Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Jerzy Wolak: Bicz Boży?

Dziwna ta wojna. Zwłaszcza z polskiej perspektywy, nieprawdaż? Bo oto trwa w najlepsze pełnoskalowy konflikt zbrojny z Rosją w roli głównej, a my nie gramy w tym meczu, tylko go sobie z daleka oglądamy, sącząc kawę. Rzecz niebywała od bez mała trzystu lat – pisze w Edytorialu do 86. numeru „Polonia Christiana” redaktor naczelny pisma Jerzy Wolak.

Na naszych oczach w proch sypie się mit potężnej i niezwyciężonej Rosji. Ruscy dostają ciężkie baty – i to od kogo? Nie od podobnego sobie mocarstwa, ale od państwa, które jeszcze niedawno mało kto traktował poważnie. Jednakowoż nie nadymajmy się zanadto, bo gdyby to nas napadnięto, czy zdołalibyśmy się tak skutecznie bronić? I czy świat zachodni zdobyłby się dla nas na choćby tyle, co czyni dla Ukrainy?

Za to Polacy zareagowali prawdziwą erupcją chrześcijańskiej miłości bliźniego. Bo z niczego innego wzięła się tak ochocza postawa pomocy – realizowana nie słowem, lecz konkretnym czynem – jak właśnie z katolickiego (jeszcze) wychowania wielu z nas: nawet tych, co się od Kościoła ostro odcinają. Jeszcze z nich do końca nie wyparował duch miłosierdzia i ofiary. Choćby zupełnie nieświadomie, ale jednak faktycznie wciąż mają głęboko wpojone w swój system wartości biblijne zasady. Jak choćby tę: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód – nakarm go. Jeżeli pragnie – napój go! (Rz 12, 19–20).

Zdumiewające, ilu Polaków okazało się patriotami… ukraińskimi. Ludzie, którzy nigdy w życiu z żadnej okazji nie wywiesiliby biało-czerwonej flagi, dziś powiewają żółto-niebieską, jakby im za to dobrze płacono (i to nie w hrywnach). Jednocześnie mamy nie słuchać rosyjskiej muzyki, nie czytać rosyjskiej literatury, pewnie też i na rosyjskie obrazy nie patrzeć. Spalić dorobek Czajkowskiego, Rachmaninowa, Rimskiego-Korsakowa, Strawińskiego, Czechowa, Dostojewskiego, Tołstoja, Strugackich, Wołkowa, Ajwazowskiego, Kramskiego, Szyszkina, Wierieszczagina. Czyli to, co w całej moskiewskiej historii najlepsze (bo zaczerpnięte ze zdrowej tradycji Zachodu). Przekraczamy granicę absurdu.

Na niejednym katolickim ołtarzu widnieje dziś i z niejednego krzyża u Bożego Grobu spływa ukraińska flaga. Przekraczamy granice bluźnierstwa?

Po pierwszych strzałach tej wojny nic już nie będzie takie jak przedtem – banał, że aż cierpną zęby. A jednak – jak to zazwyczaj z banałami bywa – święta prawda. Wystarczy tylko spojrzeć na tę wojnę z szerszej perspektywy cywilizacyjnej, by zauważyć, że to nie koniec świata, lecz szansa.

Putin przekłuł bańkę wypełnioną sztucznym miodem, w której świat zachodni – głuchy, ślepy i bezmyślny – żyje od zakończenia drugiej wojny światowej. Do beztroskiego w swej zasobności, sytości i gnuśności Zachodu brutalnie dotarła rzeczywistość grzechu. W jedynej formie, jaką jest on jeszcze w stanie pojąć – zbrojnej agresji, gwałtu, śmierci od bomby. A przecież grzech wołający o pomstę do Nieba towarzyszy współczesnemu Zachodowi na każdym kroku od z górą półwiecza, ba, wyznacza trendy w polityce, sztuce i stylu życia. Ale tam nie nazywa się go już złem, lecz nowoczesnością.

Czyż więc nie są to wymarzone okoliczności dla uświadomienia sobie, że dziecko rozrywane na kawałki w matczynym łonie na wygodnym fotelu w schludnej, eleganckiej klinice aborcyjnej czuje wcale nie mniejszy strach i ból niż dziecko kulące się w ruinach pod ogniem rakiet? A ludobójstwo wcale nie musi się dokonywać za pomocą broni masowego rażenia, ale na mocy demokratycznie podjętych uchwał międzynarodowych gremiów.

Zachód dąsa się dziś na Putina nie dlatego, że dokonuje on ludobójstwa, tylko dlatego, że się brzydko zachował – jak niesforny Wowka, który puścił bąka na imieninach u cioci. Pokazał w ostrzejszym ujęciu to, co na Zachodzie ukrywa się pod nazwą liberalnej demokracji.

Sporo się ostatnio mówi o nowej Norymberdze. Zapewne słusznie, choć wiele wskazuje, iż podobnie jak w procesie sprzed siedmiu dekad teraz również zbrodniarzy sądzić będą inni zbrodniarze.

 

Jerzy Wolak

Artykuł został opublikowany w 86. numerze magazynu „Polonia Christiana”.

Kategorie
Aktualności

Rosji rozumem nie pojmiesz? Wyjątkowy „Klub” z wyjątkowym gościem w Krakowie

Klub „Polonia Christiana” zaprasza na wyjątkowe spotkanie poświęcone analizie bieżącej sytuacji międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem agresji militarnej Rosji na Ukrainę. Naszym gościem w Krakowie będzie ceniona historyk, której liczne prace naukowe znalazły uznanie zarówno w Polsce, jak i na Zachodzie. Nie może przy tym dziwić, iż dr Ewa Kurek trafiła jednocześnie na celownik lewicowych mediów, które z pryncypialnością krytykują badaczy niezależnych, wymykających się z ram politycznej poprawności.

Dr Ewa Kurek to historyk specjalizująca się w stosunkach polsko-żydowskich oraz najnowszej historii Polski i Europy. Ukończyła Katolicki Uniwersytet Lubelski.  Jest także autorką scenariuszy i reżyserem pięciu filmów dokumentalnych.

Warto zaznaczyć, że trzy książki dr Ewy Kurek zostały przetłumaczone na język angielski i wydane na Zachodzie. Do publikacji zatytułowanej „Dzieci żydowskie w klasztorach” wstęp napisał prof. Jan Karski, odznaczony pośmiertnie Prezydenckim Medalem Wolności, nadanym przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych za zasługi w ratowaniu polskich Żydów.

Najgłośniejszą z jej dotychczasowych publikacji była niewątpliwie książka „Jedwabne – anatomia kłamstwa”. Na podstawie własnych badań i oceny zebranego dotąd materiału, autorka wysunęła wniosek, iż zbrodnia w Jedwabnem nie zostanie w pełni wyjaśniona bez dokończenia ekshumacji ciał ofiar.

Nasza prelegentka jest także aktywnym komentatorem spraw publicznych. Zabiera głos w tematach dotyczących historii społecznej, polityki historycznej i stosunków dyplomatycznych. Kilkukrotnie była już gościem naszych „Klubów”, aczkolwiek temat, który obecnie awizujemy, będzie wykładem zaprezentowanym po raz pierwszy naszej publiczności.

Spotkanie Klubu „Polonia Christiana” zatytułowane „„Rosji rozumem nie pojmiesz? Wszystko o czym warto wiedzieć w czasie wojny na Ukrainie” z dr Ewą Kurek odbędzie się w czwartek 26 maja o godz. 18:00 w sali konferencyjnej Hotelu Miodosytnia (poziom -1). Hotel jest zlokalizowany przy ul. św. Wawrzyńca 6, w niedalekim sąsiedztwie przystanków Plac Wolnica i Wawrzyńca. Zapraszamy Państwa do licznego uczestnictwa – wstęp wolny!

Kategorie
Aktualności

Czy musimy być bezbronnym narodem? Klub „Polonia Christiana” 19 maja w Krakowie

Jacek Hoga wystąpi w Krakowie! Ceniony ekspert ds. obronności i militariów będzie gościem naszego Klubu. – Chwilę przed atakiem Rosji na Ukrainę, na Ukrainie wprowadzono prawo niereglamentowania i nierejestrowania broni. Taka legislacja jest potrzebna również w naszym kraju, póki ryzyko wojny nie jest bezpośrednie. Jeśli będziemy ją planować na ostatnią chwilę, to ona obywatelom nie pomoże – mówił Jacek Hoga na łamach portalu „Siódma9.pl”. Spotkanie z prezesem Fundacji Ad Arma odbędzie się w czwartek 19 maja 2022 r. w Krakowie.

Wobec wojny toczącej się za granicą Polski i narastającego napięcia w kolejnych miejscach w Europie milczenie na temat poziomu przygotowania społeczeństwa naszego kraju do sytuacji konfliktowych jest szkodliwe. Umiejętność przygotowania narodu do obrony własnej niepodległości, pokazanie siły i jedności obywateli oraz realne przygotowanie do stanięcia przeciw wrogom ojczyzny to atrybut władz państwa, które nie dopuszcza myśli o oddaniu się w niewolę i zależność od wroga. Oczekiwanie od władzy publicznej rozsądku, perspektywicznego planowania i przygotowania społeczeństwa na sytuacje kryzysowe to prawo i obowiązek każdego dojrzałego narodu.

– To jest moment właściwie za późno o kilka lat. Jak mówił sługa Boży ks. Piotr Skarga, gdy Bóg chce ukarać jakiś naród, to wpierw karze sąsiadów, żeby dać ostrzeżenie. 2014 i 2015, Ukraina. To był ten czas, kiedy Bóg nas ostrzegał. Zmarnowaliśmy siedem lat – powiedział. To jest ostatni moment – chociaż można jeszcze później, tak jak Ukraińcy, którzy powszechny dostęp do broni wprowadzili na chwilę przed inwazją rosyjską – mówił w marcu tego roku Jacek Hoga w wywiadzie dla PCh24.pl.

Czy Polacy są gotowi do obrony swoich rodzin, domów i kraju? Dlaczego jesteśmy społeczeństwem najbardziej rozbrojonym w Europie? Dlaczego dostęp do broni w Polsce jest tak ograniczony? Czy polskie siły zbrojne są w stanie ochronić nas w przypadku faktycznego ataku nieprzyjaciół? Takie pytania będzie można zadać ekspertowi ds. obronności, autorowi książki pt. „Do broni”, a także wieloletni autor i współpracownik portalu PCh24.pl Jackowi Hodze.

„Do broni ! Jaki jest prawdziwy stan polskiej armii w czasie inwazji na Ukrainę?” – to temat spotkania, jakie w ramach Klubów „Polonia Christiana” odbędzie się w czwartek 19 maja w Krakowie o godzinie 18:00 w sali konferencyjnej „Miodosytni” przy ul. św. Wawrzyńca (obok kościoła Bożego Ciała, przystanki tramwajowe: „Św. Wawrzyńca” lub „Plac Wolnica”) w Krakowie. Wstęp wolny!

 

 

Klub „Polonia Christiana” w Krakowie

 

Państwa uwadze polecamy także ostatni wywiad z Jackiem Hogą dla telewizji PCh24TV: