Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Kinga Wenklar: Światło pod korcem

Minął rok od wprowadzenia ograniczeń odprawiania Mszy Wszechczasów. Jednocześnie przyspieszył bezprecedensowy proces synodalny. Co w tej sytuacji mogą uczynić wierni broniący tradycji i katolickiego charakteru Eucharystii? Dr Kinga Wenklar sugeruje, iż ta nowa sytuacja może być swoistym rozesłaniem. Czy nadchodzi czas, gdy formowani od ponad dekady wierni, pozbawieni świątyni, będą musieli ruszyć w świat, by działać już nie z pomocą pojęć i debaty, ale gestów i świadectwa?

Być blisko krzyża – bez względu na okoliczności

Przed kilku laty uczestniczyłam w celebracji Najświętszej Ofiary, która głęboko mną wstrząsnęła. Ze względu na obecność dzieci, które miały przyjąć po raz pierwszy Komunię Świętą, przestrzeń ołtarza zaaranżowano jako miejsce uczty – u stopni ustawiono dla nich długi stół i krzesełka. Dzieci postawiono w centrum liturgicznej akcji. Prowadzono je przez liturgię, opatrując infantylnym komentarzem konferansjera kolejne elementy akcji liturgicznej.

Z trudem rozpoznawałam w tym słowotoku fragmenty rzymskiego rytu. Celebrans sprawiał wrażenie bardziej prezentera, który reklamuje produkt, niż kapłana oddającego Bogu cześć przez złożenie należnej Mu Najświętszej Ofiary. Zdewastowano przestrzeń liturgiczną, przestrzeń świętych gestów, nie oszczędzono nawet słów rytuału.

U końca liturgii Słowa podjęłam decyzję: wychodzę z kościoła! I wówczas z ust zdezorientowanej sytuacją mojej sześcioletniej córki usłyszałam:

– Zostańmy z Jezusem. On tu jest taki samotny.

Ilekroć staję zgorszona wobec wspólnoty skupionej na celebrowaniu siebie, a nie Najświętszej Ofiary składanej przez Najwyższego Kapłana, wracają do mnie słowa małej dziewczynki. Zostańmy z Chrystusem – stańmy tak blisko krzyża, jak to tylko możliwe. Nie zważając na to, co czyni zgromadzony tłum. Bo nie wiedzą, co czynią… (Łk 23, 34).

Nie tylko rekwizyty

Na kartach niezwykle cennej książki zatytułowanej Bóg czy człowiek. Duchowość, liturgia, sztuka ojciec Jan P. Strumiłowski OCist wyjaśnia, że choć formy są tak istotne, przywracanie znaczenia i charakteru katolickiej liturgii nie może dotyczyć samych form. To nie one są przecież istotą liturgii, lecz uczestniczenie w życiu Chrystusa – owoc łaski płynącej ze Słowa i sakramentów.

Ta prawda niepokojąco przywołuje na myśl zarzut papieża Franciszka wobec środowisk Tradycji, że są skansenem, gabinetem martwych przedmiotów, a wierni im katolicy kierują się sentymentem wobec trącących myszką obyczajów. Cóż, każdy ryt ma swoje zmysłowe i intelektualne pułapki.

Chorał gregoriański, kadzidło, liczne świece na ołtarzu i piękne liturgiczne szaty mogą tak samo niegodnie skupiać na sobie duchową uwagę wiernych, jak kazanie z pluszowym misiem, anegdoty z ambony i zespół muzyczny „uświetniający” parafialną liturgię. Oba rodzaje form mogą służyć jedynie ugruntowaniu w celebrującej wspólnocie snobistycznego przekonania jakąż to fajną liturgię mamy. Zarówno nowa, jak i stara forma rytu rzymskiego może być podporządkowana egoistycznym celom wspólnoty: chcę liturgię rozumieć, chcę z niej czerpać, chcę się nią sycić.

Tymczasem istotą sprawowania Najświętszej Ofiary jest oddanie chwały Bogu – i nic ponadto. Jak nie wystarczy wprowadzić chorał, kadzidło i ornat skrzypcowy, by Msza stała się prawdziwie katolicka, tak też nie wystarczy pozbawić ją tych elementów, by katolicką być przestała.

Rozwój środowisk katolików przywiązanych do Tradycji nie byłby aż tak dynamiczny, i to na całym świecie, gdyby chodziło tylko o stare rekwizyty. Tradycyjna liturgia jest realnym szpitalem polowym dla okaleczonej, zniszczonej lub tylko zdeformowanej przez nowoczesny antropocentryzm wrażliwości duchowej.

Liturgia Najświętszej Ofiary jest miejscem Bożego Objawienia – przypomina Laurence P. Hemming. Dlatego w starej formie rytu mądrość Kościoła odsunęła wszystko, co przeszkadza w poznaniu Boga: subiektywizm, skupienie na tym, bym to ja rozumiał, ja przeżył, ja doświadczył i ja skorzystał. Nic, co tu się dzieje, nie jest skoncentrowane na człowieku, lecz całkowicie zwrócone ku Bogu. Nawet czytania mszalne – śpiewane w języku sakralnym – służą przede wszystkim oddaniu chwały Bogu. Opis dzieł, jakich On dokonuje, jest niczym kadzidło i hymn pochwalny unoszący się do Nieba.

Ten, kogo uzdrowiła liturgia w starej formie rytu, nieprędko to zdrowie utraci, ale tym większe staje się jego cierpienie na widok choroby, jaka panuje wokół.

Przed paroma laty, w ramach jubileuszowej dziesiątej edycji rekolekcji liturgicznych Mysterium Fascinans, Dom Cassian Folsom OSB, były opat tradycyjnej wspólnoty benedyktyńskiej w Nursji, próbował opisać, co człowiek współczesny, rodziny i każdy z osobna, może uczynić dla uzdrowienia duchowości katolickiej i katolickiej liturgii. Warto pójść śladem jego myśli, by odpowiedzieć, co mogą dziś uczynić strażnicy Tradycji. Jakimi czynami miłosierdzia możemy służyć Kościołowi w sytuacji, gdy otacza nas wątła i niedomagająca wrażliwość duchowa, a starożytne formy rytu zostały w tak wielu miejscach po prostu zakazane?

Reset tradycyjny

16 lipca 2021 roku był jak dzień Wielkiego Piątku, gdy apostołowie musieli opuścić zacisze wieczernika i – aby pozostać w bliskości swojego Pana – zanurzyć się w jarmarcznym zamęcie tłumu podążającego za Nim na Golgotę. Zamiast ciszy – zgiełk; zamiast bliskości – walka, by widzieć choć z daleka, by wydobyć dźwięk Jego cichej modlitwy z wrzawy pobudzonego tłumu. Odpychani, powracają na swoje miejsce, tracą Go z oczu i znowu odnajdują; gubią Jego słowa albo ich nie rozpoznają we wrzawie. Stoją samotni w tłumie, który nie rozpoznaje Pana, bo namiętności przesłaniają ludziom Boga. Tak mogłabym również opisać dramat sporej części współczesnych „nowych” celebracji Najświętszej Ofiary.

A zatem za ojcem Folsomem proponuję reset tradycyjny. Po pierwsze, pobożność: rodzinna (codzienna wspólna modlitwa, domowe nabożeństwa majowe, czerwcowe, Różaniec) i wspólnotowa (uroczyście świętowana niedziela). Dbajmy o godny strój i postawę – uczestnicząc w Najświętszej Ofierze celebrowanej w nowej formie, nie porzucajmy gestów czci nabytych dzięki starej formie rytu. Ukłony na Imię Jezus, częste znaki krzyża świętego i częsta postawa klęcząca, złożone ręce, wierne i uważne podążanie za słowami modlitwy mszalnej kapłana bez ulegania atmosferze rozmowy z celebransem…

Nie bójmy się klęczeć wszędzie tam, gdzie uczy nas tego stara forma liturgii. Pamiętajmy, że przyklęknięcie nie tylko do Komunii Świętej, aby oddać należną cześć Najświętszym Postaciom, ale przy każdym kapłanie komunikującym w przestrzeni kościoła skutecznie przywraca wspólnocie świadomość czci Ciała Pańskiego.

Pielęgnujmy praktykę postu – w pierwszym rzędzie eucharystycznego, który wszak można praktykować według dawnych wskazań, w wymiarze trzech godzin, nie tylko przed Mszą w formie nadzwyczajnej. Warto też pamiętać o poście, który towarzyszy modlitwie i codziennej ascezie, jak na przykład obchody suchych dni. Wszystkie te przejawy czci i modlitewnego skupienia możemy dziś wnieść do zwyczajnych parafialnych celebracji z praktycznym pożytkiem dla całej wspólnoty, bo nie są one czymś zakazanym, a tylko zapomnianym.

Pierwszą nauczycielką świeckiej ars celebrandi jest Maryja, która stała pod Krzyżem – zbolała, współcierpiąca, pełna wiary i adoracji. Nie zamknęła się w izdebce, by nie patrzeć na barbarzyństwo wobec Syna, nie padła z płaczem na poduszki, nie obraziła się na świat, ale szła krok w krok za Chrystusem przez Mękę i Śmierć aż po Zmartwychwstanie. W Maryi widzę milczącą odpowiedź na motu proprio Traditionis custodes.

Idźmy za Chrystusem tam, gdzie On sam daje się prowadzić. W czasie, gdy jednym krótkim dokumentem zdelegalizowano podjętą przez Benedykta XVI wieloletnią dyskusję o wadze i znaczeniu starszej formy rytu i ciągłości tradycji – owocującą nowymi wspólnotami zakonnymi, powołaniami kapłańskimi i ożywieniem życia duchowego w krajach głęboko zlaicyzowanych, jak na przykład Francja – pozostaje nam jeszcze świadectwo milczących gestów.

Jakże aktualne dziś są słowa wspomnianego już Dom Cassiana Folsoma OSB: W dzisiejszych czasach, gdy katolickie rozumienie Eucharystii jest tak słabe, gdy wielu ludzi nawet nie wie, co przyjmuje, musimy koniecznie za pomocą gestów dawać świadectwo temu, w co wierzymy. Czyny mówią głośniej niż słowa! Klękajmy więc. Flectamus genua. Z uwagą, z namysłem, ze czcią. Wzmocni to naszą wiarę w realną obecność Chrystusa, da dobry przykład naszym dzieciom, będzie inspiracją dla innych katolików i zgorszy niewierzący świat.

Oto proroczy program dla wszystkich strażników Tradycji: wzmacniać swoją wiarę, dawać przykład dzieciom, inspirować innych katolików, a wreszcie – być zgorszeniem dla świata. A Pan, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go (Flp 1, 6).

 

Kinga Wenklar – publicystka, doktor nauk humanistycznych.

Artykuł został opublikowany w 83. numerze magazynu „Polonia Christiana”.

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Jerzy Wolak: Msza nie przemija

Wszystkie filozofie i systemy licho bierze, jeden po drugim, a Msza po staremu się odprawia – dumał sobie Stanisław Połaniecki w starym kościółku w Wątorach nieopodal Krzemienia. Trafna to refleksja, mimo iż niespecjalnie oryginalna, acz dla sceptyka, jakim siebie postrzegał ten zatopiony w duchowej opieszałości aferzysta, okazała się nader ożywcza – pisze w Edytorialu do 83. numeru „Polonia Christiana” redaktor naczelny pisma Jerzy Wolak.

Bo istotnie leży w tych słowach głęboka mądrość, która bynajmniej nie przeminęła ani się nie zdezaktualizowała od czasu pierwodruku Rodziny Połanieckich Henryka Sienkiewicza w roku 1894. Nawet, jeśli ktoś przytomnie zauważy, że dziś u samych szczytów Kościoła mamy takich, co to im kością w gardle stoi Msza, która się odprawia po staremu…

Gdyby Połaniecki czytał O naśladowaniu Chrystusa słynnego średniowiecznego mistyka Tomasza à Kempis, to by się w swym odkryciu dodatkowo utwierdził, znalazłszy na kartach tegoż dzieła następującą konstatację: Jak szybko przemija chwała tego świata!

O quam cito transit gloria mundi… – nieuchronny koniec wieków średnich tchnął takim właśnie duchem. Powyższą frazę w roku 1409 włączono do rytuału papieskiej koronacji, by od Aleksandra V pozostała w użyciu aż do Pawła VI – ostatniego (jak na razie) namiestnika Chrystusowego, którego skronie zdobiła tiara z trzema koronami. Przez sześć stuleci i z górą pięćdziesiąt pontyfikatów podczas obrzędu intromisji orszak z niesionym w lektyce nowo wybranym papieżem zatrzymywał się, ażeby za każdym razem mistrz ceremonii mógł zapalić przed nim pęk konopi ze słowami:

– Sancte Pater, sic transit gloria mundi.

Ojcze Święty, tak przemija chwała tego świata. Jak ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone (Łk 12, 28). Jak wszystkie filozofie i systemy…

A kalendarz liturgiczny niezmiennie kołem się toczy: Wszystkich Świętych, Adwent, Boże Narodzenie…

Kiedy Bóg się rodzi – moc truchleje. Zła moc, która w istocie żadną mocą nie jest, tylko sobie takie miano uzurpuje, gdyż prawdziwa moc wyłącznie w Bogu spoczywa i od Boga pochodzi. Ale choć ludzka moc dwoi się i troi, by nam przesłonić prawdę – przede wszystkim prawdę o samej sobie, że pomimo iż może triumfować przez krótką chwilę, ostatecznie padnie zgnieciona palcem Bożym (Łk 11, 20) – nie mamy się czego bać, bo liczniejsi są ci, co są z nami, aniżeli ci, co są z nimi (2 Krl 6, 16).

To ci, których miriady miriad i tysiące tysięcy (Ap 5, 11) w Świątyni Boga w Niebie (Ap 11, 19) uczestniczą w wiekuistej Mszy, która u Tronu Przedwiecznego po staremu i nieprzerwanie się odprawia. Niezliczone ich zastępy w ostatecznej potrzebie, na rozkaz Króla Wszechświata, ruszą nam w sukurs, gdy nas zostanie garstka. Dopóki jednak przed bodaj jednym ziemskim ołtarzem znajdą się dwaj albo trzej zebrani (Mt 18, 20) w Imię Pańskie, Msza po staremu będzie trwać – jako w Niebie, tak i na ziemi.

Kategorie
Środowiska-zwyczaje-cywilizacja

Z klasą o problemach Kościoła. Red. Lisicki i prof. Kwasniewski w krakowskim Klubie „Polonia Christiana”

Niezwykły dwugłos w sprawie wiary i kondycji współczesnego Kościoła wybrzmiał w Krakowie w czwartkowy wieczór 25 listopada. Dwóch znawców katolicyzmu – red. Paweł Lisicki i prof. Peter Kwasniewski – mierzyło się z pytaniem „Czy papież może zmienić naszą wiarę?”. Ich obecność w jednym miejscu i różnorodność spojrzenia na obecną sytuację pokazuje, jak mocno głębia poznania historii i tradycji Kościoła może inspirować do poważnej refleksji teologicznej i filozoficznej. Wartość takich rozważań po stokroć przebija wszelkie synodalne pogadanki przy kawie.

Spotkanie w ramach Klubu „Polonia Christiana” zorganizowało Stowarzyszenie „Polonia Christiana” we współpracy z wydawnictwem Key4 oraz ze Stowarzyszeniem Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi. Patronat medialny nad wydarzeniem sprawował szereg cenionych wśród katolików redakcji: „Do Rzeczy”, „Christianitas”, „Polonia Christiana”, PCh24.pl oraz Fronda.pl. Całość spotkania w formule transmisji na żywo pokazał kanał PCh24TV.

Prowadzący spotkanie red. Łukasz Karpiel jako pierwszego ugościł red. Pawła Lisickiego. Prelegent już na wstępie zmierzył się z postawionym w tytule spotkania pytaniem. „Rzecz z katolickiego punktu widzenia wydaje się być całkowicie nieprawdopodobna. Co więcej, w sensie historycznym jeszcze kilkadziesiąt lat temu osobie uważającej się za katolika takie pytanie nie przyszłoby do głowy. Papież i wiara – jak można je przeciwstawiać sobie?” – pytał retorycznie red. Paweł Lisicki. I rzeczywiście, w pytaniu, z którego uczyniono hasło przewodnie czwartkowego spotkania w ramach Klubu „Polonia Christiana” ukryta była subtelna prowokacja. Dzięki niej udało się stworzyć klimat skłaniający do refleksji nie tylko nad zakresem władzy papieża, ale też i nad kondycją doktrynalno-teologiczną Kościoła w czasach współczesnych, ze szczególnym uwzględnieniem okresu po Vaticanum II.

Pytając „czy papież może zmienić naszą wiarę?”, stawiamy przed odbiorcą jednocześnie problem odniesienia się do tego, co papież Franciszek oficjalnie stanowi oraz do formy, w jakiej te treści przekazuje. Wśród konserwatystów i tradycjonalistów mówienie o kontrowersyjności formy licznych wypowiedzi papieża, czy też doboru gości zapraszanych na prywatne audiencje do Watykanu jest już truizmem. Jak pisze Krystian Kratiuk (Dokąd prowadzi ta droga?, Polonia Christiana nr 83), trudno nie zauważyć, że pośród członków Kościoła (zarówno świeckich, jak i duchownych) działa głośna, opiniotwórcza i dobrze zorganizowana grupa, która od lat pragnie namówić biskupów, ba, nawet samego papieża, do zerwania z tym, co w Kościele święte, dobre, piękne i prawdziwe. Wiemy już o tym, że wpływy tego lewicowego środowiska sięgają watykańskich instytucji, czego dobitnym (ale nie jedynym) przykładem był w październiku 2016 r. kadrowy wstrząs i głęboka reorganizacja Papieskiej Akademii Życia. Watykaniści wielokrotnie opisywali też udział członków owej grupy w zebraniach synodalnych, czy też pracach nad papieskimi adhortacjami. Czy zatem wydarzenia roku 2021, takie jak wydanie motu proprio Traditionis custodes oraz otwarcie Synodu o synodalności z akcentami skierowanymi w stronę tzw. mniejszości to próba zaspokojenia aspiracji skrajnie modernistycznych lobbystów? I czy ta próba nie zachęci ich do dalszych posunięć?

I tu wracamy do wykładu pierwszego z zaproszonych gości – redaktora Pawła Lisickiego. Zwrócił on uwagę na obecność w Kościele dyskursu związanego z zakresem władzy i nieomylności papieża. Wszak teologowie już od końcówki średniowiecza toczyli o to spory. Prelegent przytoczył w tym kontekście także dekret Soboru Watykańskiego I mówiący o warunkowej nieomylności papieża. To tworzyło naturalne przekonanie o związku pomiędzy osobą papieża i tronu piotrowego z wiarą katolicką. Problem pojawił się w XX wieku, a konkretnie w momentach, gdy papieże zaczęli szeroko angażować się w zadania niezwiązane dotąd z papiestwem. „W oczywisty sposób to narastające napięcie staje się jasne w trakcie obecnego pontyfikatu papieża Franciszka, gdzie bardzo dużo jego wypowiedzi, zachowań, gestów i znaków sprawia wrażenie, że trudno dopatrzyć się w nim następcy świętego Piotra. Można raczej popaść we wrażenie, że ma się do czynienia z kimś tak bardzo zaangażowanym w życie światowe – jak np. w walkę o ocalenie gatunków zwierzęcych, walkę o świeże powietrze albo o humanitarny kapitalizm bądź nowy humanizm – że niezwykle trudno dopatrzyć się tego, w jaki sposób zaangażowania te wynikają z urzędu papieskiego” – mówił red. Lisicki. Problem pogłębia się, jeśli dostrzeżemy, że wiele z tych wypowiedzi jest niezgodnych z zasadami wiary. Jako przykład redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” podał tutaj kilka publicznych opinii Franciszka o potrzebie uznawania przez instytucje państwowe cywilnych związków osób tej samej płci. Stwierdzenie to doskonale pasuje do politycznych liderów centrolewicy, ale pozostaje w jaskrawej sprzeczności z dotychczasowym nauczaniem Kościoła, w tym chociażby z wytycznymi Kongregacji Nauki Wiary – zauważył prelegent.

Dalsze refleksje o współczesnym obliczu Kościoła wraz z odniesieniami historycznymi, o jakie pokusił się Paweł Lisicki, były na tyle interesujące, iż liczna publiczność zgromadzona w czwartkowy wieczór na sali konferencyjnej oraz śledzący transmisję na żywo w mediach społecznościowych nie przejęli się specjalnie pewnym opóźnieniem, z jakim dotarła na spotkanie ekipa Wydawnictwa Key4 i sam prof. dr Peter Kwasniewski. Ten jednakże od pierwszych słów swojego referatu postawił na bogaty językowo opis klasyki i piękna tradycyjnego katolicyzmu w zestawieniu z merytoryczną i konsekwentną krytyką błędów modernizmu.

„W tej liturgii (Novus Ordo – przyp. red.) znacznie ograniczono wzmianki i gesty czci wobec Trójcy Przenajświętszej, Wcielenia, Matki Bożej oraz świętych, których święta bardzo ograniczono. Usunięto również wiele treści dotyczących ołtarza, ofiary i przebłagania za grzechy na rzecz stołu posiłku i wspólnoty” – tymi słowami prof. Kwasniewski określił posoborowe zmiany eucharystyczne. Wyprowadził z tego wniosek, iż trudno na podstawie tak zdeformowanej Mszy o równie godne przygotowanie wiernych do przyjęcia Komunii Świętej, co jest z kolei możliwe i realne w odniesieniu do Mszy Wszechczasów.

Rozważania Kwasniewskiego nie pozostały jednak w teoretycznej próżni. Okres masowej paniki wywołanej groźbą zakażenia koronawirusem odsłonił niemalże na całym świecie swoistą dychotomię pomiędzy postawą modernistyczną i tradycjonalistyczną w Kościele i tym samym ukazał trwałe źródła wiary na oceanie laicyzacji. Jak zauważył prelegent, w tym trudnym czasie to właśnie tradycjonalistyczni kapłani wykazali się męstwem i determinacją w dążeniu do odprawiania Mszy Świętej. Odprawiali ją nawet po kryjomu, gdy zachodziła taka potrzeba. Z kolei wierni przywiązani do Tradycji wykazali się karnością uczestnictwa w Eucharystii, podczas gdy świat Novus Ordo zasadniczo „zapadł w sen zimowy”. Można zadać pytania: dlaczego to właśnie tradycjonaliści byli gotowi brać udział we Mszy i w obliczu zakazu przyjmowania Komunii Świętej do ust byli gotowi nie przyjmować Ciała Chrystusa przez szczególny wzgląd na to, co właściwe i stosowne? Dlaczego w sytuacji oświadczenia przez licznych biskupów zwolnienia wiernych z uczestnictwa w niedzielnej Mszy świeccy przywiązani do Tradycji nadal próbowali dotrzeć na Mszę, pokonując niejednokrotnie duże utrudnienia? I wreszcie dlaczego po powrocie do obowiązku uczestnictwa w Eucharystii liczba wiernych w kościołach, w których odprawia się Mszę posoborową nie wróciła do poprzedniego poziomu, podczas gdy w kaplicach tradycjonalistów dostawia się krzesła dla nowo przybyłych dominicantes?

Choć Peter Kwasniewski sufluje wiele sugestii i własnych opinii, pozostawia jednak przestrzeń dla osobistego poszukania odpowiedzi na te bolesne problemy współczesnego Kościoła. Problemy, które równocześnie zasiewają jednak pewną wątpliwość, czy stanowcze „nie” udzielone jako odpowiedź na pytanie o możliwość przemiany wiary lub przynajmniej religijności szerokich mas świeckich wychowanych w epoce modernizmu jest odpowiedzią do końca właściwą.

 

Tom

Kategorie
Aktualności

Prof. Peter Kwasniewski w Polsce! W Krakowie wraz z Pawłem Lisickim odpowiedzą na trudne pytania

Czy papież może zmienić naszą wiarę? Tytuł zaplanowanego na czwartek 25 listopada Klubu „Polonia Christiana” prowokuje i zarazem skłania do wyrażenia szczególnej troski o losy Kościoła, targanego obecnie bezprecedensowym kryzysem. W zagrożeniu znalazła się nie tylko Msza Trydencka, ale i wiele elementarnych zasad wiary, rozmywanych albo podważanych przez liczne grupy, które chcą przekształcić Kościół. O tym wszystkim opowiedzą: amerykański filozof, pisarz i kompozytor prof. Peter Kwasniewski oraz red. Paweł Lisicki.

Kim jest prof. Peter Kwasniewski?

Dzięki staraniom wydawnictwa Key4, do Polski przybywa autor wyjątkowo uzdolniony. Peter Kwasniewski to postać dobrze rozpoznawalna i niezwykle ceniona wśród amerykańskich katolików. Jest tomistą, liturgistą i autorem muzyki chóralnej. Jest absolwentem Thomas Aquinas College w Kalifornii i The Catholic University of America w Waszyngtonie. Wykładał w International Theological Institute w Austrii oraz w ramach programu dla studentów z Austrii na Franciscan University w Steubenville. W 2006 roku współdziałał przy zakładaniu Wyoming Catholic College, gdzie wykładał teologię, filozofię, muzykę i historię sztuki i prowadził chóry do 2018 roku.

Prof. dr Peter Kwasniewski regularnie publikuje teksty na wielu portalach internetowych (między innymi na New Liturgical Movement, OnePeterFive, LifeSiteNews, Rorate Caeli, The Remnant i Catholic Family News). Dotychczas napisał dziewięć książek, z których trzy są poświęcone tematyce tradycyjnego katolicyzmu. Jego publikacje zostały przetłumaczone na co najmniej trzynaście języków.

Podczas najbliższego spotkania w Krakowie prof. Kwasniewski z pewnością będzie mówił także o jednej z jego najnowszych książek, która odnosi się m.in. do głośnego motu proprio papieża Franciszka „Traditionis custodes”. Red. Paweł Lisicki, komentując to dzieło, napisał: „Powrót do katolickiego dziedzictwa jest z jednej strony wprowadzeniem dla tych, którzy dopiero zaczynają odkrywać piękno tradycyjnej liturgii, z drugiej zaś  – dojrzałą refleksją nad istotą i celem Mszy. Czytając tę książkę ma się wrażenie, że przemawiają do nas wieki katolickiej mądrości”.

Peter Kwasniewski i Paweł Lisicki w Krakowie – na to spotkanie warto przyjść

Wydawcą polskiej edycji książki zatytułowanej „Powrót do katolickiego dziedzictwa. Doskonałość i ponadczasowość tradycyjnej Mszy łacińskiej” jest Key4 – oficyna, która zaprosiła naszego prelegenta do Polski. We współpracy wydawnictwa ze Stowarzyszeniem „Polonia Christiana” oraz Stowarzyszeniem Ks. Piotra Skargi narodził się pomysł organizacji specjalnej edycji Klubu „Polonia Christiana” w Krakowie. Tytułem spotkania jest odważne pytanie: „Czy papież może zmienić naszą wiarę?”.

Patroni medialni tego wydarzenia to:

  • tygodnik „Do Rzeczy”
  • magazyn „Polonia Christiana”
  • magazyn „Christianitas”
  • portal Fronda.pl
  • portal PCh24.pl

Niniejszym zapraszamy Państwa do przybycia na spotkanie Klubu „Polonia Christiana” z prof. Peterem Kwasniewskim oraz red. Pawłem Lisickim już w czwartek 25 listopada 2021 r. Spotkanie odbędzie się w sali konferencyjnej hotelu INX Design w Krakowie (poziom -1) przy ul. Starowiślnej 91. Początek spotkania zaplanowano na godz. 17:00. Wstęp wolny!

Bardzo zależy nam na Państwa obecności oraz na dotarciu z informacją o spotkaniu do możliwie dużego grona osób. Dlatego prosimy o dołączenie do utworzonego na tę okoliczność wydarzenia na Facebooku i zaproszenie Państwa przyjaciół i znajomych:

https://www.facebook.com/events/628526044990504

Prof. Peter Kwasniewski i red. Paweł Lisicki wystąpią w Krakowie
Kategorie
Aktualności

Ks. prałat Kneblewski w Rybniku, Krakowie i Opolu! Klub „Polonia Christiana” zaprasza

Wyjątkowy gość, a wraz z nim temat bliski sercu każdego katolika! Ks. prałat dr Roman Kneblewski w listopadzie 2021 r. odwiedzi Rybnik, Kraków i Opole, gdzie jako gość Klubów „Polonia Christiana” wygłosi wykład pt. „Geneza i skutki Komunii Św. na rękę” oraz odpowie na pytania z sali. Już teraz serdecznie zachęcamy do przybycia i poinformowania o tych wydarzeniach przyjaciół i znajomych.

Ks. prałat dr Roman Kneblewski to postać wyjątkowa. Wieloletni proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy i nieformalny kapelan wielu grup społecznych znany jest ze swojego zamiłowania to Tradycyjnej Liturgii Katolickiej, ogromnej wiedzy nt. Sarmacji i kultury szlacheckiej oraz niezwykle życzliwego podejścia do wiernych, którym nigdy nie żałuje swojego czasu. To również kapłan niezłomnie kwestionujący oficjalną rządową linię ws. kryzysu koronawirusowego i stawiający niewygodne pytania dotyczące luk i błędów w oficjalnej propagandzie. To wreszcie autor: poczytnych artykułów (własny cykl publicystyczny w magazynie „Polonia Christiana”), popularnego wśród katolików wideobloga (Tuba Cordis w serwisie YouTube), pasjonujących książek (ostatnia wydana to „Katolekcje” – nakładem wydawnictwa 3DOM).

Okazją do posłuchania na żywo księdza prałata będzie spotkanie w ramach Klubów „Polonia Christiana” w Krakowie, Rybniku i Opolu. To świetna okazja do poważnej refleksji nad stanem naszego Kościoła i szacunku nas wszystkich do Najświętszego Sakramentu. Warto tę refleksję podjąć w ostatnich dniach przed Adwentem.

Serdecznie zapraszamy Państwa na spotkania w ramach Klubów „Polonia Christiana” z ks. Kneblewskim w dniach 23-25 listopada w poniższych miejscach, datach i godzinach. Na każde ze spotkań wstęp wolny!

  • 23 listopada (wtorek), godz. 18:00: Klub „Polonia Christiana” Rybnik, Hotel Politański, ul. Sosnowa 5, Rybnik.
  • 24 listopaada (środa), godz. 18:00: Klub „Polonia Christiana” Kraków, sala konferencyjna hotelu „Miodosytnia” (poziom -1) przy ul. Św. Wawrzyńca 6 w Krakowie. Dojazd komunikacją miejską: przystanki tramwajowe Św. Wawrzyńca lub Plac Wolnica.
  • 25 listopada (czwartek), godz. 18:00: Klub „Polonia Christiana” Opole, Ośrodek Kibice Razem, ul. Plebiscytowa 18, Opole.

Bardzo zależy nam na Państwa obecności oraz na dotarciu z tą informacją do jak największego grona osób. Dlatego prosimy Państwa o dołączenie do wydarzeń na Facebooku i rozesłanie poniższych linków do Państwa przyjaciół i znajomych:

Rybnik: https://www.facebook.com/events/1086623608821152/

Kraków: https://www.facebook.com/events/608063540245837/

Opole: https://www.facebook.com/events/5184051328288146

 

Stowarzyszenie „Polonia Christiana”

Kategorie
Aktualności

Kościół Katolicki na niemieckich torach? 14 października Paweł Chmielewski w Klubie „Polonia Christiana” w Warszawie

Objęcie Kościoła Katolickiego nurtem synodalności, wzorowanym na „niemieckiej drodze synodalnej”, to równia pochyła oznaczająca upadek naszej wspólnoty rzymskokatolickiej. Czym stać się może rozpoczynający się niebawem we wszystkich diecezjach na świecie synod? Czy lokalne Kościoły w ciągu najbliższych dwóch lat powtórzą błędy niemieckich wspólnot? O rewolucji synodalności i o zagrożeniach z niej wynikających będzie można posłuchać na spotkaniu Klubu „Polonia Christiana” 14 października w Warszawie. Gościem i prelegentem Klubu będzie red. Paweł Chmielewski, znawca m.in. problemów Kościoła w Niemczech.

Wydarzenia w Kościele za Odrą mają olbrzymi wpływ na to, co dzieje się w całym Kościele Rzymskokatolickim i na sytuację w Polsce. Dlatego dobra znajomość źródeł i skutków rewolucji, jaka boleśnie dotknęła niemieckich wiernych i duchownych, może być przydatna dla nas i może pomóc w ustrzeżeniu się błędów popełnionych przez sąsiadów. Gość spotkania, jakie odbędzie się w czwartek (14 października 2021 r.) w Warszawie, ostrzegał dużo wcześniej przed pułapką, w jaką wpadł Kościół w Niemczech m.in. w swojej książce pt. „Niemiecka rewolucja. Jak za Odrą ginie katolicka wiara”. Jako uważny obserwator oddziaływania duchownych niemieckich na kościelnych hierarchów w świecie Paweł Chmielewski odniósł się również do ostatnich zmian, zachodzących wśród wiernych i duchownych niemieckich.

– Niemieccy biskupi i świecy postąpili kilka kroków do przodu na swojej Drodze Synodalnej. Powołując się na wolność debaty, której ma oczekiwać Watykan, mówią o likwidacji kapłaństwa, poddaniu biskupów kontroli świeckich i uznaniu wszystkich czynności seksualnych za moralnie dopuszczalne. Opór jest niewielki; większość dąży zdecydowanie w tym samym kierunku – pisał niedawno Paweł Chmielewski na łamach portalu PCh24.pl.

Wobec wyzwań, jakie czekają nas – wiernych w najbliższych dwóch latach trwania synodu, który zostanie zainaugurowany w Watykanie w najbliższych dniach, warto skorzystać z wiedzy i obserwacji doświadczonego redaktora.

Klub „Polonia Christiana” zaprasza na najbliższy czwartek (14 października) na prelekcję red. Pawła Chmielewskiego do Domu Literatury w Warszawie (sala konferencyjna) przy ul. Krakowskie Przedmieście 87/89. Tytuł prelekcji, która rozpocznie się o godz. 18:00, brzmi „Rewolucja synodalności. Kto chce zbudować nowy Kościół?”. Wstęp wolny.

Kategorie
Aktualności

Ks. Kneblewski w Olsztynie, Elblągu, Gdańsku i Gorzowie Wlkp. Kluby „Polonia Christiana” zapraszają!

Wyjątkowy gość i niezwykle ważny temat: ks. prał. dr Roman Kneblewski w październiku 2021 r. odwiedzi aż cztery duże miasta, w których jako gość Klubów „Polonia Christiana” wygłosi wykład i odpowie na pytania. Temat wszystkich tych spotkań to „Geneza i skutki Komunii Św. na rękę”. Już teraz serdecznie zachęcamy do przybycia i poinformowania o tych wydarzeniach przyjaciół i znajomych.

Ks. prałat dr Roman Kneblewski to postać wyjątkowa. Wieloletni proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy i nieformalny kapelan wielu grup społecznych znany jest ze swojego zamiłowania to Tradycyjnej Liturgii Katolickiej, ogromnej wiedzy nt. Sarmacji i kultury szlacheckiej oraz niezwykle życzliwego podejścia do wiernych, którym nigdy nie żałuje swojego czasu. To również kapłan niezłomnie kwestionujący oficjalną rządową linię ws. kryzysu koronawirusowego i stawiający niewygodne pytania dotyczące luk i błędów w oficjalnej propagandzie. To wreszcie autor: poczytnych artykułów (własny cykl publicystyczny w magazynie „Polonia Christiana”), popularnego wśród katolików wideobloga (Tuba Cordis w serwisie YouTube), pasjonujących książek (ostatnia wydana to „Katolekcje” – nakładem wydawnictwa 3DOM).

Okazją do posłuchania na żywo księdza prałata będzie cykl Klubów „Polonia Christiana” w czterech miastach Polski, który startuje już we wtorek 12 października 2021 r. Spotkaniom tym nadano temat „Geneza i skutki Komunii Św. na rękę”. Problematyka powagi i szacunku dla Najświętszego Sakramentu była wielokrotnie podnoszona w naszych mediach oraz za sprawą kampanii społecznych organizowanych przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej, takich jak „Stop Komunii św. na rękę!”.

Serdecznie zapraszamy Państwa na spotkania w ramach Klubów „Polonia Christiana” z ks. Kneblewskim w dniach 12-15 października w poniższych miejscach, datach i godzinach. Na każde ze spotkań wstęp wolny!

  • 12 października (wtorek), godz. 18:00: Klub „Polonia Christiana” Olsztyn (patronat nad spotkaniem sprawuje Bractwo Przedmurza Komturia Warmińska), Warmińsko-Mazurska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. Prosta 38, Olsztyn, sala nr 131, I piętro.
  • 13 października (środa), godz. 18:00: Klub „Polonia Christiana” Elbląg (współorganizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Elbląscy Patrioci), Pałacyk, ul. Stoczniowa 10, Elbląg.
  • 14 października (czwartek), godz. 18:00: Klub „Polonia Christiana” Gdańsk, budynek NOT, sala inżynierów, ul. Rajska 6.
  • 15 października (piątek), inauguracja Klubu „Polonia Christiana” w Gorzowie Wielkopolskim, godz. 18:00, Hotel Mieszko, ul. Kosynierów Gdyńskich 82.

Warto zauważyć, iż spotkanie w Gorzowie Wlkp. będzie pierwszym w historii tego miasta i działającego w nim środowiska katolickiego Klubem „Polonia Christiana” i zarazem początkiem cyklu wydarzeń pod tą marką.

Już teraz prosimy Państwa o dołączenie do wydarzenia na Facebooku i rozesłanie poniższego linka do Państwa przyjaciół i znajomych:

Elbląg: https://www.facebook.com/events/1126492141213391 

Olsztyn: https://www.facebook.com/events/1035753200515931 

Gdańsk: https://www.facebook.com/events/3044157255903161 

Gorzów Wielkopolski: https://www.facebook.com/events/554007339238376/

Kategorie
Aktualności

Klub „Polonia Christiana” zaprasza: dokąd zmierza Kościół?

Zapraszamy Państwa na wyjątkowe spotkanie w Krakowie. W gronie znamienitych prelegentów podejmiemy refleksję nad obecnym stanem Kościoła Katolickiego, przyczynami kryzysu i ostatnim motu proprio papieża Franciszka Traditionis custodes. Co oznaczają zmiany wprowadzone tym dokumentem? Czy decyzja Ojca Świętego jest nieodwołalna? Na te oraz inne pytania będziemy szukać odpowiedzi już 16 sierpnia w Klubie „Polonia Christiana”.

Będzie się działo! Debata o motu proprio papieża Franciszka

Poważne tematy wymagają doborowego grona ekspertów. Opublikowanie motu proprio Traditionis custodes. O stosowaniu liturgii rzymskiej sprzed reformy z 1970 r. wraz z listem wyjaśniającym podpisanym przez papieża Franciszka wywołało ogromne poruszenie wśród tysięcy wiernych. Klub „Polonia Christiana” w Krakowie pragnie włączyć się w tę debatę, goszcząc aż czterech prelegentów. W spotkaniu zatytułowanym „Dokąd zmierza Kościół? Papież Franciszek i Msza Wszechczasów” udział wezmą:

  • prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk (Akademia im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim);
  • red. Paweł Lisicki (tygodnik „Do Rzeczy”);
  • red. Krystian Kratiuk (portal PCh24.pl).

Spotkanie poprowadzi red. Łukasz Karpiel (PCh24.pl, PCh24TV).

Temat spotkania wynika bezpośrednio z sytuacji w Kościele Katolickim, jaką wytworzyło nowe motu proprio papieża Franciszka. Dokument zatytułowany Traditionis custodes zastąpił dotychczas obowiązujące motu proprio Summorum Pontificum, które zostało wydane w 2007 roku przez papieża Benedykta XVI. Najważniejszą zmianą, jaką przynosi dokument sygnowany przez obecnego Ojca Świętego jest zniesienie swobody celebracji Mszy Świętej w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego i przyznanie miana jedynej formy lex orandi Rytu Rzymskiego posoborowym księgom liturgicznym, promulgowanym przez świętych papieży Pawła VI i Jana Pawła II.

Decyzja papieża Franciszka wywołała falę komentarzy wśród zwyczajnych wiernych, a także ze strony teologów, prawników i dziennikarzy katolickich. Nie brakuje wśród nich głosów krytyki i rozczarowania. Wiele pytań dotyczy bliżej nieznanych celów, jakie przyświecają papieżowi w rugowaniu przedsoborowej liturgii z głównego nurtu publicznej działalności Kościoła. Liturgii, która paradoksalnie w ostatniej dekadzie zyskała na popularności, szczególnie wśród młodych katolików z Europy i Stanów Zjednoczonych.

Już w poniedziałek 16 sierpnia w Krakowie…

Stowarzyszenie „Polonia Christiana” oraz wspierające inicjatywę Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi zapraszają do Krakowa na spotkanie Klubu „Polonia Christiana” poświęcone temu zagadnieniu. Liczymy na Państwa obecność oraz na pytania do prelegentów, które będzie można zadawać po ich wystąpieniach i debacie.

Spotkajmy się w poniedziałek 16 sierpnia 2021 r. w Krakowie, w sali konferencyjnej Hotelu Miodosytnia przy ul. Św. Wawrzyńca 6. Początek spotkania o godz. 17:00. Wstęp wolny!

Patronat nad wydarzeniem sprawują magazyn „Polonia Christiana” oraz portal PCh24.pl. Ponadto informujemy, że dla rozpropagowania informacji o spotkaniu utworzyliśmy wydarzenie na Facebooku, do którego można dołączyć pod tym linkiem.

Serdecznie zapraszamy!

Klub „Polonia Christiana” w Krakowie