Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Kinga Wenklar: Światło pod korcem

Minął rok od wprowadzenia ograniczeń odprawiania Mszy Wszechczasów. Jednocześnie przyspieszył bezprecedensowy proces synodalny. Co w tej sytuacji mogą uczynić wierni broniący tradycji i katolickiego charakteru Eucharystii? Dr Kinga Wenklar sugeruje, iż ta nowa sytuacja może być swoistym rozesłaniem. Czy nadchodzi czas, gdy formowani od ponad dekady wierni, pozbawieni świątyni, będą musieli ruszyć w świat, by działać już nie z pomocą pojęć i debaty, ale gestów i świadectwa?

Być blisko krzyża – bez względu na okoliczności

Przed kilku laty uczestniczyłam w celebracji Najświętszej Ofiary, która głęboko mną wstrząsnęła. Ze względu na obecność dzieci, które miały przyjąć po raz pierwszy Komunię Świętą, przestrzeń ołtarza zaaranżowano jako miejsce uczty – u stopni ustawiono dla nich długi stół i krzesełka. Dzieci postawiono w centrum liturgicznej akcji. Prowadzono je przez liturgię, opatrując infantylnym komentarzem konferansjera kolejne elementy akcji liturgicznej.

Z trudem rozpoznawałam w tym słowotoku fragmenty rzymskiego rytu. Celebrans sprawiał wrażenie bardziej prezentera, który reklamuje produkt, niż kapłana oddającego Bogu cześć przez złożenie należnej Mu Najświętszej Ofiary. Zdewastowano przestrzeń liturgiczną, przestrzeń świętych gestów, nie oszczędzono nawet słów rytuału.

U końca liturgii Słowa podjęłam decyzję: wychodzę z kościoła! I wówczas z ust zdezorientowanej sytuacją mojej sześcioletniej córki usłyszałam:

– Zostańmy z Jezusem. On tu jest taki samotny.

Ilekroć staję zgorszona wobec wspólnoty skupionej na celebrowaniu siebie, a nie Najświętszej Ofiary składanej przez Najwyższego Kapłana, wracają do mnie słowa małej dziewczynki. Zostańmy z Chrystusem – stańmy tak blisko krzyża, jak to tylko możliwe. Nie zważając na to, co czyni zgromadzony tłum. Bo nie wiedzą, co czynią… (Łk 23, 34).

Nie tylko rekwizyty

Na kartach niezwykle cennej książki zatytułowanej Bóg czy człowiek. Duchowość, liturgia, sztuka ojciec Jan P. Strumiłowski OCist wyjaśnia, że choć formy są tak istotne, przywracanie znaczenia i charakteru katolickiej liturgii nie może dotyczyć samych form. To nie one są przecież istotą liturgii, lecz uczestniczenie w życiu Chrystusa – owoc łaski płynącej ze Słowa i sakramentów.

Ta prawda niepokojąco przywołuje na myśl zarzut papieża Franciszka wobec środowisk Tradycji, że są skansenem, gabinetem martwych przedmiotów, a wierni im katolicy kierują się sentymentem wobec trącących myszką obyczajów. Cóż, każdy ryt ma swoje zmysłowe i intelektualne pułapki.

Chorał gregoriański, kadzidło, liczne świece na ołtarzu i piękne liturgiczne szaty mogą tak samo niegodnie skupiać na sobie duchową uwagę wiernych, jak kazanie z pluszowym misiem, anegdoty z ambony i zespół muzyczny „uświetniający” parafialną liturgię. Oba rodzaje form mogą służyć jedynie ugruntowaniu w celebrującej wspólnocie snobistycznego przekonania jakąż to fajną liturgię mamy. Zarówno nowa, jak i stara forma rytu rzymskiego może być podporządkowana egoistycznym celom wspólnoty: chcę liturgię rozumieć, chcę z niej czerpać, chcę się nią sycić.

Tymczasem istotą sprawowania Najświętszej Ofiary jest oddanie chwały Bogu – i nic ponadto. Jak nie wystarczy wprowadzić chorał, kadzidło i ornat skrzypcowy, by Msza stała się prawdziwie katolicka, tak też nie wystarczy pozbawić ją tych elementów, by katolicką być przestała.

Rozwój środowisk katolików przywiązanych do Tradycji nie byłby aż tak dynamiczny, i to na całym świecie, gdyby chodziło tylko o stare rekwizyty. Tradycyjna liturgia jest realnym szpitalem polowym dla okaleczonej, zniszczonej lub tylko zdeformowanej przez nowoczesny antropocentryzm wrażliwości duchowej.

Liturgia Najświętszej Ofiary jest miejscem Bożego Objawienia – przypomina Laurence P. Hemming. Dlatego w starej formie rytu mądrość Kościoła odsunęła wszystko, co przeszkadza w poznaniu Boga: subiektywizm, skupienie na tym, bym to ja rozumiał, ja przeżył, ja doświadczył i ja skorzystał. Nic, co tu się dzieje, nie jest skoncentrowane na człowieku, lecz całkowicie zwrócone ku Bogu. Nawet czytania mszalne – śpiewane w języku sakralnym – służą przede wszystkim oddaniu chwały Bogu. Opis dzieł, jakich On dokonuje, jest niczym kadzidło i hymn pochwalny unoszący się do Nieba.

Ten, kogo uzdrowiła liturgia w starej formie rytu, nieprędko to zdrowie utraci, ale tym większe staje się jego cierpienie na widok choroby, jaka panuje wokół.

Przed paroma laty, w ramach jubileuszowej dziesiątej edycji rekolekcji liturgicznych Mysterium Fascinans, Dom Cassian Folsom OSB, były opat tradycyjnej wspólnoty benedyktyńskiej w Nursji, próbował opisać, co człowiek współczesny, rodziny i każdy z osobna, może uczynić dla uzdrowienia duchowości katolickiej i katolickiej liturgii. Warto pójść śladem jego myśli, by odpowiedzieć, co mogą dziś uczynić strażnicy Tradycji. Jakimi czynami miłosierdzia możemy służyć Kościołowi w sytuacji, gdy otacza nas wątła i niedomagająca wrażliwość duchowa, a starożytne formy rytu zostały w tak wielu miejscach po prostu zakazane?

Reset tradycyjny

16 lipca 2021 roku był jak dzień Wielkiego Piątku, gdy apostołowie musieli opuścić zacisze wieczernika i – aby pozostać w bliskości swojego Pana – zanurzyć się w jarmarcznym zamęcie tłumu podążającego za Nim na Golgotę. Zamiast ciszy – zgiełk; zamiast bliskości – walka, by widzieć choć z daleka, by wydobyć dźwięk Jego cichej modlitwy z wrzawy pobudzonego tłumu. Odpychani, powracają na swoje miejsce, tracą Go z oczu i znowu odnajdują; gubią Jego słowa albo ich nie rozpoznają we wrzawie. Stoją samotni w tłumie, który nie rozpoznaje Pana, bo namiętności przesłaniają ludziom Boga. Tak mogłabym również opisać dramat sporej części współczesnych „nowych” celebracji Najświętszej Ofiary.

A zatem za ojcem Folsomem proponuję reset tradycyjny. Po pierwsze, pobożność: rodzinna (codzienna wspólna modlitwa, domowe nabożeństwa majowe, czerwcowe, Różaniec) i wspólnotowa (uroczyście świętowana niedziela). Dbajmy o godny strój i postawę – uczestnicząc w Najświętszej Ofierze celebrowanej w nowej formie, nie porzucajmy gestów czci nabytych dzięki starej formie rytu. Ukłony na Imię Jezus, częste znaki krzyża świętego i częsta postawa klęcząca, złożone ręce, wierne i uważne podążanie za słowami modlitwy mszalnej kapłana bez ulegania atmosferze rozmowy z celebransem…

Nie bójmy się klęczeć wszędzie tam, gdzie uczy nas tego stara forma liturgii. Pamiętajmy, że przyklęknięcie nie tylko do Komunii Świętej, aby oddać należną cześć Najświętszym Postaciom, ale przy każdym kapłanie komunikującym w przestrzeni kościoła skutecznie przywraca wspólnocie świadomość czci Ciała Pańskiego.

Pielęgnujmy praktykę postu – w pierwszym rzędzie eucharystycznego, który wszak można praktykować według dawnych wskazań, w wymiarze trzech godzin, nie tylko przed Mszą w formie nadzwyczajnej. Warto też pamiętać o poście, który towarzyszy modlitwie i codziennej ascezie, jak na przykład obchody suchych dni. Wszystkie te przejawy czci i modlitewnego skupienia możemy dziś wnieść do zwyczajnych parafialnych celebracji z praktycznym pożytkiem dla całej wspólnoty, bo nie są one czymś zakazanym, a tylko zapomnianym.

Pierwszą nauczycielką świeckiej ars celebrandi jest Maryja, która stała pod Krzyżem – zbolała, współcierpiąca, pełna wiary i adoracji. Nie zamknęła się w izdebce, by nie patrzeć na barbarzyństwo wobec Syna, nie padła z płaczem na poduszki, nie obraziła się na świat, ale szła krok w krok za Chrystusem przez Mękę i Śmierć aż po Zmartwychwstanie. W Maryi widzę milczącą odpowiedź na motu proprio Traditionis custodes.

Idźmy za Chrystusem tam, gdzie On sam daje się prowadzić. W czasie, gdy jednym krótkim dokumentem zdelegalizowano podjętą przez Benedykta XVI wieloletnią dyskusję o wadze i znaczeniu starszej formy rytu i ciągłości tradycji – owocującą nowymi wspólnotami zakonnymi, powołaniami kapłańskimi i ożywieniem życia duchowego w krajach głęboko zlaicyzowanych, jak na przykład Francja – pozostaje nam jeszcze świadectwo milczących gestów.

Jakże aktualne dziś są słowa wspomnianego już Dom Cassiana Folsoma OSB: W dzisiejszych czasach, gdy katolickie rozumienie Eucharystii jest tak słabe, gdy wielu ludzi nawet nie wie, co przyjmuje, musimy koniecznie za pomocą gestów dawać świadectwo temu, w co wierzymy. Czyny mówią głośniej niż słowa! Klękajmy więc. Flectamus genua. Z uwagą, z namysłem, ze czcią. Wzmocni to naszą wiarę w realną obecność Chrystusa, da dobry przykład naszym dzieciom, będzie inspiracją dla innych katolików i zgorszy niewierzący świat.

Oto proroczy program dla wszystkich strażników Tradycji: wzmacniać swoją wiarę, dawać przykład dzieciom, inspirować innych katolików, a wreszcie – być zgorszeniem dla świata. A Pan, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go (Flp 1, 6).

 

Kinga Wenklar – publicystka, doktor nauk humanistycznych.

Artykuł został opublikowany w 83. numerze magazynu „Polonia Christiana”.

Kategorie
Aktualności

Mafia w Watykanie?! Red. Paweł Chmielewski gościem najbliższego Klubu PCh w Krakowie

Nowa książka Pawła Chmielewskiego nie tylko wzbudziła duże emocje pośród watykanistów i działaczy katolickich, ale także przyciągnęła liczne grono odbiorców podczas dotychczasowych spotkań autorskich. Nie może to dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę, że mowa o sprawach najwyższej wagi dla Kościoła Powszechnego. Tym bardziej serdecznie zapraszamy na spotkanie z autorem książki i zarazem redaktorem PCh24.pl/PCh24TV, które odbędzie się w najbliższą środę w Krakowie.

Już w samym tytule najnowszego dzieła red. Chmielewskiego pada jasna sugestia, iż w otoczeniu papieża Franciszka funkcjonują struktury mafijne. Czym jest mafia z Sankt Gallen i kto do niej należy? Jaki wpływ osoby te wywierają na osobę Biskupa Rzymu? O pracach nad książką, w tym o poszukowaniu odpowiedzi m.in. na takie właśnie pytania opowie sam autor podczas Klubu „Polonia Christiana” w Krakowie.

Redaktor Paweł Chmielewski to autor m.in. książki „Niemiecka rewolucja. Jak za Odrą ginie katolicka wiara”, w której naszkicował degrengoladę większości niemieckich biskupów i postępujący za nią proces erozji wiary wśród niemieckich katolików. Czytelnicy i widzowie PCh24.pl znają go także z bogatego dorobku publicystycznego oraz z programów telewizyjnych „Na straży” oraz „Jaka jest prawda?”, które prowadzi. Z dużą uwagą śledzi wydarzenia dziejące się w Watykanie i wokół osoby papieża Franciszka, w tym trwający obecnie Synod o synodalności i elementy papieskiego nauczania z ostatnich lat.

Najnowsza książka red. Chmielewskiego nosi tytuł „Papież Franciszek i mafia z Sankt Gallen” (wydawnictwo 3DOM, Częstochowa 2022). Taki tytuł również otrzymała prelekcja autora wspomnianej publikacji, która odbędzie się w krakowskim Klubie „Polonia Christiana”. Oprócz wykładu red. Pawła Chmielewskiego, część spotkania przeznaczona będzie na sesję pytań i odpowiedzi.

W Polsce opracowań pokazujących osobliwą nowość i kontrowersyjność działań papieża z Argentyny, który zdaje się radykalnie zrywać z Tradycją, jest niewiele. Książka Pawła Chmielewskiego, kompetentna, rzetelna i rzeczowa pozwoli ten brak uzupełnić. Jej wielką zaletą jest precyzyjny opis tych sił w Kościele, które doprowadziły do wyboru na następcę świętego Piotra arcybiskupa Buenos Aires. Kim byli członkowie mafii z Sankt Gallen? Co chcieli osiągnąć? Kto chce zrozumieć kryzys współczesnego katolicyzmu powinien książkę Chmielewskiego przeczytać!

– czytamy w recenzji książki autorstwa red. Pawła Lisickiego.

Zapraszamy wszystkich Państwa na spotkanie Klubu „Polonia Christiana” w Krakowie z red. Pawłem Chmielewskim, które odbędzie się w środę 29 czerwca 2022 r. Spotykamy się w sali konferencyjnej Hotelu Miodosytnia (poziom -1) przy ul. św. Wawrzyńca 6. Wstęp wolny!

 

Klub „Polonia Christiana” w Krakowie

mafia z sankt gallen
Kategorie
Aktualności

Protestantyzacja Kościoła?! Co może przynieść aktualny Synod – zapraszamy na debatę w Klubie „Polonia Christiana”

Targany kolejnymi kryzysami i krytyką stanowiska wobec agresji rosyjskiej na Ukrainę, Kościół Powszechny realizuje nakreślony przez papieża program Synodu o synodalności. W cieniu wielkich wydarzeń rozgrywa się rywalizacja o model przebudowy Kościoła po obecnym Synodzie. Czy w Polsce czeka nas protestantyzacja na wzór niemiecki? O możliwych scenariuszach i obecnej sytuacji w Watykanie rozmawiać będą dwaj znakomici prelegenci…

Synod o synodalności – potrzeba głosu katolików

Nasz Klub „Polonia Christiana” w Warszawie nie zwalnia tempa! Po ostatnich – niezwykle ciekawych i różnorodnych tematycznie spotkaniach – powracamy do problemów z wnętrza Kościoła. Przed nami bowiem ostatnie dwa miesiące diecezjalnej fazy Synodu o synodalności.

Warto przypomnieć, iż Stowarzyszenie „Polonia Christiana” wspólnie z SKCh im. Ks. Piotra Skargi już kilkukrotnie zabierały głos w sprawie Synodu. Alarmowaliśmy o zagrożeniach płynących z przyzwolenia Stolicy Apostolskiej na coraz bardziej odległe od doktryny Kościoła praktyki i propozycje płynące z Niemiec oraz z państw Ameryki Łacińskiej. Monitorujemy również działalność skrajnych grup lobbingowych w Polsce, dążących do przeforsowania swojego głosu w ramach spotkań i ankiet synodalnych. Publikacje na ten temat ukazywały się m.in. w magazynie „Polonia Christiana” (numer 83 – „Synodalna dekonstrukcja?”) i na portalu PCh24.pl. Ponadto, Stowarzyszenie Ks. Skargi wydało specjalną broszurę „Synodalność. Koniec Kościoła jaki znamy?”, wyjaśniającą podstawowe pojęcia i problemy związane z Synodem. Jak dotąd, trafiła ona do kilkudziesięciu tysięcy polskich wiernych, w tym 20 tysięcy kapłanów.

Protestantyzacja Kościoła? Debata o Synodzie w warszawskim Klubie

Co przyniosą syntezy z prac sformułowane przez biskupów? Czy w Polsce górę wezmą naciski rewolucjonistów lobbujących za powieleniem niemieckiej drogi synodalnej? Tematy te będą stanowić podstawę debaty, na którą już teraz zapraszamy wszystkich Państwa do Warszawy. Spotkanie poprowadzi red. Łukasz Karpiel (PCh24.pl, PCh24TV, „Prawy Prosty”), natomiast dyskutować będą ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCHr oraz red. Paweł Chmielewski. Temat debaty to „Synod o synodalności. Czy grozi nam protestantyzacja Kościoła?”.

Serdecznie zapraszamy na tę debatę już w środę 22 czerwca 2022 r. Spotkanie pod szyldem Klubu „Polonia Christiana” rozpocznie się o godzinie 18:00 w sali konferencyjnej (I piętro) Domu Literatury przy ul. Krakowskie Przedmieście 87/89 w Warszawie. Wstęp wolny!

 

Klub „Polonia Christiana” w Warszawie

Kategorie
Aktualności

Paweł Chmielewski już 1 czerwca w Radomiu. O obawach płynących z rewolucji i synodalności

Klub „Polonia Christiana” oraz Klub Inteligencji Katolickiej im. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Radomiu zapraszają na prelekcję redaktora Pawła Chmielewskiego pt. „Rewolucja synodalności”. Spotkanie z ekspertem ds. Kościoła w Polsce i w Niemczech ma szczególne znaczenie teraz, gdy Kościół Rzymskokatolicki, jesienią ubiegłego roku, wkroczył na drogę synodalności, wzorowaną na drodze niemieckiej.

Rozpoczęcie diecezjalnej fazy „Synodu o synodalności” zaniepokoiło wielu wiernych Kościoła Powszechnego, dostrzegających zmiany dokonujące się w Niemczech, skąd wysyłane były sygnały o potrzebie zmian w całym Kościele.

O skutkach niemieckich zmian tak pisał w październiku ubiegłego roku Paweł Chmielewski: Jak komentują z nutą ponurego sarkazmu niemieccy konserwatywni publicyści, postulaty zawarte w tym dokumencie uczyniłyby z niemieckiego Kościoła „świątynię seksu bez ograniczeń”. W tekście znajdują się bowiem takie praktyczne pomysły, jak uznanie za moralnie dopuszczalne seksu przed- i pozamałżeńskiego, seksu homoseksualnego, masturbacji, antykoncepcji i tak dalej. Generalnie dozwolone miałoby być w Kościele za Odrą w dziedzinie seksu wszystko, na co tylko zgadzają się dobrowolnie wszyscy uczestnicy danego kontaktu intymnego. Dlaczego? Bo tego jakoby domaga się współczesna nauka, która odkryć miała wielką wartość psychologiczną kontaktów seksualnych i szkodliwość ograniczania seksualnej ekspresji człowieka.

Niemiecki „eksperyment duszpasterski” niewątpliwie wpływa także na toczący się obecnie „Synod o synodalności”, który ma trwać aż do października 2023 roku, a nas, członków Kościoła Rzymskiego, skłania do zadania sobie pytania o to, dokąd zaprowadzi nas „droga synodalna”, wzorowana na „niemieckiej drodze synodalnej”.

Rewolucyjne pomysły zza Odry dotyczą również roli duchowieństwa i samej doktryny kościelnej, warto więc skonfrontować swoją wiedzę i obawy z przekazem o konieczności zachowania wszystkiego, co zapewnia trwałość Kościoła Rzymskiego, z jakim prowadzi swoją działalność publicystyczną redaktor Paweł Chmielewski.

Na spotkanie z ekspertem ds. Kościoła w Polsce i w Niemczech Pawłem Chmielewskim Klub „Polonia Christiana” oraz Klub Inteligencji Katolickiej im. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Radomiu zapraszają w środę 1 czerwca 2022 r. na godzinę 18:15 do Domu Parafialnego Katedry Radomskiej przy ul. Sienkiewicza 13 w Radomiu (wejście od podwórza).

 

 

* Paweł Chmielewski, z wykształcenia filolog klasyczny, jest dziennikarzem i publicystą prowadzącym m.in. programy „Na straży” oraz „Jaka jest prawda?” na antenie PCh24TV, autorem książek poruszających kontrowersyjne tematy, ważne dla obrony Kościoła przed jego wrogami. Niedawno, nakładem wydawnictwa 3DOM z Częstochowy, ukazała się książka pt. „Papież Franciszek i mafia z Sankt Gallen”. Inne znane publikacje Pawła Chmielewskiego to „Niemiecka rewolucja. Jak za Odrą ginie katolicka wiara” oraz (jako współautora) wywiad – rzeka z ks. Prof. Robertem Skrzypczakiem pt. „Ogień w Kościele”.

Klub „Polonia Christiana” w Radomiu

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Mafia z Sankt Gallen – osoby, liczby, granice wpływu. Red. Paweł Chmielewski gościł w Klubie „Polonia Christiana”

Jak ukształtowała się mafia z Sankt Gallen? Dlaczego uprawnione jest nazywanie tej wpływowej grupy mafią? I wreszcie, w jaki sposób doprowadziła do wyboru Jorge Mario Bergoglio na papieża? Na te pytania starał się odpowiedzieć gość warszawskiego Klubu „Polonia Christiana” red. Paweł Chmielewski. Zachęcamy Państwa do lektury relacji ze spotkania oraz obejrzenia nagrania wideo.

Tytuł jego prelekcji brzmiał „Papież Franciszek i mafia z Sankt Gallen” i tym samym pokrywał się z tytułem najnowszej książki znanego watykanisty i publicysty PCh24.pl. Paweł Chmielewski przeanalizował w niej mafijne struktury, które ujawniły swe istnieje w kręgach watykańskich.

Jak zauważył prelegent, punkt wyjścia do rozważań na temat mafii z Sankt Gallen umocowany jest na osi czasu dużo wcześniej. Mowa bowiem o procesach rewolucyjnych, które Kościół Katolicki toczą od kilkuset lat a w XX wieku szczególnie przybrały na sile. Głównym celem dechrystianizatorów, którzy swoich licznych przedstawicieli umieścili w szeroko pojętym obozie modernistów katolickich, jest wyzucie chrześcijaństwa z Boga.

„O Jezusie Chrystusie mówi się głównie jako o wielkim socjalnym bohaterze. Wielki protektor i ostoja mafii z Sankt Gallen kard. Martini mówi o Panu Jezusie, że On przyszedł na świat po to, aby zaprowadzić sprawiedliwość społeczną. Mówi, że Jezus umarł na Krzyżu za biednych. Tu nie potrzeba już zbawienia, Jezus nie jest nam do niczego potrzebny”

– mówił red. Chmielewski podczas spotkania Klubu „Polonia Christiana” w Warszawie.

Według Pawła Chmielewskiego, sama mafia z Sankt Gallen zawiązała się kilkanaście lat temu. Swoistym kapo, przywódcą tej grupy był kard. Carlo Maria Martini, który zmarł w 2012 roku. Wskazuje także na inne czołowe figury mafii takie jak kard. Walter Kasper, kard. Godfried Daneels, kard. Karl Lehmann, kard. Achille Silvestrini, kard. Cormac Murphy-O’Connor. Byli to – dziś już nieżyjący – kardynałowie, którzy od wielu dekad pracowali nad głębokimi zmianami w Kościele. To oni właśnie zapoczątkowali tajemne spotkania w Sankt Gallen.

„Byli to ludzie uformowani intelektualnie głównie przez niemieckojęzyczną teologię modernistyczną. Szczerze wierzyli, że Kościół musi się głęboko zmienić, że trzeba całkowicie zerwać np. związek między Prawem Bożym a prawem stanowionym w państwach. Oznacza to, że wiara katolicka nie może mieć żadnego wpływu na to, co stanowi państwo. A więc np. legalna aborcja jest tego naturalną konsekwencją”

– zwracał uwagę autor książki o mafii z Sankt Gallen.

Wszystko wskazuje na to, że wspomniana grupa, mimo śmierci wielu z tworzących nią kardynałów, może wciąż utrzymywać swoje wpływy. Red. Chmielewski mówił o wielu innych osobach na stanowiskach funkcyjnych, które do dziś nie tylko mają dostęp do kluczowych watykańskich dokumentów, ale wręcz biorą udział w ich tworzeniu.

Zachęcamy Państwa do obejrzenia całości nagrania z warszawskiego Klubu „Polonia Christiana”, który odbył się 5 maja 2022 r. Warto posłuchać oraz podzielić się linkiem do niniejszej relacji z Państwa znajomymi.

Kategorie
Aktualności

Mafia w Watykanie?! Intrygujący temat najbliższego Klubu PCh w Warszawie

Nowa książka red. Pawła Chmielewskiego wzbudza niemałe emocje. Już w samym jej tytule pada jasna sugestia, iż w otoczeniu papieża Franciszka funkcjonują struktury mafijne. Czym jest mafia z Sankt Gallen i kto do niej należy? Jaki wpływ osoby te wywierają na osobę Biskupa Rzymu? O pracach nad książką, w tym o poszukowaniu odpowiedzi m.in. na takie właśnie pytania opowie sam autor podczas najbliższego Klubu „Polonia Christiana” w Warszawie.

Redaktor Paweł Chmielewski to autor m.in. książki „Niemiecka rewolucja. Jak za Odrą ginie katolicka wiara”, w której naszkicował degrengoladę większości niemieckich biskupów i postępujący za nią proces erozji wiary wśród niemieckich katolików. Czytelnicy i widzowie PCh24.pl znają go także z bogatego dorobku publicystycznego oraz z programów telewizyjnych „Na straży” oraz „Jaka jest prawda?”, które prowadzi. Z dużą uwagą śledzi wydarzenia dziejące się w Watykanie i wokół osoby papieża Franciszka, w tym trwający obecnie Synod o synodalności i elementy papieskiego nauczania z ostatnich lat.

Najnowsza książka red. Chmielewskiego nosi tytuł „Papież Franciszek i mafia z Sankt Gallen” (wydawnictwo 3DOM, Częstochowa 2022). Taki tytuł również otrzymała prelekcja autora wspomnianej publikacji, która odbędzie się tuż po weekendzie majowym w warszawskim Klubie „Polonia Christiana”. Oprócz wykładu red. Pawła Chmielewskiego, część spotkania przeznaczona będzie na sesję pytań i odpowiedzi.

W Polsce opracowań pokazujących osobliwą nowość i kontrowersyjność działań papieża z Argentyny, który zdaje się radykalnie zrywać z Tradycją, jest niewiele. Książka Pawła Chmielewskiego, kompetentna, rzetelna i rzeczowa pozwoli ten brak uzupełnić. Jej wielką zaletą jest precyzyjny opis tych sił w Kościele, które doprowadziły do wyboru na następcę świętego Piotra arcybiskupa Buenos Aires. Kim byli członkowie mafii z Sankt Gallen? Co chcieli osiągnąć? Kto chce zrozumieć kryzys współczesnego katolicyzmu powinien książkę Chmielewskiego przeczytać!

– czytamy w recenzji książki autorstwa red. Pawła Lisickiego.

Zapraszamy wszystkich Państwa na spotkanie Klubu „Polonia Christiana” w Warszawie z red. Pawłem Chmielewskim, które odbędzie się w czwartek 5 maja 2022 r. Spotykamy się w sali konferencyjnej (I piętro) Domu Literatury przy ul. Krakowskie Przedmieście 87/89. Wstęp wolny!

 

Klub „Polonia Christiana” w Warszawie

Kategorie
Aktualności

Synod: ważna broszura Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi. Ostrzeżenie dla Kościoła…

Niewielu wiernych w Polsce zwróciło uwagę, że na zapleczu codziennych spraw prowadzony jest bezprecedensowy w skali Kościoła proces synodalny. Od października 2021 r. każda diecezja ma zapytać wiernych o ich zdanie. Tłumów chętnych do udziału w Synodzie nie ma, a tę swoistę pustkę chcą wykorzystują do realizacji własnych celów iście rewolucyjne grupy. Zagrożenia te precyzyjnie naświetla najnowsza broszura „Synodalność. Koniec Kościoła jaki znamy?”. Gorąco zachęcamy do jej pobrania (link poniżej) i uważnej lektury.

W sobotę 9 października 2021 roku w Rzymie rozpoczął się nowy Synod Biskupów. Jego hasło brzmi: „Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo i misja”.

Jak powiedział przy okazji otwarcia papież Franciszek, cytując o. Yvesa Congara OP, „nie potrzebujemy tworzyć nowego Kościoła, potrzebujemy stworzyć odmienny Kościół”. „Synodalność” polega na przeprowadzaniu przez papieża i biskupów szerokich „konsultacji”.

Synod o synodalności w polskich diecezjach

Także w Polsce w większości diecezji prowadzone są przez biskupów i ich delegatów takowe konsultacje z wiernymi. Nie ma jednej reguły, poszczególne diecezje realizują to wedle własnych pomysłów. Mało kto wie jednak, czym tak naprawdę jest synodalność, skąd wzięła się idea obecnego procesu oraz dokąd on zmierza; niejasne są też zasady rządzące konsultacjami. Te i wiele innych wątpliwości rozwiera broszura wydana przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi.

„Synodalność. Koniec Kościoła jaki znamy?” to unikatowe w skali Polski i świata opracowanie na temat, jaki dotyka już niemal wszystkich katolików. W broszurze wydanej przez Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi otrzymujemy historię idei synodalnej i cele, do których proces zmierza.

Pozycja ta może szczególnie zainteresować wszystkie te osoby, które w różnym stopniu zaangażowane są w prace synodalne, czy to na szczeblu parafialnym, czy też w diecezjach.

Gorąco zachęcamy do pobrania bezpłatnej broszury (link poniżej) i dokładnego zapoznania się z jej treścią. Warto także rozeznać się co do zasad i terminów realizacji procesu synodalnego w Państwa diecezji. O tych sprawach najczęściej milczą media katolickie, nie wspominając o portalach bądź telewizjach głównego nurtu.

Kliknij i pobierz najnowszą broszurę „Synodalność. Koniec Kościoła jaki znamy?”

 

Oprócz wydania elektronicznego, Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi udostępnia również bezpłatne egzemplarze papierowej wersji broszury. Wystarczy wysłać e-mail na adres synodalne@piotrskarga.pl, przy czym w treści wiadomości prosimy o podanie nazwy i adresu naziemnego odbiorcy oraz liczby egzemplarzy.

Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi przekazało broszury kapłanom

Jak informuje Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi, broszura trafiła już do ponad 20 tysięcy kapłanów w całej Polsce. Do Stowarzyszenia napływają liczne głosy świadczącye o tym, że pozycja ta okazuje się ogromną pomocą w prowadzeniu procesu synodalnego w parafiach i diecezjach. Dlatego też broszura rozprowadzana jest nie tylko wśród duchownych, ale udostępniona ogółowi wiernych w formie pliku pdf (wystarczy kliknąć w powyższy link lub okładkę).

Jako Stowarzyszenie „Polonia Christiana” równie bacznie przyglądamy się tej sprawie. Poświęciliśmy jej m.in. 83. numer naszego pisma (pod tym linkiem można dołączyć do grona czytelników „Polonia Christiana”), w którym opublikowany został cykl tekstów pod tytułem „Synodalna dekonstrukcja?”.

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Z klasą o problemach Kościoła. Red. Lisicki i prof. Kwasniewski w krakowskim Klubie „Polonia Christiana”

Niezwykły dwugłos w sprawie wiary i kondycji współczesnego Kościoła wybrzmiał w Krakowie w czwartkowy wieczór 25 listopada. Dwóch znawców katolicyzmu – red. Paweł Lisicki i prof. Peter Kwasniewski – mierzyło się z pytaniem „Czy papież może zmienić naszą wiarę?”. Ich obecność w jednym miejscu i różnorodność spojrzenia na obecną sytuację pokazuje, jak mocno głębia poznania historii i tradycji Kościoła może inspirować do poważnej refleksji teologicznej i filozoficznej. Wartość takich rozważań po stokroć przebija wszelkie synodalne pogadanki przy kawie.

Spotkanie w ramach Klubu „Polonia Christiana” zorganizowało Stowarzyszenie „Polonia Christiana” we współpracy z wydawnictwem Key4 oraz ze Stowarzyszeniem Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi. Patronat medialny nad wydarzeniem sprawował szereg cenionych wśród katolików redakcji: „Do Rzeczy”, „Christianitas”, „Polonia Christiana”, PCh24.pl oraz Fronda.pl. Całość spotkania w formule transmisji na żywo pokazał kanał PCh24TV.

Prowadzący spotkanie red. Łukasz Karpiel jako pierwszego ugościł red. Pawła Lisickiego. Prelegent już na wstępie zmierzył się z postawionym w tytule spotkania pytaniem. „Rzecz z katolickiego punktu widzenia wydaje się być całkowicie nieprawdopodobna. Co więcej, w sensie historycznym jeszcze kilkadziesiąt lat temu osobie uważającej się za katolika takie pytanie nie przyszłoby do głowy. Papież i wiara – jak można je przeciwstawiać sobie?” – pytał retorycznie red. Paweł Lisicki. I rzeczywiście, w pytaniu, z którego uczyniono hasło przewodnie czwartkowego spotkania w ramach Klubu „Polonia Christiana” ukryta była subtelna prowokacja. Dzięki niej udało się stworzyć klimat skłaniający do refleksji nie tylko nad zakresem władzy papieża, ale też i nad kondycją doktrynalno-teologiczną Kościoła w czasach współczesnych, ze szczególnym uwzględnieniem okresu po Vaticanum II.

Pytając „czy papież może zmienić naszą wiarę?”, stawiamy przed odbiorcą jednocześnie problem odniesienia się do tego, co papież Franciszek oficjalnie stanowi oraz do formy, w jakiej te treści przekazuje. Wśród konserwatystów i tradycjonalistów mówienie o kontrowersyjności formy licznych wypowiedzi papieża, czy też doboru gości zapraszanych na prywatne audiencje do Watykanu jest już truizmem. Jak pisze Krystian Kratiuk (Dokąd prowadzi ta droga?, Polonia Christiana nr 83), trudno nie zauważyć, że pośród członków Kościoła (zarówno świeckich, jak i duchownych) działa głośna, opiniotwórcza i dobrze zorganizowana grupa, która od lat pragnie namówić biskupów, ba, nawet samego papieża, do zerwania z tym, co w Kościele święte, dobre, piękne i prawdziwe. Wiemy już o tym, że wpływy tego lewicowego środowiska sięgają watykańskich instytucji, czego dobitnym (ale nie jedynym) przykładem był w październiku 2016 r. kadrowy wstrząs i głęboka reorganizacja Papieskiej Akademii Życia. Watykaniści wielokrotnie opisywali też udział członków owej grupy w zebraniach synodalnych, czy też pracach nad papieskimi adhortacjami. Czy zatem wydarzenia roku 2021, takie jak wydanie motu proprio Traditionis custodes oraz otwarcie Synodu o synodalności z akcentami skierowanymi w stronę tzw. mniejszości to próba zaspokojenia aspiracji skrajnie modernistycznych lobbystów? I czy ta próba nie zachęci ich do dalszych posunięć?

I tu wracamy do wykładu pierwszego z zaproszonych gości – redaktora Pawła Lisickiego. Zwrócił on uwagę na obecność w Kościele dyskursu związanego z zakresem władzy i nieomylności papieża. Wszak teologowie już od końcówki średniowiecza toczyli o to spory. Prelegent przytoczył w tym kontekście także dekret Soboru Watykańskiego I mówiący o warunkowej nieomylności papieża. To tworzyło naturalne przekonanie o związku pomiędzy osobą papieża i tronu piotrowego z wiarą katolicką. Problem pojawił się w XX wieku, a konkretnie w momentach, gdy papieże zaczęli szeroko angażować się w zadania niezwiązane dotąd z papiestwem. „W oczywisty sposób to narastające napięcie staje się jasne w trakcie obecnego pontyfikatu papieża Franciszka, gdzie bardzo dużo jego wypowiedzi, zachowań, gestów i znaków sprawia wrażenie, że trudno dopatrzyć się w nim następcy świętego Piotra. Można raczej popaść we wrażenie, że ma się do czynienia z kimś tak bardzo zaangażowanym w życie światowe – jak np. w walkę o ocalenie gatunków zwierzęcych, walkę o świeże powietrze albo o humanitarny kapitalizm bądź nowy humanizm – że niezwykle trudno dopatrzyć się tego, w jaki sposób zaangażowania te wynikają z urzędu papieskiego” – mówił red. Lisicki. Problem pogłębia się, jeśli dostrzeżemy, że wiele z tych wypowiedzi jest niezgodnych z zasadami wiary. Jako przykład redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” podał tutaj kilka publicznych opinii Franciszka o potrzebie uznawania przez instytucje państwowe cywilnych związków osób tej samej płci. Stwierdzenie to doskonale pasuje do politycznych liderów centrolewicy, ale pozostaje w jaskrawej sprzeczności z dotychczasowym nauczaniem Kościoła, w tym chociażby z wytycznymi Kongregacji Nauki Wiary – zauważył prelegent.

Dalsze refleksje o współczesnym obliczu Kościoła wraz z odniesieniami historycznymi, o jakie pokusił się Paweł Lisicki, były na tyle interesujące, iż liczna publiczność zgromadzona w czwartkowy wieczór na sali konferencyjnej oraz śledzący transmisję na żywo w mediach społecznościowych nie przejęli się specjalnie pewnym opóźnieniem, z jakim dotarła na spotkanie ekipa Wydawnictwa Key4 i sam prof. dr Peter Kwasniewski. Ten jednakże od pierwszych słów swojego referatu postawił na bogaty językowo opis klasyki i piękna tradycyjnego katolicyzmu w zestawieniu z merytoryczną i konsekwentną krytyką błędów modernizmu.

„W tej liturgii (Novus Ordo – przyp. red.) znacznie ograniczono wzmianki i gesty czci wobec Trójcy Przenajświętszej, Wcielenia, Matki Bożej oraz świętych, których święta bardzo ograniczono. Usunięto również wiele treści dotyczących ołtarza, ofiary i przebłagania za grzechy na rzecz stołu posiłku i wspólnoty” – tymi słowami prof. Kwasniewski określił posoborowe zmiany eucharystyczne. Wyprowadził z tego wniosek, iż trudno na podstawie tak zdeformowanej Mszy o równie godne przygotowanie wiernych do przyjęcia Komunii Świętej, co jest z kolei możliwe i realne w odniesieniu do Mszy Wszechczasów.

Rozważania Kwasniewskiego nie pozostały jednak w teoretycznej próżni. Okres masowej paniki wywołanej groźbą zakażenia koronawirusem odsłonił niemalże na całym świecie swoistą dychotomię pomiędzy postawą modernistyczną i tradycjonalistyczną w Kościele i tym samym ukazał trwałe źródła wiary na oceanie laicyzacji. Jak zauważył prelegent, w tym trudnym czasie to właśnie tradycjonalistyczni kapłani wykazali się męstwem i determinacją w dążeniu do odprawiania Mszy Świętej. Odprawiali ją nawet po kryjomu, gdy zachodziła taka potrzeba. Z kolei wierni przywiązani do Tradycji wykazali się karnością uczestnictwa w Eucharystii, podczas gdy świat Novus Ordo zasadniczo „zapadł w sen zimowy”. Można zadać pytania: dlaczego to właśnie tradycjonaliści byli gotowi brać udział we Mszy i w obliczu zakazu przyjmowania Komunii Świętej do ust byli gotowi nie przyjmować Ciała Chrystusa przez szczególny wzgląd na to, co właściwe i stosowne? Dlaczego w sytuacji oświadczenia przez licznych biskupów zwolnienia wiernych z uczestnictwa w niedzielnej Mszy świeccy przywiązani do Tradycji nadal próbowali dotrzeć na Mszę, pokonując niejednokrotnie duże utrudnienia? I wreszcie dlaczego po powrocie do obowiązku uczestnictwa w Eucharystii liczba wiernych w kościołach, w których odprawia się Mszę posoborową nie wróciła do poprzedniego poziomu, podczas gdy w kaplicach tradycjonalistów dostawia się krzesła dla nowo przybyłych dominicantes?

Choć Peter Kwasniewski sufluje wiele sugestii i własnych opinii, pozostawia jednak przestrzeń dla osobistego poszukania odpowiedzi na te bolesne problemy współczesnego Kościoła. Problemy, które równocześnie zasiewają jednak pewną wątpliwość, czy stanowcze „nie” udzielone jako odpowiedź na pytanie o możliwość przemiany wiary lub przynajmniej religijności szerokich mas świeckich wychowanych w epoce modernizmu jest odpowiedzią do końca właściwą.

 

Tom

Kategorie
Aktualności

Jak obronić nasze dzieci?! Niezwykle ważny temat Klubu „Polonia Christiana” w Szczecinie

Istotne tematy poruszamy w doborowym gronie. Tej autorki uczestnikom naszych Klubów i czytelnikom „Polonia Christiana” przedstawiać nie trzeba. Specjalizująca się w psychologii rodziny i psychologii dziecka Bogna Białecka wygłosi w sobotę 27 listopada wykład podczas szczecińskiego spotkania Klubu „Polonia Christiana”.

„Jak obronić nasze dzieci przed zagrożeniami współczesnego świata” – to temat najbliższego Klubu „Polonia Christiana” w Szczecinie. Wraz z Państwem pochyli się nad nim nasz gość specjalny, którym jest Bogna Białecka – prezes Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii. Pani Bogna to nie tylko wybitna psycholog, ale również publicystka i autorka rozwijanych pod własnym nazwiskiem treści w mediach społecznościowych – strony na Facebooku oraz kanału YouTube.

Bogna Białecka w czerwcu br. była gościem drugiego w kolejności panelu w ramach „Tygodnia Życia i Wolności”. Podczas niego wygłosiła ciekawą prelekcję pod tytułem „Pandemia. Jak nie zwariować” oraz odpowiadała na pytania.

Nie mniej interesująco zapowiada się najbliższe spotkanie w Szczecinie. Zapraszamy Państwa do Klubu „Polonia Christiana” w sobotę 27 listopada 2021 r. Spotykamy się w Starym Młynie przy ul. Szerokiej 19. Początek spotkania w Szczecinie zaplanowano na godz. 17:00. Wstęp wolny!

Organizatorami spotkania są: Szczecińskie Centrum Wspierania Rodziny, Stowarzyszenie „Polonia Christiana” oraz Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi.

 

Klub „Polonia Christiana” w Szczecinie

Kategorie
Aktualności

Paweł Chmielewski w Klubie „Polonia Christiana” w Szczecinie

Nasz ekspert ds. Kościoła w Polsce i Niemczech, redaktor portalu PCh24.pl i telewizji PCh24TV wygłosi intrygującą prelekcję pt. „Przebudowa Kościoła. Wszystko może się zmienić”. Zapraszamy Państwa na spotkanie z red. Pawłem Chmielewskim – już w najbliższy czwartek, 25 listopada 2021 r. w Szczecinie. Wstęp wolny!

Stowarzyszenie „Polonia Christiana” wraz ze współorganizującym nasze Kluby Stowarzyszeniem Ks. Piotra Skargi nie ustają w działaniach edukacyjnych na rzecz naświetlenia skali problemów i wyzwań współczesnego Kościoła. Sprawy przyspieszyły w październiku tego roku, na co wpływ miało rozpoczęcie diecezjalnej fazy Synodu o synodalności. Ten swoisty eksperyment duszpasterski, który ma trwać aż do października 2023 roku stawia członków Kościoła Rzymskiego przed refleksją o to, dokąd zaprowadzi nas „droga synodalna”, wzorowana na „niemieckiej drodze synodalnej”. Powtórzenie błędów, jakie przyniosła „droga synodalna” za Odrą już wywołuje ogromne kontrowersje i zarazem realne obawy wśród świeckich wiernych w Polsce. 

Poszerzeniu naszej wiedzy służyć będzie prelekcja i dyskusja, jaką poprowadzi red. Paweł Chmielewski w Klubie „Polonia Christiana” w Szczecinie.

Spotkanie to odbędzie się już w najbliższy czwartek, 25 listopada 2021 r.. Klub „Polonia Christiana” w Szczecinie zaprasza na godz. 18:30 do auli Zespołu Szkół Salezjańskich przy ul. Ku Słońcu 124. Wstęp wolny!