytoczone przez feministki i lewicowych działaczy armaty to tylko kolejny element w walce o to, jaka ma być Polska w niedalekiej przyszłości.

Co więcej, należy być pewnym, że ta walka może być także batalią o to, czy Polska ma w ogóle istnieć, czy – jak próbowali to wdrożyć w życie dwaj lewicowi dyktatorzy – Hitler i Stalin – Polska może funkcjonować jako państwo suwerenne, z własnym systemem prawnym akceptowanym przez społeczeństwo. Czy może – jak często mówi lewica – nasze prawo ma być recenzowane i dopasowywane do tego, czego chcą w swej agendzie instytucje ponadnarodowe, jak Unia Europejska czy ONZ.

Musimy zareagować już teraz! Dlatego powstała petycja do Rafała Trzaskowskiego

Nasza walka jest więc nie tylko symboliczna – to nasz kolejny obowiązek postawienia tamy temu, co niszczy tkankę narodu, co dla nas niepodważalne i cenne. Likwidowanie pamięci o budowniczym polskiej niepodległości jest dla lewicy kontynuacją dzieł tych, którzy nie pogodzili się nigdy z wolną i suwerenną Polską w centrum Europy. Marksizm – leninizm, hitleryzm i komunizm mają te same korzenie i tych samych oponentów.

Dla nich niepodległa Rzeczpospolita jest zadrą w oku, tak jak zadrą w ich oczach jest pamięć o Romanie Dmowskim. Dlatego nie możemy być obojętni i musimy włączyć się w protest przeciwko pomysłowi likwidacji nazwy „Rondo Romana Dmowskiego”.

W naszej petycji dostępnej na stronie dmowskizostaje.pl domagamy się od prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego pozostawienia w nazwie ronda Romana Dmowskiego. Od prezydenta stolicy oraz wojewody mazowieckiego oczekujemy oświadczenia, w którym potwierdzą, że nazwa ronda w centrum Warszawy, nadal będzie upamiętniać postać Romana Dmowskiego.

Dołącz do tysięcy polskich patriotów, którzy już wysłali protestkliknij i wejdź na stronę z petycją.

Akcję petycyjną organizuje Stowarzyszenie „Polonia Christiana” we współpracy ze Stowarzyszeniem Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi.

Kategorie
Nasze akcje

Stop segregacji Polaków! Nie godzimy się na ograniczanie wolności i naszych praw

Na świecie coraz intensywniej lansowane są pomysły wprowadzenia podziału ludzi na tych, którzy poddali się szczepieniu przeciw Covid-19 i na tych, którzy nie zdecydowali się na zastrzyk z nowo wprowadzanymi szczepionkami. O takich rozwiązaniach wspominali także polscy politycy, dopuszczając zastosowane ograniczeń wobec osób niezaszczepionych. Inicjatywę skierowania obywatelskiego apelu do rządzących podjęło Stowarzyszenie „Polonia Christiana” we współpracy z SKCh im. Ks. Piotra Skargi. Petycję do premiera Mateusza Morawieckiego oraz do Ministra Spraw Zagranicznych Zbigniewa Raua można podpisać i wysłać za pośrednictwem strony StopSegregacji.pl. Uczyniło tak już ponad 25 tys. Polaków.

Zanim zadecydują za nas

Tendencje do kontrolowania aktywności ludzi nasilają się w wielu państwach świata, często pod pozorem dbania o bezpieczeństwo społeczeństw. Najszczelniejszy system kontroli społecznej tworzą Chiny, gdzie wdrażany jest program punktowy o nazwie „System zaufania społecznego”. Docelowo ma on objąć swoim zasięgiem 1,3 mld osób, których prawa będą wynikały z oceny przez aparat państwa zachowań jednostek w codziennym życiu.

Zbyt często widzimy też, że zapowiadane jako wprowadzane tylko czasowo ograniczenia swobód obywatelskich pozostają i po pewnym czasie już nikt się nie upomina o ich zniesienie. Dlatego też mamy prawo obawiać się, że przy okazji drastycznych ograniczeń, wprowadzanych przy okazji walki z Covid-19, wiele z nich elity polityczne będą chciały wpisać na trwałe do systemów prawnych i relacji międzypaństwowych. W różnym stadium zaawansowania są projekty państwowe zmierzające do kontrolowania społeczeństw w niektórych hrabstwach Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, w Irlandii, Australii, Hiszpanii, Chin, Chile i Estonii.

Odwrót od normalności i odzyskanie wolności obywatelskich stają się z upływem czasu coraz trudniejsze. Zanim ktoś będzie chciał za nas zadecydować i podzielić społeczeństwo według szczepionkowego kryterium, dajmy wyraz naszemu sprzeciwowi wobec pomysłów segregacji medycznej.

Szczepienia versus „paszport”

Nawet bez tych ograniczeń już dzisiaj w podróżach transgranicznych mamy utrudnienia podobne do tych, które były spowodowane napięciem politycznym w czasach zimnej wojny. W działalności wielu polityków i organizacji brak jest jednocześnie konsekwencji w stawianiu prognoz. Jeżeli bowiem masowe szczepienia przeciw koronawirusowi Sars-CoV-2 mają doprowadzić do odporności większości społeczeństwa (odporności populacyjnej), to przymiarki do wprowadzenia „paszportów szczepionkowych” nie mają uzasadnienia. Możemy natomiast przypuszczać, że uzależnienie praw i wolności jednostki od poddania się antykoronawirusowej szczepionce może być precedensem, którego zastosowanie wejdzie na trwałe do regulacji uzasadniających ograniczenia praw, np. prawa do podróżowania, udziału w imprezach masowych, wyjścia do kina czy teatru.

Jeśli nie chcemy, by nasze prawa były ograniczane wyraźmy swój sprzeciw dla niebezpiecznych pomysłów, wzorowanych na tych ograniczeniach, które znamy z nieodległej przeszłości Polski i Europy. Segregacja szczepionkowa – to brzmi groźnie!

Apel do rządzących

Inicjatywę skierowania obywatelskiego apelu do rządzących podjęło Stowarzyszenie „Polonia Christiana” we współpracy ze Stowarzyszeniem Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Podpisując petycję do Premiera Mateusza Morawieckiego oraz do Ministra Spraw Zagranicznych Zbigniewa Raua dajemy czytelny głos naszego sprzeciwu jakimkolwiek próbom ograniczeń wolności obywatelskich. Jednocześnie nasz głos w ramach apelu ma być wsparciem dla polskich polityków w przypadku podejmowania rozmów z partnerami międzynarodowymi i organizacjami, których Polska jest członkiem. Możemy bowiem obawiać się, że próby wdrożenia ograniczeń dla społeczeństw będą wprowadzane „tylnymi drzwiami”, na przykład przez przepisy prawa Unii Europejskiej, a nie przez rządy czy parlamenty krajowe.

W treści petycji stwierdza się m.in.:

„Proces szczepienia w kraju zamieszkanym przez tak wielu obywateli będzie długotrwały, a wprowadzenie segregacji na podstawie tego, kto się zaszczepił, a kto nie, będzie niezgodną z Konstytucją dyskryminacją. Co więcej, to również uderzenie w tych, którzy postanowili zaszczepić się, jednak znajdują się na samym końcu kolejki chętnych.

Dlatego domagam się, aby publicznie, w specjalnym orędziu do narodu lub w wiążącym dokumencie premier poinformował i potwierdził to minister spraw zagranicznych, że osoby, które odmówią szczepienia, nie będą w żaden sposób dyskryminowane i w naszym kraju nie pojawią się żadne “paszporty szczepionkowe”.

Domagam się również, aby w przypadku, gdy Unia Europejska zdecyduje się na wymuszenie na krajach członkowskich udziału w takiej inicjatywie, cały polski rząd stanowczo zaoponuje i nie doprowadzi do wprowadzenia bezprawnej segregacji Polaków.”

 

Petycję do Premiera Mateusza Morawieckiego oraz do Ministra Spraw Zagranicznych Zbigniewa Raua można podpisać i wysłać za pośrednictwem strony StopSegregacji.pl (wystarczy kliknąć tutaj).