Kategorie
Aktualności

Tydzień Życia i Wolności – zapraszamy na ostatnie dwa dni

Ostatnie dwa dni „Tygodnia Życia i Wolności” to wyjątkowe i szczególnie ważne w obecnej sytuacji tematy: #Zdrowie oraz #ProLife. Zapraszamy do przybycia na to wydarzenie – w piątek od godz. 16:30 w Warszawie oraz w sobotę od godz. 16:00 w Krakowie – i wysłuchania prelekcji oraz debat licznego grona ekspertów.

Przypomnijmy, że „Tydzień Życia i Wolności” to inicjatywa publicznego omówienia i oceny na szeroką skalę minionego roku i poczynań instytucji publicznych w dobie kryzysu wywołanego (a może bardziej uzasadnianego) koronawirusem Sars Cov-2 i chorobą COVID-19. Organizatorzy wydarzenia, a więc Stowarzyszenie „Polonia Christiana” oraz Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi, zaprosili do udziału w sześciu dniach kongresu ponad 50 prelegentów. 

W piątek 11 czerwca odbywa się panel #Zdrowie, na którym mowa będzie o medycznych i społecznych skutkach rządowych i instytucjonalnych działań wobec kryzysu COVID-19. Początek konferencji o godz. 16:30 w sali konferencyjnej im. I. Strzeleckiej w Centrum Konferencyjno-Szkoleniowym „Społem” przy ul. Grażyny 13/15 w Warszawie.

Oto dokładny program panelu #Zdrowie:

[16:30] Pokaz filmu Nowa nienormalność + Q&A z reżyserem: Piotr Relich

[18:00] Prelekcja autorska red. Witold Gadowski

[19:00] debata Medyczne i społeczne skutki rządowych i instytucjonalnych działań wobec COVID-19

prowadzący red. Paweł Chmielewski

  • Dr Paweł Basiukiewicz
  • Dr Mariusz Błochowiak
  • Dr Radosław Czosnowski
  • Dr Zbigniew Hałat
  • Prof. Kornelia Polok
  • Prof. Roman Zieliński
  • Paweł Klimczewski
  • Red. Jan Pospieszalski

Natomiast na sobotę 12 czerwca zaplanowany jest panel #ProLife, który poświęcony będzie sprawom ochrony życia od poczęcia oraz analizom i wnioskom na temat skuteczności działań ruchu prolife w Polsce. Początek panelu o godz. 16:00 w sali konferencyjnej hotelu INX Design w Krakowie przy ul. Starowiślnej 91.

Szczegółowy program sobotniej konferencji wygląda następująco:

[16:00] prelekcja Czy zakaz aborcji jest skuteczny? – mec. Adam Kondrakiewicz (Fundacja Koliber)

[16:45] prelekcja Czego jeszcze nie zrobiliśmy dla uratowania dzieci przed aborcją – Jacek Kotula

[17:30] Według feministek nie powinienem się urodzić  – gość specjalny dr Bawer Aondo-Akaa (Fundacja Pro – Prawo do życia)

[18:30] debata Jak przekonać młodych do obrony życia?

prowadzący red. Łukasz Karpiel

  • red. Agnieszka Borkiewicz (Media Narodowe)
  • Laura Lipińska (Fundacja Życie i Rodzina)
  • Karolina Pawłowska (Instytut Ordo Iuris)
  • red. Krystyna Różańska-Gorgolewska (Radio Poznań)
  • Katarzyna Uroda (Fundacja Pro – Prawo do życia)

[20:00] Marsze Dla Życia i Rodziny – prezentacja specjalna – Piotr Podlecki, SKCh im. Ks. Piotra Skargi

[20:15] wykład Dotrzeć z Ewangelią życia do serca każdego człowieka – ks. prof. UAM Andrzej Pryba MSF (Centrum im. Adama Smitha)

Serdecznie zapraszamy Państwa do udziału w obu tych panelach, osobiście bądź za pośrednictwem transmisji na żywo, które realizuje internetowa telewizja PCh24TV. Wystarczy wejść na stronę pch24.tv, aby każdego dnia dołączyć do bezpłatnej transmisji.

Kategorie
Aktualności

Tydzień Życia i Wolności – zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie

Pierwszy raz w historii naszego Stowarzyszenia organizujemy konferencję, która obejmie aż sześć dni i w całości będzie transmitowana online. Tydzień Życia i Wolności to inicjatywa Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi i Stowarzyszenia „Polonia Christiana”, w którą włączył się cały szereg organizacji pozarządowych. Nadszedł czas, by powiedzieć prawdę o społecznych, medycznych, gospodarczych i prawnych skutkach obostrzeń, które wprowadzono pod hasłem walki z COVID-19.

 

Czy musimy składać nasze prawa i wolności na ołtarzu bezpieczeństwa? Co stało się z gospodarką, służbą zdrowia, edukacją i Kościołem? Dlaczego sprawa obrony życia urasta do rangi jednej z najważniejszych bitew cywilizacyjnych w XXI wieku? To ważne pytania, dlatego też chcemy udzielić na nie zdecydowanych odpowiedzi podczas Tygodnia Życia i Wolności, który odbędzie się w dniach 7-12 czerwca 2021 r

Sześć dni kongresu, podczas których wystąpi ponad 50 naukowców, publicystów i dziennikarzy, poświęcono sześciu zagadnieniom kluczowym dla funkcjonowania społeczeństwa z konserwatywnej i wolnościowej perspektywy. Tydzień Życia i Wolności w poniedziałek 7 czerwca zainauguruje panel #Kościół.

W ramach panelu na żywo transmitować będziemy 100. Jubileuszowe wydanie programu „Ja Katolik”, które poprowadzą red. Krystian Kratiuk i red. Paweł Chmielewski. Niebawem ujawnimy osobę gościa specjalnego, którego ugoszczą oni na antenie.

Już we wtorek 8 czerwca odbędzie się natomiast panel #Edukacja. To wydarzenie, podobnie jak dzień wcześniej #Kościół, odbędzie się w Krakowie.

Od środy 9 czerwca Tydzień Życia i Wolności gościć będzie w Warszawie. Ten dzień poświęcony ma być #Gospodarce. Z kolei w czwartek 10 czerwca w panelu #PrawaiWolności z udziałem wielu znanych nazwisk odbędzie się m.in. debata o prawach i wolnościach obywatelskich w dobie tzw. pandemii koronawirusa. Zdecydowanej ocenie prawnej i etycznej poddane zostaną m.in. wszystkie rządowe rozporządzenia, wprowadzane od zeszłego roku.

W piątek 11 czerwca zaprosimy Państwa do obejrzenia panelu #Zdrowie. Podczas niego dojdzie do debaty o społecznych i medycznych skutkach działań, jakie rząd Zjednoczonej Prawicy podjął pod sztandarem walki COVID-19. Pośród głosów pochodzących od ekspertów i dziennikarzy śledzących tę tematykę z pewnością nie zabraknie tych wyrażanych przez niepokornych lekarzy, których w ostatnich miesiącach próbowano uciszać za pomocą rozmaitych nacisków i postępowań.

Tydzień Życia i Wolności powróci do Krakowa w sobotę 12 czerwca. Dzień ten przebiegnie pod hasłem #ProLife, które w dobie pandemii zaczyna nabierać szerszego niż dotychczas wydźwięku. Nie chodzi tu tylko o słynne już orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku, które ograniczyło prawne możliwości legalnych egzekucji na nienarodzonych.

Organizatorzy chcą bowiem mówić także o opiece nad najsłabszymi oraz o formowaniu sumień dzieci i młodzieży w dobie coraz bardziej hałaśliwej i wulgarnej propagandy skrajnej lewicy, która od akceptacji dla aborcji przechodzi płynnie do deptania kolejnych fundamentalnych praw i wolności tych, którym dane już było się narodzić.

Czy tam właśnie kryją się źródła ideologicznej i medialnej eskalacji społecznego klimatu strachu, czego świadkami byliśmy wielokrotnie od wiosny 2020 roku?

W związku z ograniczeniami nakładanymi na wydarzenia o charakterze kongresowym, wszystkie panele tematyczne będą transmitowane na żywo za pośrednictwem naszej telewizji PCh24TV. Początek wydarzenia już w poniedziałek 7 czerwca o godz. 17:00.

Więcej informacji dostępnych jest na oficjalnej stronie wydarzenia: TydzienZycia.pl (wystarczy kliknąć tutaj, aby przejść do strony).

Organizatorami Tygodnia Życia i Wolności są Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi oraz Stowarzyszenie „Polonia Christiana”. Partnerami wydarzenia są: Centrum im. Adama Smitha, Stowarzyszenie Fidei Defensor, Instytut Ordo Iuris, Centrum Wspierania Inicjatyw Dla Życia i Rodziny, Fundacja Życie i Rodzina, Młodzież Wszechpolska, Fundacja Koliber oraz Towarzystwo na rzecz Rozwoju i Inicjatyw Społecznych.

Już niebawem przekażemy Państwu szczegółowe programy każdego z dni w ramach Tygodnia Życia i Wolności oraz listy prelegentów i uczestników debat.

Serdecznie zapraszamy!

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Bogna Białecka: Gdy zamknięto szkoły – konsekwencje i drogi wyjścia

W momencie powstawania tego tekstu nasze dzieci już od roku siedzą przed ekranami komputerów na tak zwanej „nauce zdalnej”. Z pełnym przekonaniem piszę „nauka zdalna” w cudzysłowie. Kiedy bowiem we wrześniu ubiegłego roku, podczas chwilowego powrotu do szkół, większość nauczycieli próbowała zweryfikować, co z pierwszego lockdownu zostało dzieciom w głowach, jeśli chodzi o wiedzę szkolną, okazało się, że sprawa ma się – eufemistycznie ujmując – nie najlepiej.

Mała efektywność zdalnej szkoły, jeśli chodzi o przekazywanie wiedzy, to tylko ułamek problemu. Brak wiedzy bowiem nie powoduje depresji, a przy odpowiedniej motywacji jest do nadrobienia, nawet gdyby przerwa w nauce trwała kilka lat. Najlepszego przykładu w tej materii dostarcza pokolenie pozbawione nauki szkolnej w latach drugiej wojny światowej, które po odzyskaniu niepodległości nie tylko było w stanie odrobić straty, a nawet wydać z siebie liczne grono wybitnych uczonych.

Prawdziwe problemy ujawniły przeprowadzone w roku 2020 badania stanu zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Zacytuję przede wszystkim spostrzeżenia Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii, której jestem prezesem, ponieważ dotarliśmy do naprawdę sporej grupy uczniów (niemal trzystu w maju i ponad ośmiuset w grudniu). Zadaliśmy im trudne pytania, które da się zamknąć w jednym ogólnym: Co chcielibyście, by dorośli usłyszeli o waszej obecnej sytuacji? Wypowiedzi nastolatków cytowane w tym artykule pochodzą w całości z naszych badań.

Depresja, myśli samobójcze

Jakie skutki ma inwazja ekranów w życie dzieci, połączona z izolacją społeczną? Co dzieje się z młodą osobą odseparowaną od normalnych kontaktów międzyludzkich i posadzoną przed ekranem z nakazem: Radź sobie, wasze pokolenie jest tak biegłe w posługiwaniu się komputerami, że nie macie prawa narzekać?

70 procent nastolatków czuje większą nerwowość i rozdrażnienie niż przed lockdownami, a 63 procent ma trudności z wykonywaniem prac i zadań; 42,6 procent miewa myśli samobójcze, 62 procent ma problemy ze snem. To wszystko przejawy nastrojów depresyjnych.

Co prawda, nie wszystkie dzieci czy nastolatki nabawiły się już depresji w sensie klinicznym, a cierpią (na razie) na chronicznie obniżony nastrój, jednak te dane są naprawdę alarmujące.

Już w tej chwili psychoterapeuci pracujący z dziećmi i młodzieżą są oblegani, jednak w części przypadków nie wystarcza pomoc psychologiczna. Musimy brać pod uwagę, że młodzi mają poczucie braku sensu i celu życia. Z niepokojem oczekują ogłoszeń rządu na kolejne dwa tygodnie i stracili już chyba nadzieję na powrót do szkoły. Między innymi ta tymczasowość odbiera nadzieję i chęć planowania czegokolwiek.

W rezultacie spora część młodych ludzi może potrzebować też wizyty u psychiatry, a według rejestru Naczelnej Izby Lekarskiej w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży aktywnych jest zaledwie 482 lekarzy na całą Polskę.

Oznacza to, że nawet gdy dorośli w końcu zwrócą uwagę na fatalny stan psychiczny młodych, będziemy mieć zbyt mało profesjonalistów do gaszenia tego pożaru.

Chochoł czy prawdziwy problem?

Rodzi się jednak pytanie, czy aby nie przesadzamy z tymi problemami psychicznymi? Co się tak naprawdę stało? Przecież współczesne technologie pozwalają przeprowadzać lekcje w czasie rzeczywistym, więc to praktycznie tak, jakby dzieci siedziały w klasie?

Nie o to chodzi. Młodzi cierpią najmocniej ze względu na narzucaną im izolację od rówieśników, której często towarzyszy toksyczny przekaz: Upierając się przy spotkaniach z przyjaciółmi, narażasz przez to swoją mamę, tatę, babcię. Przywleczesz do domu wirusa i ludzie przez ciebie umrą. Nastolatków takie przekazy z reguły tylko irytują, jednak mniejsze dzieci przejmują się nimi.

A warto wiedzieć, że w okresie przedszkolnym i wczesnoszkolnym u dzieci występuje naturalny, rozwojowy lęk przed chorobą i śmiercią. W normalnych warunkach lęk ten przemija, bo odkrywamy, że świat jest w miarę bezpiecznym miejscem, a gdy się zachoruje, lekarz nas zbada i da leki. W obecnej sytuacji jednak – jak donoszą terapeuci – coraz częściej można spotkać małe dzieci, które autentycznie boją się zdjąć maseczkę z twarzy, gdyż są przekonane, że przez to ich bliscy poumierają. Tak – tyle z nakazu noszenia masek na twarzy dociera do mniejszych dzieci – twoje lęki są uzasadnione, przez ciebie ludzie mogą umrzeć.

Sama izolacja społeczna też jest ogromnym problemem. Szkoła przecież służy jako poligon umiejętności społecznych. To miejsce nawiązywania przyjaźni, pierwszych miłości, konfrontowania się z wrogami. Dobra atmosfera w klasie jest jednym z trzech najważniejszych czynników zapobiegających podejmowaniu zachowań ryzykownych (według badań Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej). Do tego w normalnych warunkach mamy wiele innych okazji ćwiczenia umiejętności społecznych w grupach rówieśniczych (koła zainteresowań, harcerstwo, duszpasterstwa). Gdy wszystko dzieje się online, można, owszem, podtrzymać już istniejącą przyjaźń dzięki komunikatorom, jednak nie da się naprawić relacji, które się zepsuły.

Komunikacja przez internet (tak zwana zapośredniczona) sprzyja powstawaniu nieporozumień i błędnej ocenie intencji rozmówcy. O tym też młodzi przekonują się bardzo boleśnie, gdy więzi przyjaźni, wydawałoby się prawdziwej, rwą się wskutek konfliktu. Nawet podczas wojny młodzi mieli więcej budujących, głębokich, bezpośrednich kontaktów społecznych niż dziś.

Zabójstwo dla mózgu

Kolejna sprawa – inwazja ekranów. Z naszych badań wynika, że młodzież spędza przed ekranem średnio dziewięć godzin dziennie. To jest pełnowymiarowy etat z nadgodzinami – czas morderczy dla rozwijającego się mózgu.

Wbrew pozorom, podczas lekcji zdalnych interakcja jest niewielka. W klasie nauczyciel może jednym spojrzeniem omieść wszystkich uczniów, zauważając, kto akurat gapi się w okno, a kto w smartfona. Widzi, gdy ktoś w panice szuka podręcznika; dostrzega niezrozumienie na twarzy ucznia, może szybko reagować na całą masę sygnałów niewerbalnych. Podczas lekcji zdalnych, nawet gdy uczniowie mają włączone kamerki (a często nie mają), taki kontakt nie istnieje. Nauczyciel często nie wie, czy to, co mówi, jest zrozumiałe; trudno mu to zweryfikować na bieżąco. A konsekwencje tego są poważniejsze, niż się może wydawać.

Młode pokolenie nawet przed lockdownami miało tendencje do wielozadaniowości – na przykład, odrabiania zadań domowych przy akompaniamencie muzyki lub show ulubionego youtubera, z przerwami na odpowiadanie na powiadomienia z komunikatorów. Na lekcjach zdalnych dominuje wielozadaniowość. Nawet gdy ktoś próbuje się skupić na lekcji, pojawiają się powiadomienia, równoległe rozmowy przez komunikatory. Dodatkowo nie są rzadkością problemy techniczne w postaci zerwanego łącza z internetem. Ogólnie lekcjom online towarzyszy rozproszenie.

Rezultat? Bycie cały czas jednocześnie pobudzonym i zmęczonym, rozregulowanie zegara biologicznego. Wielu młodych ma problemy ze spaniem w nocy, więc zabijają bezsenny czas grami, filmami, mediami społecznościowymi. Chroniczne niewyspanie zaś dokłada się do powstawania nastrojów depresyjnych.

Trzeba zdać sobie sprawę, że powyżej naszkicowano zaledwie część problemów. U niektórych pojawiają się uzależnienia czy zachowania agresywne, nasilają się lęki społeczne. Jest tego zbyt dużo, by dało się to opisać w jednym artykule. Zainteresowanych zapraszam do naszych raportów, dostępnych na stronie etatwsieci.pl

Remedium: sens życia

Mamy na razie niewiele danych, które opisują trwającą pandemię depresji i zaburzeń psychicznych dzieci i młodzieży, jednak to, co już wiemy, pokazuje, jak wiele szkód wyrządza zamknięcie dzieci w domach przed ekranami komputerów. Dlatego zastanówmy się, co możemy zrobić, aby ratować nasze dzieci – tu i teraz, we własnym zakresie, jako rodzice i wychowawcy?

Cenną wskazówkę stanowią przemyślenia Victora Frankla, którego podejście terapeutyczne kształtowało się podczas przebywania w obozie koncentracyjnym. Jego uwagi są właśnie dlatego tak cenne, że powstały w warunkach ekstremalnych, a zatem stanowią dobrą receptę na trudne czasy.

Zastanawiając się, co pomagało ludziom przetrwać obóz, Victor Frankl wyróżnił szereg czynników, z których najważniejsza była wola życia i poczucie sensu życia. Ludzie, którym tego brakowało, poddawali się i szybko umierali. Gdy ktoś potrafił nadać swojemu cierpieniu sens i widział cel swego życia (nawet gdyby miało ono zakończyć się w obozie) nie tylko był silniejszy duchowo, ale też – co ciekawe – mniej podatny na zachorowania.

Przekładając to z warunków obozowych na współczesne (oraz na fakt, że aż 75 procent naszych badanych martwi się o przyszłość, co często łączy się z poczuciem braku celu i sensu), warto młodzieży pokazywać, że niezależnie od warunków ich życie ma sens. Warto zachęcać ich do stawiania sobie celów, które są dla nich osiągalne, niezależnie od warunków zewnętrznych.

Może to być cel w postaci nauczenia się czegoś pożytecznego – poza curriculum. Tu mogą się przydać dobre książki, dostępne w pobliżu zajęcia praktyczne lub w ostateczności wysokiej jakości materiały internetowe. Warto pokazywać, że niezależnie od warunków zewnętrznych mamy wpływ na wiele rzeczy w swoim życiu i zamiast poddawać się tymczasowości w nadziei, że w końcu wróci normalność, wykorzystywać istniejące obszary wolności.

Przyroda i uśmiech

Ważną odtrutką na inwazję elektroniki jest kontakt z naturą. Zieleń pozwala nie tylko odpocząć oczom, ale też autentycznie zregenerować układ nerwowy. Leczniczy wpływ hortiterapii jako elementu cyfrowego detoksu udowodniono licznymi już badaniami naukowymi. Dlatego bardzo cenne jest uprawianie ziemi (czy to w ogródku, czy nawet w doniczkach), spacery i sport uprawiany w lesie czy w parku, a także – obserwowanie ptaków.

Na koniec jeszcze jeden drobiazg. Warto pielęgnować w naszych dzieciach poczucie humoru. Jakkolwiek zaskakująco by to brzmiało, właśnie humor stanowił jeden z czynników opisywanych przez Frankla jako sprzyjający przetrwaniu w lepszej kondycji psychicznej w obozie.

Zdaję sobie sprawę, że to wszystko niewiele i że jest nader prawdopodobne, iż okaże się to niewystarczające, jednak lepiej robić to, co jest w zasięgu naszych możliwości, niż pozostawać na poziomie narzekania na rzeczywistość. Ratowanie naszych dzieci może też dodać nam, dorosłym, dodatkowej energii; może odciągnąć naszą uwagę od własnych problemów; może przysporzyć nam okazji do wzrostu naszej własnej dojrzałości emocjonalnej. I duchowej.

 

Bogna Białecka – psycholog, prezes Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii, redaktor portalu pytam.edu.pl.

Artykuł został opublikowany w 80. numerze magazynu „Polonia Christiana”.

Kategorie
Nasze akcje

My chcemy Boga! Petycja ws. zniesienia restrykcji w kościołach

Kierujemy pilną petycję do premiera Mateusza Morawieckiego, w której domagamy się natychmiastowego zniesienia restrykcji wobec wszystkich osób pragnących swobodnie uczestniczyć w Mszach Świętych i nabożeństwach. Jako katolicy nie pozwolimy na powtórkę z 2020 roku, kiedy to zamknięciem kościołów praktycznie pozbawiono nas przeżywania Wielkiego Tygodnia i Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

Czy czeka nas powtórka z 2020 roku?

W marcu minął rok od wykrycia pierwszego przypadku zarażenia COVID-19 w Polsce. Od tego momentu każdego dnia opinia publiczna bombardowana jest medialnym przekazem o kolejnych przypadkach zarażeń i zgonów z powodu koronawirusa. Jesteśmy permanentnie zasypywani radami, rekomendacjami i nakazami w kwestii dbania o swoje zdrowie i kondycję, jednak mało kto zwraca uwagę na kondycję dusz milionów katolików w naszym kraju.

Wiosną 2020 roku, przy śladowej w skali społeczeństwa dziennej liczbie zakażeń koronawirusem, rząd zdecydował o wprowadzeniu drakońskich obostrzeń. Zamknięto Polaków w domach, wymuszając podanie uzasadnienia nawet dla samego wyjścia z domu. Tuż przed Świętami Wielkiej Nocy ogłoszono, że w kościołach nie będzie mogło przebywać więcej niż… 5 wiernych w czasie jednego nabożeństwa. Biskupi udzielili katolikom dyspensy od obecności w kościołach. W ten sposób po raz pierwszy w naszej historii pozbawiono nas możliwości przeżycia Wielkiego Tygodnia oraz następujących po nim Świąt w kościołach, w bliskości z Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie.

Czy chcemy dopuścić do powtórki tych wydarzeń w roku 2021?! Wszak obecnie obowiązują nas absurdalne limity wiernych w kościołach (które rząd w każdej chwili może zaostrzyć). Do tego jesteśmy zmuszani do uczestnictwa we Mszach Świętych w maseczkach.

Stowarzyszenie Polonia Christiana zbiera podpisy pod petycją do premiera

Mając świadomość tych zagrożeń oraz wsłuchując się w zapowiedzi ministrów rządu Mateusza Morawieckiego, że tegoroczne Święta będą wyglądały podobnie do poprzednich, postanowiliśmy działać. Jako Stowarzyszenie „Polonia Christiana” występujemy ze społecznym apelem pod nazwą My chcemy Boga! Domagamy się w nim natychmiastowego zniesienia restrykcji wobec wszystkich osób pragnących swobodnie uczestniczyć w Mszach Świętych i nabożeństwach.

Na stronie MyChcemyBoga.pl zamieściliśmy pełną treść petycji. Tam też w prosty sposób można ją podpisać i wysłać. Każdy podpis to email z treścią petycji i nazwiskiem sygnatariusza wysłany na adres Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, z kopią do wiadomości Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Prosimy o poinformowanie Państwa rodzin i znajomych o tej akcji oraz dzieleniem się linkiem do strony. Tylko masowy sprzeciw wobec kolejnych absurdalnych planów, godzących w nasze konstytucyjnie gwarantowane swobody wyznawania wiary, może przynieść pozytywny skutek.

Kategorie
Nasze akcje

Zaprotestujmy przeciwko pozorowanej opiece medycznej!

Kierujemy do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego pilną petycję, w której domagamy się odblokowania dla wszystkich Polaków normalnego dostępu do pełnej opieki medycznej, jaką deklaruje zapewniać Narodowy Fundusz Zdrowia. Zapraszamy Państwa do podpisania i wysłania petycji ze strony StopTeleporadom.pl. Wystarczy kliknąć w poniższy button, aby przejść do strony z petycją

Każdego dnia rząd oraz media głównego nurtu szeroko informują o liczbie zakażeń koronawirusem Sars Cov-2 oraz o liczbie zgonów, jakie mają być wywołane chorobą COVID-19 bądź powikłaniami po tej chorobie. Nie podważamy tych danych, ale pragniemy zwrócić uwagę na poważniejszy problem.

Mowa o „cichych ofiarach” pandemii, których prawdziwe problemy rozpoczęły się w momencie ograniczenia im dostępu do profesjonalnej i bezpośredniej opieki medycznej. Wedle szacunków dra Zbigniewa Martyki, dotychczasowa polityka zamrażania i ograniczania dostępu do służby zdrowia mogła kosztować życie ponad 75 tys. Polaków. Są to zgony osób niezdiagnozowanych bądź nieleczonych właśnie z uwagi na zabezpieczanie społeczeństwa przed koronawirusem. Szacunki te opierają się na wielu innych wskaźnikach, jak choćby spadek diagnostyki nowotworów o 30%.

Wymownym symbolem nowych schematów postępowania z pacjentami stała się tzw. teleporada, czyli rozmowa telefoniczna z lekarzem, która ma zastąpić osobistą wizytę pacjenta w gabinecie lekarskim. Widząc to, wielu pacjentów zaniechało rutynowych badań. Masowym zjawiskiem stało się także przesuwanie na bliżej nieokreślone terminy planowych zabiegów.

Stowarzyszenie „Polonia Christiana” przeciwstawia się dalszemu utrzymywaniu systemu opieki zdrowotnej w stanie sztucznie wytworzonej niewydolności. Pomni problemów, które ogółowi Polaków znane były z już przed wprowadzeniem obostrzeń, nie godzimy się na narzucony społeczeństwu reżim sanitarno-administracyjny, który ogromną większość kontaktów pacjentów z lekarzami sprowadza do teleporad. Wszystko bowiem wskazuje na to, że reżim ten przynosi więcej szkód i dramatów ludzkich niż korzyści, które miał zapewniać poprzez unikanie przez część pacjentów potencjalnego zakażenia koronawirusem.

Warto przypomnieć, że naczelną zasadą etyczną Przysięgi Hipokratesa jest, aby przede wszystkim nie szkodzić pacjentowi. Sprowadzanie całego systemu opieki medycznej do teleporad to nic innego jak działanie na szkodę pacjenta.

Dlatego też apelujemy do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, aby kierowany przez niego resort wreszcie skończył z powszechnymi teleporadami i zapewnił nam odpowiednią opiekę medyczną, taką na jaką zasługujemy i taką, za którą płacimy swoje ciężko zarobione pieniądze.

Pod tym linkiem mogą Państwo dołączyć do akcji poprzez podpisanie i wysłanie ze strony StopTeleporadom.pl własnej petycji do ministra zdrowia. 

Kategorie
Nasze akcje

Stop segregacji Polaków! Nie godzimy się na ograniczanie wolności i naszych praw

Na świecie coraz intensywniej lansowane są pomysły wprowadzenia podziału ludzi na tych, którzy poddali się szczepieniu przeciw Covid-19 i na tych, którzy nie zdecydowali się na zastrzyk z nowo wprowadzanymi szczepionkami. O takich rozwiązaniach wspominali także polscy politycy, dopuszczając zastosowane ograniczeń wobec osób niezaszczepionych. Inicjatywę skierowania obywatelskiego apelu do rządzących podjęło Stowarzyszenie „Polonia Christiana” we współpracy z SKCh im. Ks. Piotra Skargi. Petycję do premiera Mateusza Morawieckiego oraz do Ministra Spraw Zagranicznych Zbigniewa Raua można podpisać i wysłać za pośrednictwem strony StopSegregacji.pl. Uczyniło tak już ponad 25 tys. Polaków.

Zanim zadecydują za nas

Tendencje do kontrolowania aktywności ludzi nasilają się w wielu państwach świata, często pod pozorem dbania o bezpieczeństwo społeczeństw. Najszczelniejszy system kontroli społecznej tworzą Chiny, gdzie wdrażany jest program punktowy o nazwie „System zaufania społecznego”. Docelowo ma on objąć swoim zasięgiem 1,3 mld osób, których prawa będą wynikały z oceny przez aparat państwa zachowań jednostek w codziennym życiu.

Zbyt często widzimy też, że zapowiadane jako wprowadzane tylko czasowo ograniczenia swobód obywatelskich pozostają i po pewnym czasie już nikt się nie upomina o ich zniesienie. Dlatego też mamy prawo obawiać się, że przy okazji drastycznych ograniczeń, wprowadzanych przy okazji walki z Covid-19, wiele z nich elity polityczne będą chciały wpisać na trwałe do systemów prawnych i relacji międzypaństwowych. W różnym stadium zaawansowania są projekty państwowe zmierzające do kontrolowania społeczeństw w niektórych hrabstwach Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, w Irlandii, Australii, Hiszpanii, Chin, Chile i Estonii.

Odwrót od normalności i odzyskanie wolności obywatelskich stają się z upływem czasu coraz trudniejsze. Zanim ktoś będzie chciał za nas zadecydować i podzielić społeczeństwo według szczepionkowego kryterium, dajmy wyraz naszemu sprzeciwowi wobec pomysłów segregacji medycznej.

Szczepienia versus „paszport”

Nawet bez tych ograniczeń już dzisiaj w podróżach transgranicznych mamy utrudnienia podobne do tych, które były spowodowane napięciem politycznym w czasach zimnej wojny. W działalności wielu polityków i organizacji brak jest jednocześnie konsekwencji w stawianiu prognoz. Jeżeli bowiem masowe szczepienia przeciw koronawirusowi Sars-CoV-2 mają doprowadzić do odporności większości społeczeństwa (odporności populacyjnej), to przymiarki do wprowadzenia „paszportów szczepionkowych” nie mają uzasadnienia. Możemy natomiast przypuszczać, że uzależnienie praw i wolności jednostki od poddania się antykoronawirusowej szczepionce może być precedensem, którego zastosowanie wejdzie na trwałe do regulacji uzasadniających ograniczenia praw, np. prawa do podróżowania, udziału w imprezach masowych, wyjścia do kina czy teatru.

Jeśli nie chcemy, by nasze prawa były ograniczane wyraźmy swój sprzeciw dla niebezpiecznych pomysłów, wzorowanych na tych ograniczeniach, które znamy z nieodległej przeszłości Polski i Europy. Segregacja szczepionkowa – to brzmi groźnie!

Apel do rządzących

Inicjatywę skierowania obywatelskiego apelu do rządzących podjęło Stowarzyszenie „Polonia Christiana” we współpracy ze Stowarzyszeniem Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Podpisując petycję do Premiera Mateusza Morawieckiego oraz do Ministra Spraw Zagranicznych Zbigniewa Raua dajemy czytelny głos naszego sprzeciwu jakimkolwiek próbom ograniczeń wolności obywatelskich. Jednocześnie nasz głos w ramach apelu ma być wsparciem dla polskich polityków w przypadku podejmowania rozmów z partnerami międzynarodowymi i organizacjami, których Polska jest członkiem. Możemy bowiem obawiać się, że próby wdrożenia ograniczeń dla społeczeństw będą wprowadzane „tylnymi drzwiami”, na przykład przez przepisy prawa Unii Europejskiej, a nie przez rządy czy parlamenty krajowe.

W treści petycji stwierdza się m.in.:

„Proces szczepienia w kraju zamieszkanym przez tak wielu obywateli będzie długotrwały, a wprowadzenie segregacji na podstawie tego, kto się zaszczepił, a kto nie, będzie niezgodną z Konstytucją dyskryminacją. Co więcej, to również uderzenie w tych, którzy postanowili zaszczepić się, jednak znajdują się na samym końcu kolejki chętnych.

Dlatego domagam się, aby publicznie, w specjalnym orędziu do narodu lub w wiążącym dokumencie premier poinformował i potwierdził to minister spraw zagranicznych, że osoby, które odmówią szczepienia, nie będą w żaden sposób dyskryminowane i w naszym kraju nie pojawią się żadne “paszporty szczepionkowe”.

Domagam się również, aby w przypadku, gdy Unia Europejska zdecyduje się na wymuszenie na krajach członkowskich udziału w takiej inicjatywie, cały polski rząd stanowczo zaoponuje i nie doprowadzi do wprowadzenia bezprawnej segregacji Polaków.”

 

Petycję do Premiera Mateusza Morawieckiego oraz do Ministra Spraw Zagranicznych Zbigniewa Raua można podpisać i wysłać za pośrednictwem strony StopSegregacji.pl (wystarczy kliknąć tutaj).