Kategorie
Aktualności

Protestantyzacja Kościoła?! Co może przynieść aktualny Synod – zapraszamy na debatę w Klubie „Polonia Christiana”

Targany kolejnymi kryzysami i krytyką stanowiska wobec agresji rosyjskiej na Ukrainę, Kościół Powszechny realizuje nakreślony przez papieża program Synodu o synodalności. W cieniu wielkich wydarzeń rozgrywa się rywalizacja o model przebudowy Kościoła po obecnym Synodzie. Czy w Polsce czeka nas protestantyzacja na wzór niemiecki? O możliwych scenariuszach i obecnej sytuacji w Watykanie rozmawiać będą dwaj znakomici prelegenci…

Synod o synodalności – potrzeba głosu katolików

Nasz Klub „Polonia Christiana” w Warszawie nie zwalnia tempa! Po ostatnich – niezwykle ciekawych i różnorodnych tematycznie spotkaniach – powracamy do problemów z wnętrza Kościoła. Przed nami bowiem ostatnie dwa miesiące diecezjalnej fazy Synodu o synodalności.

Warto przypomnieć, iż Stowarzyszenie „Polonia Christiana” wspólnie z SKCh im. Ks. Piotra Skargi już kilkukrotnie zabierały głos w sprawie Synodu. Alarmowaliśmy o zagrożeniach płynących z przyzwolenia Stolicy Apostolskiej na coraz bardziej odległe od doktryny Kościoła praktyki i propozycje płynące z Niemiec oraz z państw Ameryki Łacińskiej. Monitorujemy również działalność skrajnych grup lobbingowych w Polsce, dążących do przeforsowania swojego głosu w ramach spotkań i ankiet synodalnych. Publikacje na ten temat ukazywały się m.in. w magazynie „Polonia Christiana” (numer 83 – „Synodalna dekonstrukcja?”) i na portalu PCh24.pl. Ponadto, Stowarzyszenie Ks. Skargi wydało specjalną broszurę „Synodalność. Koniec Kościoła jaki znamy?”, wyjaśniającą podstawowe pojęcia i problemy związane z Synodem. Jak dotąd, trafiła ona do kilkudziesięciu tysięcy polskich wiernych, w tym 20 tysięcy kapłanów.

Protestantyzacja Kościoła? Debata o Synodzie w warszawskim Klubie

Co przyniosą syntezy z prac sformułowane przez biskupów? Czy w Polsce górę wezmą naciski rewolucjonistów lobbujących za powieleniem niemieckiej drogi synodalnej? Tematy te będą stanowić podstawę debaty, na którą już teraz zapraszamy wszystkich Państwa do Warszawy. Spotkanie poprowadzi red. Łukasz Karpiel (PCh24.pl, PCh24TV, „Prawy Prosty”), natomiast dyskutować będą ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCHr oraz red. Paweł Chmielewski. Temat debaty to „Synod o synodalności. Czy grozi nam protestantyzacja Kościoła?”.

Serdecznie zapraszamy na tę debatę już w środę 22 czerwca 2022 r. Spotkanie pod szyldem Klubu „Polonia Christiana” rozpocznie się o godzinie 18:00 w sali konferencyjnej (I piętro) Domu Literatury przy ul. Krakowskie Przedmieście 87/89 w Warszawie. Wstęp wolny!

 

Klub „Polonia Christiana” w Warszawie

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Łukasz Warzecha: Łatwo zostać „ruską onucą”

Obowiązek moralny nakazuje nam gościć uchodźców. Nie mamy jednak obowiązku rujnowania z ich powodu własnego kraju – mówi Łukasz Warzecha, publicysta i komentator polityczny, w rozmowie z Łukaszem Karpielem na łamach 86. numeru „Polonia Christiana”.

Na ile, Pańskim zdaniem, poczynania polskiego rządu w kwestii uchodźców z Ukrainy zdają egzamin w kontekście społecznym i gospodarczym?

– Jesteśmy jeszcze na bardzo wczesnym etapie, jednak już dziś można ocenić, że rząd kompletnie nie jest przygotowany w obydwu tych aspektach. Na przykład, rząd nie doszacował kosztów polityki wobec uchodźców. Według ministerstwa funduszy i rozwoju regionalnego, sięgną one dwudziestu czterech miliardów złotych tylko do końca tego roku. Przy czym ta suma pojawiła się na twitterowym koncie resortu i szybciutko zniknęła.

Kompletnie nie przemyślano też, jakie uchodźcom przyznać uprawnienia. Oczywiście, musimy ich gościć, mamy taki obowiązek moralny. Nie mamy jednak obowiązku rujnowania kraju. Dyrektywa UE wyraźnie mówi na przykład, że jeżeli uchodźca jest w stanie sam się utrzymać, bo prowadzi działalność gospodarczą, to państwo przyjmujące nie musi traktować go tak jak własnych obywateli. Tymczasem każdy Ukrainiec otrzymuje maksimum świadczeń przysługujących Polakom. Dlatego coraz bardziej dramatyczne stają się apele naszych rządzących do UE, by uruchomiła dodatkową finansową pomoc dla Polski. Pieniądze dla Ukrainy płyną też z USA, ale na razie nie ma mowy, by jakaś ich część miała przypaść nam.

W aspekcie społecznym sprawa jest chyba równie nieprzygotowana. Tu wina leży pomiędzy rządem a samorządami. Władze lokalne, wychodząc nierzadko przed szereg, przyczyniają się do wzrostu napięć. Przykład: samorząd powiatu piaseczyńskiego udostępnił uchodźcom dwa szkolne internaty. Polscy uczniowie musieli się wyprowadzić. Mają oni uczyć się zdalnie lub znaleźć miejsce u znajomych mieszkających bliżej. A chodzi o szkołę budowlaną, gdzie nauka zdalna to absurd.

Samorządowcy chyba nie zdają sobie sprawy, że w ten sposób nastawiają Polaków przeciwko Ukraińcom. To oczywiście nie wina uchodźców, bo nie oni konstruują tę politykę. Ale ludzka psychika działa, jak działa, i jasne jest, że rodzice dzieci wyrzuconych z internatu skierują swoją niechęć w pierwszej kolejności w ich stronę.

 

Z drugiej strony mówi się, że to doświadczenie wojennej pomocy może dać początek pojednaniu między narodami o skomplikowanej historii.

– Rzekoma niechęć między naszymi narodami jest w dużej mierze mitem. Większość Ukraińców nie zna na tyle dobrze historii własnego kraju, by wiedzieć, że fundamenty, na których ich państwo oparło swoją tożsamość, powiązane są także z wątkami antypolskimi – z rzezią wołyńską. Jesteśmy bardzo lubiani przez Ukraińców i nie ma tu problemu historycznego. Ten istniał w elitach, nie wśród zwykłych ludzi. W zasadzie bezproblemowa obecność imigracji stamtąd jest również na to dowodem.

Wyzwanie jest innego rodzaju. Ukraińcy mieszkający w naszym kraju od lat nierzadko obawiają się obrazu, jaki mogą wytworzyć uchodźcy. To zupełnie inna bajka, bo tu nie ma dobrowolnej decyzji, tylko wymuszony wyjazd i w związku z tym jest pełny przekrój społeczny. Pojawiają się ludzie z różnych środowisk, z różnym wykształceniem. Stoimy też u progu naruszenia status quo państwa jednonarodowościowego. W II RP mieliśmy kłopot z Ukraińcami czy Żydami w dużej mierze dlatego, że władze sobie z tym nie radziły. Można to dziś zorganizować o wiele lepiej, ale trzeba mieć plan i pomysł. Tymczasem sądzę, że rząd myśli: Uchodźców się po prostu wpuści, co najmniej kilkaset tysięcy z nich zostanie i jakoś się wszystko samo ułoży. To groźne złudzenie. Zwłaszcza jeśli w odczuciu Polaków uchodźcy otrzymywać będą korzyści ich kosztem. Tu ważne jest odczucie i odbiór sytuacji – nie stan faktyczny. Poważne państwo tak nie działa. Skala wyzwań jest niewidziana od początku III RP.

 

Zabrakło realizmu?

– Poprzez napływ uchodźców rząd postanowił naprawić demografię i niektóre wskaźniki finansowe związane z kwestiami fiskalnymi. Tylko że nie powiedział o tym obywatelom otwarcie. Po drugie, rząd tego planu nie przemyślał. Stwierdzono, że trzeba zrobić tak, aby ci ludzie tu zostali – bez liczenia i przewidywania skutków. Nie mówię, że sam zamysł jest całkowicie zły. Problem demograficzny Polski to nie wymysł. Ale to musi być mądrze przeprowadzone. Inną przyczynę stanowi chęć uczynienia atutu z przyjmowania uchodźców, zwłaszcza w relacjach z UE: przyjęliśmy taką masę ludzi, a wy wstrzymujecie nam pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy? Ale na razie nie ma nie tylko kwot z KPO, ale też żadnych funduszy na uchodźców.

 

Zdaniem niektórych wielka imigracja może zbudować ubogacającą różnorodność w naszym kraju, jak w czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

– Była ona przez pewien czas wielkim sukcesem, choć jej federacyjna natura nastręczała też problemów. Gdyby doszła do skutku unia hadziacka, mielibyśmy Rzeczpospolitą Trojga Narodów – Polaków, Litwinów i Rusinów, czyli Ukraińców – i to mógłby być znakomity projekt. Być może dziś bylibyśmy w ogóle w innym miejscu. Ale mamy za sobą siedemdziesiąt pięć lat państwa jednolitego narodowościowo; myślę więc, że te kwestie wymagają bardzo przemyślanego podejścia i ostrożnego działania. A tego nie dostrzegam.

Pomysły i przewidywania zacieśnienia partnerstwa Polski i Ukrainy, nawet czegoś w rodzaju nieformalnej unii, brzmią atrakcyjnie, ale wojna wciąż trwa i nie wiemy, jak się skończy. My mamy swoje interesy, a Ukraińcy mają swoje. Są one w wielu punktach tożsame, zwłaszcza w przypadku tej wojny, ale w innych jednak nie. Trzeba poczekać do momentu, w którym sytuacja się ustabilizuje, po czym przemyśleć ją, by działać bez szkody dla Rzeczypospolitej.

Poczynania ukraińskiego rządu w sferze PR są równie godne podziwu, co te na polu walki. Jednak my jesteśmy jednymi z rozgrywanych. Przykładowo, tamtejsi politycy powtarzają: Wy stoicie następni w kolejce jeśli chodzi o napaść konwencjonalną, ale ataku niekonwencjonalnego nie musicie się bać… Kryje się tu obrona ukraińskiego interesu. Polska opinia publiczna tej gry zupełnie nie widzi. Rozumiem, że emocje udzielają się zwykłym ludziom, ale na pewno nie powinny rządzić elitą.

 

Słyszymy często, że jeśli ktoś prezentuje taki realizm, to działa na rzecz Putina.

– Jeśli ktoś w trakcie epidemii COVID-19 podważał strategię państwa, natychmiast otrzymywał łatkę „antyszczepa”. Teraz, kwestionując jakikolwiek aspekt polityki wobec Rosji i Ukrainy, z automatu zostaje się „ruską onucą”. Już to pierwsze było trudne do zaakceptowania, jednak nazywanie kogoś trollem Putina albo rezonatorem propagandy Kremla idzie o krok dalej – to w zasadzie oskarżenie o zdradę własnego państwa.

 

Coraz mniej wolno powiedzieć.

– W mediach elektronicznych naprawdę bardzo trudno znaleźć głosy odrębne, nawet te stroniące od skrajności i bardzo dobrze uargumentowane. Można deklarować szczerą sympatię do Ukraińców, życzyć im wygranej i potępiać rosyjskie okrucieństwa, ale jeśli powie się cokolwiek krytycznego na temat kosztów przyjmowania uchodźców albo bojkotu firm pozostających w Rosji – i tak otrzyma się łatkę „ruskiej onucy”.

W głównych mediach widzimy wyłącznie informacje od jednej strony. Tak, Rosjanie zdolni są do okropieństw trudnych do wyobrażenia. To jest niestety inna cywilizacja. Natomiast były w historii sytuacje, gdy niektóre oskarżenia czynione podczas wojny okazywały się naciągane albo wprost fałszywe. Mam wrażenie, że dziennikarze robią dziś zbyt mało w celu sprawdzania informacji.

 

Dziękuję za rozmowę.

Artykuł został opublikowany w 86. numerze magazynu „Polonia Christiana”.

Kategorie
Aktualności

W Nowym Roku lockdown i segregacja sanitarna?! Prawy Prosty Plus – odcinek specjalny

Na to spotkanie warto przyjsć, aby zobaczyć ten program na żywo! Już w czwartek 9 grudnia 2021 r. red. Jan Pospieszalski i red. Łukasz Warzecha będą gośćmi specjalnego wydania programu Prawy Prosty Plus. Gospodarz audycji red. Łukasz Karpiel dostarczy nam świeżej dawki informacji, opinii i prognoz na rok 2022, w który wchodzić będziemy z… nowymi obostrzeniami i segregacją sanitarną, które wprowadza się pod hasłem walki z pandemią.

„Prawy Prosty” to program emitowany w telewizji internetowej PCh24TV, którego pomysłodawcą i autorem od 1. odcinka jest red. Łukasz Karpiel. Jak dotąd, ukazało się 109. odcinków programu. W kwietniu 2021 r. wicenaczelny portalu PCh24.pl uruchomił na wspomnianym kanale dodatkowy format – Prawy Prosty Plus. Jest to z kolei cykl publicystyczny, w którym bieżące wydarzenia społeczno-polityczne omawiają postaci doskonale znane polskim czytelnikom o profilu konserwatywnym. I właśnie z udziałem dwóch specjalnych gości – red. Jana Pospieszalskiego i red. Łukasza Warzechy – odbędzie się w najbliższy czwartek otwarte dla publiczności wydanie programu „Prawy Prosty Plus”.

Uczestnicy programu przy współudziale publiczności będą komentować ostatnie decyzje rządu Mateusza Morawieckiego, w tym częściowy lockdown od 15 grudnia 2021 r. oraz obowiązkowe szczepienia dla wybranych grup pracowniczych. Od 1 marca 2022 mają być to medycy, nauczyciele i służby mundurowe. Tym samym przedświąteczny „Prawy Prosty Plus” stanie się zarazem okazją do podsumowania mijających 365 dni. A wydarzeń na przestrzeni całego 2021 roku nie brakowało. Kolejne fale pandemii koronawirusa na świecie, wycofanie wojsk USA z Afganistanu, sprowokowany przez Aleksandra Łukaszenkę i Władimira Putina kryzys migracyjny, EKO-szaleństwo eurokratów – to tylko niektóre z wydarzeń, jakie miały miejsce w mijającym roku. O tym wszystkim i nie tylko będą dyskutować goście Łukasza Karpiela – Jan Pospieszalski i Łukasz Warzecha już w czwartek 9 grudnia w Krakowie.

Zapraszamy Państwa do przybycia na to wyjątkowe wydarzenie do sali konferencyjnej Hotelu Miodosytnia (poziom -1) w Krakowie przy ul. św. Wawrzyńca 6. Dojazd komunikacją miejską: przystanki tramwajowe Św. Wawrzyńca lub Plac Wolnica. Początek spotkania zaplanowano na godz. 18:00. Wydarzenie organizują Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi we współpracy ze Stowarzyszeniem „Polonia Christiana”. Wstęp wolny!

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Z klasą o problemach Kościoła. Red. Lisicki i prof. Kwasniewski w krakowskim Klubie „Polonia Christiana”

Niezwykły dwugłos w sprawie wiary i kondycji współczesnego Kościoła wybrzmiał w Krakowie w czwartkowy wieczór 25 listopada. Dwóch znawców katolicyzmu – red. Paweł Lisicki i prof. Peter Kwasniewski – mierzyło się z pytaniem „Czy papież może zmienić naszą wiarę?”. Ich obecność w jednym miejscu i różnorodność spojrzenia na obecną sytuację pokazuje, jak mocno głębia poznania historii i tradycji Kościoła może inspirować do poważnej refleksji teologicznej i filozoficznej. Wartość takich rozważań po stokroć przebija wszelkie synodalne pogadanki przy kawie.

Spotkanie w ramach Klubu „Polonia Christiana” zorganizowało Stowarzyszenie „Polonia Christiana” we współpracy z wydawnictwem Key4 oraz ze Stowarzyszeniem Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi. Patronat medialny nad wydarzeniem sprawował szereg cenionych wśród katolików redakcji: „Do Rzeczy”, „Christianitas”, „Polonia Christiana”, PCh24.pl oraz Fronda.pl. Całość spotkania w formule transmisji na żywo pokazał kanał PCh24TV.

Prowadzący spotkanie red. Łukasz Karpiel jako pierwszego ugościł red. Pawła Lisickiego. Prelegent już na wstępie zmierzył się z postawionym w tytule spotkania pytaniem. „Rzecz z katolickiego punktu widzenia wydaje się być całkowicie nieprawdopodobna. Co więcej, w sensie historycznym jeszcze kilkadziesiąt lat temu osobie uważającej się za katolika takie pytanie nie przyszłoby do głowy. Papież i wiara – jak można je przeciwstawiać sobie?” – pytał retorycznie red. Paweł Lisicki. I rzeczywiście, w pytaniu, z którego uczyniono hasło przewodnie czwartkowego spotkania w ramach Klubu „Polonia Christiana” ukryta była subtelna prowokacja. Dzięki niej udało się stworzyć klimat skłaniający do refleksji nie tylko nad zakresem władzy papieża, ale też i nad kondycją doktrynalno-teologiczną Kościoła w czasach współczesnych, ze szczególnym uwzględnieniem okresu po Vaticanum II.

Pytając „czy papież może zmienić naszą wiarę?”, stawiamy przed odbiorcą jednocześnie problem odniesienia się do tego, co papież Franciszek oficjalnie stanowi oraz do formy, w jakiej te treści przekazuje. Wśród konserwatystów i tradycjonalistów mówienie o kontrowersyjności formy licznych wypowiedzi papieża, czy też doboru gości zapraszanych na prywatne audiencje do Watykanu jest już truizmem. Jak pisze Krystian Kratiuk (Dokąd prowadzi ta droga?, Polonia Christiana nr 83), trudno nie zauważyć, że pośród członków Kościoła (zarówno świeckich, jak i duchownych) działa głośna, opiniotwórcza i dobrze zorganizowana grupa, która od lat pragnie namówić biskupów, ba, nawet samego papieża, do zerwania z tym, co w Kościele święte, dobre, piękne i prawdziwe. Wiemy już o tym, że wpływy tego lewicowego środowiska sięgają watykańskich instytucji, czego dobitnym (ale nie jedynym) przykładem był w październiku 2016 r. kadrowy wstrząs i głęboka reorganizacja Papieskiej Akademii Życia. Watykaniści wielokrotnie opisywali też udział członków owej grupy w zebraniach synodalnych, czy też pracach nad papieskimi adhortacjami. Czy zatem wydarzenia roku 2021, takie jak wydanie motu proprio Traditionis custodes oraz otwarcie Synodu o synodalności z akcentami skierowanymi w stronę tzw. mniejszości to próba zaspokojenia aspiracji skrajnie modernistycznych lobbystów? I czy ta próba nie zachęci ich do dalszych posunięć?

I tu wracamy do wykładu pierwszego z zaproszonych gości – redaktora Pawła Lisickiego. Zwrócił on uwagę na obecność w Kościele dyskursu związanego z zakresem władzy i nieomylności papieża. Wszak teologowie już od końcówki średniowiecza toczyli o to spory. Prelegent przytoczył w tym kontekście także dekret Soboru Watykańskiego I mówiący o warunkowej nieomylności papieża. To tworzyło naturalne przekonanie o związku pomiędzy osobą papieża i tronu piotrowego z wiarą katolicką. Problem pojawił się w XX wieku, a konkretnie w momentach, gdy papieże zaczęli szeroko angażować się w zadania niezwiązane dotąd z papiestwem. „W oczywisty sposób to narastające napięcie staje się jasne w trakcie obecnego pontyfikatu papieża Franciszka, gdzie bardzo dużo jego wypowiedzi, zachowań, gestów i znaków sprawia wrażenie, że trudno dopatrzyć się w nim następcy świętego Piotra. Można raczej popaść we wrażenie, że ma się do czynienia z kimś tak bardzo zaangażowanym w życie światowe – jak np. w walkę o ocalenie gatunków zwierzęcych, walkę o świeże powietrze albo o humanitarny kapitalizm bądź nowy humanizm – że niezwykle trudno dopatrzyć się tego, w jaki sposób zaangażowania te wynikają z urzędu papieskiego” – mówił red. Lisicki. Problem pogłębia się, jeśli dostrzeżemy, że wiele z tych wypowiedzi jest niezgodnych z zasadami wiary. Jako przykład redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” podał tutaj kilka publicznych opinii Franciszka o potrzebie uznawania przez instytucje państwowe cywilnych związków osób tej samej płci. Stwierdzenie to doskonale pasuje do politycznych liderów centrolewicy, ale pozostaje w jaskrawej sprzeczności z dotychczasowym nauczaniem Kościoła, w tym chociażby z wytycznymi Kongregacji Nauki Wiary – zauważył prelegent.

Dalsze refleksje o współczesnym obliczu Kościoła wraz z odniesieniami historycznymi, o jakie pokusił się Paweł Lisicki, były na tyle interesujące, iż liczna publiczność zgromadzona w czwartkowy wieczór na sali konferencyjnej oraz śledzący transmisję na żywo w mediach społecznościowych nie przejęli się specjalnie pewnym opóźnieniem, z jakim dotarła na spotkanie ekipa Wydawnictwa Key4 i sam prof. dr Peter Kwasniewski. Ten jednakże od pierwszych słów swojego referatu postawił na bogaty językowo opis klasyki i piękna tradycyjnego katolicyzmu w zestawieniu z merytoryczną i konsekwentną krytyką błędów modernizmu.

„W tej liturgii (Novus Ordo – przyp. red.) znacznie ograniczono wzmianki i gesty czci wobec Trójcy Przenajświętszej, Wcielenia, Matki Bożej oraz świętych, których święta bardzo ograniczono. Usunięto również wiele treści dotyczących ołtarza, ofiary i przebłagania za grzechy na rzecz stołu posiłku i wspólnoty” – tymi słowami prof. Kwasniewski określił posoborowe zmiany eucharystyczne. Wyprowadził z tego wniosek, iż trudno na podstawie tak zdeformowanej Mszy o równie godne przygotowanie wiernych do przyjęcia Komunii Świętej, co jest z kolei możliwe i realne w odniesieniu do Mszy Wszechczasów.

Rozważania Kwasniewskiego nie pozostały jednak w teoretycznej próżni. Okres masowej paniki wywołanej groźbą zakażenia koronawirusem odsłonił niemalże na całym świecie swoistą dychotomię pomiędzy postawą modernistyczną i tradycjonalistyczną w Kościele i tym samym ukazał trwałe źródła wiary na oceanie laicyzacji. Jak zauważył prelegent, w tym trudnym czasie to właśnie tradycjonalistyczni kapłani wykazali się męstwem i determinacją w dążeniu do odprawiania Mszy Świętej. Odprawiali ją nawet po kryjomu, gdy zachodziła taka potrzeba. Z kolei wierni przywiązani do Tradycji wykazali się karnością uczestnictwa w Eucharystii, podczas gdy świat Novus Ordo zasadniczo „zapadł w sen zimowy”. Można zadać pytania: dlaczego to właśnie tradycjonaliści byli gotowi brać udział we Mszy i w obliczu zakazu przyjmowania Komunii Świętej do ust byli gotowi nie przyjmować Ciała Chrystusa przez szczególny wzgląd na to, co właściwe i stosowne? Dlaczego w sytuacji oświadczenia przez licznych biskupów zwolnienia wiernych z uczestnictwa w niedzielnej Mszy świeccy przywiązani do Tradycji nadal próbowali dotrzeć na Mszę, pokonując niejednokrotnie duże utrudnienia? I wreszcie dlaczego po powrocie do obowiązku uczestnictwa w Eucharystii liczba wiernych w kościołach, w których odprawia się Mszę posoborową nie wróciła do poprzedniego poziomu, podczas gdy w kaplicach tradycjonalistów dostawia się krzesła dla nowo przybyłych dominicantes?

Choć Peter Kwasniewski sufluje wiele sugestii i własnych opinii, pozostawia jednak przestrzeń dla osobistego poszukania odpowiedzi na te bolesne problemy współczesnego Kościoła. Problemy, które równocześnie zasiewają jednak pewną wątpliwość, czy stanowcze „nie” udzielone jako odpowiedź na pytanie o możliwość przemiany wiary lub przynajmniej religijności szerokich mas świeckich wychowanych w epoce modernizmu jest odpowiedzią do końca właściwą.

 

Tom

Kategorie
Aktualności

Publiczny pokaz filmu „Lawendowa mafia” we Wrocławiu

Klub „Polonia Christiana” zaprasza na bezpłatny pokaz filmowy we Wrocławiu. Już niebawem będziemy dla Państwa emitować film dokumentalny „Lawendowa mafia”, który zdążył już zdobyć uznanie licznego grona odbiorców. Wśród ekspertów występujących w filmie znaleźli się ks. prof. Dariusz Oko oraz ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Film miał swoją głośną premierę kinową w Krakowie, w Kinie Kijów, dysponującym jedną z największych sal kinowych w Polsce. Widzowie obecni na premierowym pokazie kinowym „Lawendowej mafii” w Krakowie – a było ich ponad 600 – w ciągu krótkiego czasu dostali kompendium wiedzy o tym, jak podstępny wróg przybrał się w duchowne szaty i zainicjował proces gnilny organizmu wspólnoty katolickiej. Więcej o krakowskiej premierze filmu „Lawendowa mafia” można przeczytać tutaj.

Wszystkich naszych Przyjaciół, Korespondentów i Czytelników z Dolnego Śląska zapraszamy do przybycia na pokaz specjalny film organizowany we Wrocławiu. Gościem specjalnym naszego wrocławskiego spotkania będzie red. Łukasz Karpiel z portalu PCh24.pl. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny i nieobwarowany wejściówkami.

Klub „Polonia Christiana” we Wrocławiu pokaże film we wtorek 30 listopada 2021 r. w sali kinowej budynku NOT (Wrocławskiej Rady Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych), przy ul. Piłsudskiego 74. Początek pokazu zaplanowano na godz. 19:00.

Serdecznie zapraszamy!

Kategorie
Aktualności

Polonia Christiana nr 83: Synodalna dekonstrukcja?

Widmo krąży po Kościele – widmo synodalizmu. Trudno wszak innym mianem określić trend panujący aktualnie w katolickich sferach eklezjalnych – jego iście fantomowy charakter poważnie utrudnia jednoznaczną klasyfikację. Synod o synodalności rozpoczął się bowiem na szczeblu diecezji, pomimo tego, iż nikt w Kościele nie wyjaśnił dotąd, czym ta synodalność ma być.

Pogłębiający się zamęt terminologiczny budzi nie do końca sprecyzowane, acz w pełni uzasadnione obawy. Kościół przecież – zgodnie z nakazem jego Boskiego Założyciela – w dziedzinie doktryny i duszpasterskiej praktyki ma być twardą, zwartą i jednolitą skałą, tymczasem planowana obecnie forma synodalna jawi się jako płynna magma, która, owszem, wkrótce się skrystalizuje, jednak dziś nikt nie jest w stanie przewidzieć, jaki przybierze kształt. I czy na pewno katolicki.

Synodalna rekonstrukcja to główny, ale nie jedyny temat 83. numeru „Polonia Christiana”. Dlatego też polecamy Państwa uwadze wiele innych, niezwykle ciekawych artykułów. Wśród nich znajdą Państwo:

  • Amerykanie wracają do Kościoła – wyjątkowy wywiad z ks. Dawidem Kwiatkowskim, od lat posługującym w Stanach Zjednoczonych, który obserwuje chrześcijaństwo na kontynencie amerykańskim i obala wiele kłamstw kolportowanych w wielkonakładowych mediach, jak np. o rzekomej modzie na apostazję w Ameryce Północnej.
  • Rewolucja energetyczna zniszczy gospodarkę – artykuł Tomasza Cukiernika o realizowanej na naszych oczach największej przebudowie gospodarki polskiej od czasu transformacji zapoczątkowej w 1989 r. Przebudowie niezwykle kosztownej i szkodliwej dla Polski.
  • Konkwista uratowała Nowy Świat – tekst prostujący mity autorstwa lewicowych polityków dotyczące ewangelizacji Ameryki Łacińskiej zapoczątkowanej XVI-wieczną konkwistą. Valdis Grinsteins wskazuje na zakłamanie historii sięgające szczytów władzy w Meksyku.
  • Ostatnia zmiana granic Polski – historyczna podróż Marcina Więckowskiego do roku 1951 i zapomnianej współcześnie, choć niezwykle istotnej gospodarczo i cywilizacyjnie, zmiany granic Polski, którą wymusiły na komunistach z PZPR władze Związku Sowieckiego.

Zapraszamy do lektury!

SPIS TREŚCI NUMERU

EDYTORIAL

            2          Jerzy Wolak Msza nie przemija

 

POLSKA

            3          Roman Motoła Cztery dekady wojny z narodem

            6          x. Roman Kneblewski Cenzura powraca w najlepsze (i to w najgorszym wydaniu)

            8          Tomasz A. Żak Ucieczka do wolności

            10        Tomasz D. Kolanek – Nie zapomnij o mnie… – Nie zapomnę…

 

ŚWIAT

            12        Jakub Wozinski Narodziny „Big Vacu”?

            16        Jakub Majewski Wielki exodus Wuja Sama?

 

KOŚCIÓŁ

            19        Amerykanie wracają do Kościoła Rozmowa z ks. Dawidem Kwiatkowskim

            22        Grzegorz Kucharczyk Tradycja, rodzina i własność w nauczaniu kardynała Stefana Wyszyńskiego

            24        Kinga Wenklar Światło pod korcem

            27        Mateusz Ochman Raport o stanie wwwiary

 

GOSPODARKA

            28        Tomasz Cukiernik Rewolucja energetyczna zniszczy gospodarkę

 

CYWILIZACJA

            32        Paweł Skrzydlewski Wolny uniwersytet to wolny świat

            36        Bogna Białecka NVC – ki diabeł?

 

WYCHOWANIE

            38        Marcin Więckowski Takie będą Rzeczypospolite jakie… ich szkolnictwo

            42        Andrzej Pilipiuk Uczono nas głupot

 

ORDO IURIS

            44        Jerzy Kwaśniewski Cofnąć się znaczy umrzeć

 

TEMAT NUMERU: Synodalna dekonstrukcja?

            47        Jerzy Wolak Piekła nie ma! Kto jest za?

            50        Paweł Chmielewski Globalny synod Franciszka

            53        Krystian Kratiuk Dokąd prowadzi ta droga?

            56        Manowce synodalizacji Rozmowa z Arkadiuszem Stelmachem

            60        Plinio Corrêa de Oliveira Prorocza diagnoza

 

FELIETONY

            15        Valdis Grinsteins Chiny podzielone

            35        Bogusław Bajor My chcemy Boga?

            46        x. Roman Kneblewski Kościół w potrzebie

            61        Krystian Kratiuk Kamienie wołać będą

            81        Piotr Doerre Szczypta smaku

 

CREDO

            62        o. Jan Strumiłowski OCist Ewangelia światowa czy świat zewangelizowany?

 

KU BOGU W WIEKU NIEWIARY

            64        Grzegorz Górny W Jego ranach jest nasze zdrowie

 

HISTORIA

            66        Andrzej Solak Matrosi morza pińskiego

            71        Adam Kowalik Wielki duch małej floty

 

NASZE DZIEDZICTWO

            74        Marcin Więckowski Ostatnia zmiana granic Polski

            78        Jacek Kowalski Kozacy, unia, prawosławie

 

ŚWIAT Z INNEJ STRONY

            82        Valdis Grinsteins Konkwista uratowała Nowy Świat

 

PRAWDA, DOBRO, PIĘKNO

            85        Jakub Majewski Święty Stanisław Becket

            88        Leonard Przybysz Styl czy design

            90        Jadwiga Wolak Malowniczo, lecz bez cudów

 

DOBRE CZYTANIE

            92        Piotr Podlecki Boże Ciało – spotkanie w milczeniu

 

WOKÓŁ KUCHNI

            94        Dorota Matacz-Bajor Krakowskim targiem

 

KRZYŻOWIEC XX WIEKU

            96        Plinio Corrêa de Oliveira Wielkość ukryta

Kategorie
Aktualności

Oni boją się ks. Piotra Skargi – Klub „Polonia Christiana” zaprasza na wyjątkowe spotkanie w Krakowie

Królewski kaznodzieja na dobre podpadł rewolucjonistom. Kto boi się dziedzictwa ks. Piotra Skargi i godnego upamiętnienia Jego zasług dla Polski? Kto chce usunąć jego pomnik pod pretekstem zmian proekologicznych? Odpowiedzi na te pytania udzieli red. Sławomir Skiba w Klubie „Polonia Christiana”. Zapraszamy do przybycia na spotkanie organizowanej w krakowskiej „Miodosytni”.

Na naszych oczach ma miejsce kolejna próba podważenia intelektualnego dorobku, patriotycznego przesłania dla Polski i opinii świętości księdza Piotra Skargi. A przecież nie tak dawno mieliśmy do czynienia z godnym upamiętnieniem Jego osoby m.in. poprzez obchody 400. rocznicy śmierci. To właśnie polski Sejm ustanowił rok 2012 rokiem Piotra Skargi. Wreszcie, proces beatyfikacyjny, o który dopominało się wielu wiernych, ruszył z miejsca, a dokumenty w sprawie ogłoszenia Skargi błogosławionym są już w Watykanie.

Skoro to wszystko ma miejsce, warto zadać pytanie: dlaczego postać Sługi Bożego ks. Piotra Skargi spotyka się z regularnymi atakami ze strony pewnych środowisk, próbujących nie tylko skompromitować go w oczach społeczeństwa, ale również usuwać jego pomniki z przestrzeni publicznej? Kto próbuje odgrzewać wielokrotnie skompromitowaną i obaloną przez historyków czarną legendę ks. Piotra Skargi? To są pytania, które należy postawić właśnie teraz, kiedy pomnik patrona Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej i całego środowiska skupionego wokół idei kontrrewolucyjnej planuje się zabrać z reprezentacyjnego miejsca w centrum Krakowa (więcej o tej sprawie piszemy tutaj).

Dlatego, nie chcąc pozostać biernymi wobec tych działań, organizujemy spotkanie Klubu „Polonia Christiana” zatytułowane „Ksiądz Piotr Skarga – dlaczego się go boją?”, które pomoże nam nagłośnić skandaliczne pomysły krakowskich urzędników. Sławomir Skiba, a więc znawca postaci Sługi Bożego ks. Piotra Skargi i wiceprezes naszego Stowarzyszenia, wygłosi prelekcję i odpowie na Państwa pytania już w najbliższy czwartek.

Serdecznie zapraszamy do sali konferencyjnej hotelu „Miodosytnia” (poziom -1) przy ul. Św. Wawrzyńca 6 w Krakowie. Dojazd komunikacją miejską: przystanki tramwajowe Św. Wawrzyńca lub Plac Wolnica Zaczynamy w czwartek 4 listopada o godz. 18:00. Wstęp wolny!

Prosimy o poinformowanie Państwa rodzin i znajomych przy pomocy linku do tego artykułu lub wydarzenia na Facebooku:

Kto się boi ks. Piotra Skargi? Przyjdź na Klub Polonia Christiana w Krakowie

 

Źródło: Klub „Polonia Christiana” w Krakowie, Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi

Kategorie
Aktualności

Kolejne miasto i kolejny pokaz – Klub „Polonia Christiana” we Wrocławiu zaprasza na film o Ordo Iuris

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych Przyjaciół i Korespondentów, organizujemy kolejne publiczne i ogólnodostępne emisje filmu „Ordo Iuris. Kto za nimi stoi?” w reżyserii Łukasza Karpiela. Przełamująca kłamstwa lewicowej propagandy produkcja zostanie wyemitowana już 27 października we Wrocławiu.

Przypomnijmy, że film w reżyserii znanego red. Łukasza Karpiela (zastępca redaktora naczelnego PCh24.pl, autor publicystycznych formatów takich jak „Prawy Prosty”) został pierwotnie opublikowany 30 lipca 2021 r. Emisja była jednak ograniczona do internetu i do grona Darczyńców, którzy wsparli finansowo produkcję dzieła i tym samym zapewnili sobie przedpremierowy dostęp do filmu. Natomiast publiczne emisje miały jak dotąd miejsce w Warszawie (oficjalna premiera kinowa), Krakowie i Radomiu.

Film o Ordo Iuris – gdzie można go obejrzeć?

Dzięki wsparciu Stowarzyszenia Roty Marszu Niepodległości, mamy zaszczyt zaprosić Państwa na kolejny pokaz filmu realizowany w warunkach kinowych – tym razem w ramach wrocławskiego Klubu „Polonia Christiana”. Wstęp na spotkanie jest wolny.

Film „Ordo Iuris. Kto za nimi stoi?” zostanie wyemitowany w środę 27 października 2021 r. o godz. 19:00 w sali kinowej budynku NOT (Wrocławskiej Rady Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych), przy ul. Piłsudskiego 74 we Wrocławiu. Raz jeszcze serdecznie zapraszamy!

 

Klub „Polonia Christiana” we Wrocławiu

Kategorie
Aktualności

Film o Ordo Iuris – tego boi się lewica? Klub „Polonia Christiana” zaprasza do Krakowa

Dlaczego w kręgach lewicowo – liberalnych działania Instytutu Ordo Iuiris wywołują tyle negatywnych emocji? Czego boją się skrajnie rewolucyjne środowiska, którym regularnie udowadnia się łamanie prawa i wytyka działania wymierzone w państwo polskie? Zapraszamy Państwa do Krakowa na wyjątkowo emocjonujące spotkanie Klubu „Polonia Christiana” połączone z emisją filmu „Ordo Iuris. Kto za nimi stoi?”

W środę 13 października 2021 r. warto wybrać się na spotkanie Klubu „Polonia Christiana”. Dlaczego? Ponieważ tym razem umożliwimy Państwu osobiste spotkanie i udział w dyskusji z przedstawicielami Instytutu Ordo Iuris, na czele z prezesem adw. Jerzym Kwaśniewskim.  Opróćz spotkania, będą Państwo mogli także obejrzeć najnowszą produkcję Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi o ekipie Ordo Iuris, ich dokonaniach i osobach, którym już pomogli.

Zobacz film i posłuchaj ludzi, których boi się skrajna lewica

Środowiska lewackie, lewicowe i liberalne, nie tylko w Polsce, starają się dokonać przewartościowania moralnego, prawnego i językowego pojęć oddających tradycyjny model rodziny i społeczeństwa. Do terminów, których znaczenie chce zmienić nowa lewica, należą m.in. takie pojęcia, jak: dziecko, rodzina, małżeństwo, wolność religijna, własność czy wolności obywatelskie. Te próby nadawania nowych znaczeń wielu słowom mają docelowo przekładać się na nowe zapisy w prawie lub nowe interpretacje aktów prawnych w sądach.

Presja wrogów cywilizacji chrześcijańskiej często rozbija się o twardą postawę środowisk konserwatywnych, wolnościowych i katolickich oraz o reakcję organizacji, które w imieniu setek tysięcy obywateli wspierających je na różne sposoby podejmują skuteczne akcje w przestrzeni publicznej. Owocami takiej skutecznej postawy są konkretne projekty legislacyjne, nowe projekty medialne, czy też instytucje edukacyjne lub naukowe, jak np. powołana do życia w tym roku uczelnia wyższa Collegium Intermarium (jej rektorem został dr Tymoteusz Zych).

Szczególnie niewygodnym dla radykalnej lewicy jest fakt, że organizacje takie jak Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi czy Instytut Ordo Iuris potrafią utrzymać się i finansować swój rozwój zupełnie samodzielnie. Jest to element najczęściej obcy poczynaniom skrajnej lewicy, która dla realizacji swoich postulatów najchętniej sięga po pieniądze podatników i sama lobbuje w sprawie jak największych dotacji z budżetów państwa i samorządów.

Ordo Iuris w Krakowie – sprawdź miejsce, datę i godzinę

W tym kontekście szczególnie interesująco zapowiada się spotkanie Klubu „Polonia Christiana” w Krakowie, które odbędzie się w środę 13 października w Krakowie.

Gośćmi specjalnymi klubowej dyskusji będą:

  • prezes Instytutu Ordo Iuris adw. Jerzy Kwaśniewski,
  • reżyser filmu „Ordo Iuris. Kto za nimi stoi?” redaktor Łukasz Karpiel (PCh24.pl i PCHTV)
  • Janusz Komenda – były pracownik sklepu IKEA, który sam doświadczył, jak ogranicza się wolność religijną w miejscu pracy (postępowanie sądowe w sprawie wyrzucenia go z pracy jest obecnie w toku).

Dyskusja będzie połączona z pokazem filmu „Ordo Iuris. Kto za nimi stoi?” w reżyserii Łukasza Karpiela, wyprodukowanego przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Gospodarzem spotkania będzie red. Tomasz Kolanek.

Zapraszamy serdecznie na spotkanie Klubu „Polonia Christiana”, kóre odbędzie się 13 października (środa) o godz. 17:00 w sali konferencyjnej hotelu „Miodosytnia” (poziom -1) przy ulicy św. Wawrzyńca 6 w Krakowie. Wstęp wolny!

Kategorie
Aktualności

Pokaz filmu o Ordo Iuris w Radomiu – przyjdź i zobacz, „kto za nimi stoi”

Zapraszamy Państwa na pokaz wyjątkowego filmu, który nie tylko przyciągnął uwagę licznych dziennikarzy, ale także wywołał istną furię aktywistów skrajnej lewicy i ideologii LGBT. Produkcja autorstwa Łukasza Karpiela, zatytułowana „Ordo Iuris. Kto za nimi stoi?”, która powstała dzięki ofiarności darczyńców Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi, już 20 października 2021 r. zostanie wyemitowana w Radomiu.

Przypomnijmy, że film w reżyserii znanego ze stron portalu PCh24.pl oraz z kanału PCh24TV red. Łukasza Karpiela został pierwotnie opublikowany 30 lipca 2021 r. Emisja była jednak ograniczona do internetu i do grona Darczyńców, którzy wsparli finansowo produkcję dzieła i tym samym zapewnili sobie przedpremierowy dostęp do filmu.

Z kolei pierwszym i jak dotąd jedynym publicznym pokazem filmu w otwartym dostępie była premiera na dużym ekranie, zorganizowana w sierpniu 2021 r. w warszawskim kinie Luna. Na tym wydarzeniu doszło do skandalu za sprawą aktywistów LGBT. Postanowili oni prowokacyjnie przyjść do kina i rozwiesić w korytarzach oraz na sali kinowej płótna w barwach swojej międzynarodówki. Wśród zaprezentowanych przez nich haseł znalazły się m.in. cytaty znane z demonstracji proaborcyjnego „Strajku Kobiet”, niekoniecznie nadające się do zacytowania. Zgromadzona licznie publiczność nie dała się jednak sprowokować i sama emisja filmu przebiegła spokojnie.

Wydawca filmu, czyli Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi od początku jednak nie ukrywa, że chce z produkcją dotrzeć do dużo szerszego grona odbiorców. W związku z tym, już 20 października 2021 r., we współpracy z Klubem Inteligencji Katolickiej im. Stefana kardynała Wyszyńskiego w Radomiu oraz Stowarzyszeniem „Polonia Christiana” organizowany jest publiczny pokaz produkcji „Ordo Iuris. Kto za nimi stoi?” w Radomiu. Serdecznie zapraszamy wszystkich Państwa na to spotkanie.

Projekcja filmu rozpocznie się o godz. 18:15 w Sali Domu Parafialnego Katedry Radomskiej przy ul. Sienkiewicza 13. Wstęp wolny.

Poniżej przypominamy Państwu oficjalny zwiastun filmu „Ordo Iuris. Kto za nimi stoi?”: